Radio Opole » Kraj i świat
2022-09-25, 06:10 Autor: PAP

Ks. Puzewicz: uchodźcy nie są dla nas zagrożeniem; ubogacają nas pod każdym względem

Uchodźcy nie są dla nas zagrożeniem, wręcz przeciwnie - ubogacają nas pod każdym względem – powiedział PAP delegat metropolity lubelskiego ds. osób wykluczonych ks. Mieczysław Puzewicz, założyciel Centrum Wolontariatu w Lublinie. W niedzielę obchodzony jest Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy.

Ksiądz Puzewicz zapytany o to, kim jest współczesny uchodźca w obliczu aktualnej sytuacji na świecie podkreślił, że są to wszystkie osoby, które szukają bezpiecznego schronienia w obliczu wojny, głodu czy zamachów terrorystycznych. Jak zaznaczył, mają one prawo do tego, aby takie miejsce znaleźć dla siebie i rodziny.


„Agenda ONZ ds. uchodźców szacuje, że w tym roku na świecie jest około 100 mln uchodźców, z czego połowa to osoby szczególnie zagrożone przez konflikty i wojny. W tej grupie są również Ukraińcy. Wojna za wschodnią granicą sprawiła, że Polska rzeczywiście stała się dla nich jednym z pierwszych krajów, do których mogą uciec i poczuć się bezpiecznie” – powiedział duchowny.


Zapytany o historie, które najbardziej utkwiły mu w pamięci od początku działań wojennych na Ukrainie wspomniał o pani Marinie z dwoma córkami i babcią, które dotarły do Lublina. Jej mąż, a ojciec dziewczynek, zginął w pierwszych dniach wojny. „Młodsza z córek z taką dumą w głosie powiedziała mi, że +tata nie umarł, ale on oddał życie za ojczyznę+. Nie uroniła przy tym ani jednej łzy. W jej oczach tata zrobił wielką rzecz. Zaraz po przyjeździe do Polski, żeby zabezpieczyć swoje dzieci, pani Marina - mimo, że jest po studiach wyższych - zaczęła pracować jako pokojówka w hotelu” – podkreślił ks. Puzewicz.


Przywołał również historię żołnierza, który był kierowcą wojskowym i został ciężko ranny pod Kijowem. W samochodzie razem z nim jechał wtedy jego brat i kolega, którzy zginęli, przez co rodzina Iwana była przekonana, że on również nie żyje. „Dopiero, gdy udało się go umieścić w szpitalu w Lublinie, wykonał telefon do żony i zmartwychwstał w jej oczach, bo ona przez dwa miesiące uważała, że Iwan też zginął. To było niesamowite, kiedy rodzina przyjechała do Polski i zobaczyło go żywego. Obecnie Iwan ma wstawioną endoprotezę, czeka go rehabilitacja” – dodał ks. Puzewicz.


Jego zdaniem powinniśmy się przyzwyczaić, że obecność uchodźców w Polsce to nie jest epizod, a stałe zjawisko przez najbliższe lata. „Stąd też ważne jest, aby wypracować pewne procedury czy system integracji osób przebywających u nas, czego jeszcze w tej chwili nie mamy” – ocenił duchowny.


Nawiązał do czterech zasad wobec uchodźców i migrantów określonych przez papieża Franciszka – przyjąć, ochronić, promować, integrować. Według lubelskiego księdza, z dwóch pierwszych punktów Polacy bardzo dobrze się wywiązali. „To przyjęcie uchodźców z Ukrainy były bardzo entuzjastyczne, otwarte, niespotykane w historii najnowszej, bo Europa Zachodnia przyzwyczaiła się do tego, że uchodźca trafia do ośrodka - a u nas nie. Otworzyliśmy swoje domy, mieszkania, znam nawet przypadek, że ludzie specjalnie kupowali mieszkania w Lublinie, żeby móc ugościć uchodźców” - wspomniał ks. Puzewicz.


Odnosząc się do dwóch kolejnych etapów postępowania wobec uchodźców powiedział, że są one jeszcze przed nami. Zaznaczył, że blisko milion uchodźców deklarujących pozostanie w Polsce potrzebuje przemyślanych sposobów integracji. „Nie mamy jeszcze takiego doświadczenia w Polsce. Pod tym względem organizacje pozarządowe są daleko w przodzie, bo mają wypracowane mechanizmy. Potrzebna byłaby ustawa, która to usystematyzuje, aby uniknąć sytuacji, której pozostawia się uchodźców samych sobie, jak na przykład na Zachodzie, gdzie powstawały getta migrantów odizolowane od społeczności” – podkreślił duchowny.


Według niego niezwykle potrzebne w procesie integracji są spotkania rodzin ukraińskich z polskimi, jak i pośrednictwo w poszukiwaniu pracy. Wskazał również na ważną rolę edukatorów międzykulturowych, którzy powinni zapoznać uchodźców z polską służbą zdrowia, szkolnictwem, a także prawami kobiet i dziecka ze względu na to, że inaczej te kwestie mogą wyglądać na Ukrainie, a inaczej w kraju, do którego przybyli. „W procesie integracji nie chodzi wyłącznie o wsparcie socjalne, ale uchodźcy muszą wchodzić w relacje z polskimi rodzinami, bo to więzi decydują o integracji, a nie tylko same budynki i środki materialne” – ocenił ksiądz.


Zwrócił uwagę, że powinna zmienić się również perspektywa ze strony Polaków polegająca na tym, że wspólnie z uchodźcami budujemy przyszłość. „Uchodźcy nie są dla nas zagrożeniem, wręcz przeciwnie - ubogacają nas. Wzbogaci nas to pod każdym względem; nie tylko demograficznym, materialnym, ale i kulturowym, duchowym. Tutaj też widzę dużą rolę Kościoła, aby w swoim nauczaniu podkreślał wartość płynącą z obecności uchodźców w Polsce” – powiedział ks. Puzewicz.


Zapytany o podział na uchodźców z Ukrainy i migrantów nielegalnie przekraczających granicę polsko-białoruską podkreślił, że takie wyznaczanie różnic nie jest potrzebne. „Pod opiekę Centrum Wolontariatu w Lublinie trafiają bardzo różne osoby. W tej chwili w tzw. domach nadziei są nie tylko Ukraińcy, Białorusini, ale także rodziny afgańskie czy irackie, które dostały się do Polski przez białoruską granicę” – zauważył.


Zwrócił uwagę, że nie tylko na Ukrainie toczy się wojna i – jak dodał - nie jest to jedyne miejsce na świecie, gdzie ludzie czują się zagrożeni, wskazując na Irak i Afganistan. „Rozumiem, że to, co dzieje się na Ukrainie jest nam emocjonalnie bliskie, ale wydaje mi się, że jeśli ktoś już stanie na terytorium Polski, to – obojętnie, skąd przybywa - należy go przyjąć i się zaopiekować. Oczywiście w takich przypadkach integracja powinna być inaczej prowadzona, ale pokonanie tych różnic międzykulturowych jest możliwe” – ocenił duchowny.


Centrum Wolontariatu w Lublinie od samego początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę angażuje się w niesienie pomocy uchodźcom z Ukrainy. Obecnie pod swoją bezpośrednią opieką ma około 400 osób, a z oferowanej pomocy korzysta 2 tys. ludzi. Pomoc kierowana jest również do partnerów ukraińskich. „Przekazaliśmy wyposażenie do szpitala rehabilitacyjnego w Drohobyczu, wspomagamy dwa hospicja: w Charkowie i w Iwanofrankowsku, jak i przekazujemy na zachodnią Ukrainę dary w postaci ciepłej odzieży, śpiworów, koców przed zbliżającą się zimą” – dodał ks. Puzewicz.(PAP)


Autorka: Gabriela Bogaczyk


gab/ pad/


Kraj i świat

2024-06-10, godz. 16:40 Rzecznik KBW: mandaty posłów, którzy dostali się do PE wygasły z mocy prawa Rzecznik KBW Marcin Chmielnicki poinformował, że mandaty posłów, którzy dostali się do PE, wygasły z mocy prawa, więc nie będą już mogli wziąć udziału… » więcej 2024-06-10, godz. 16:40 Prezydent: Było 50 napaści na naszych żołnierzy w ostatnim czasie (krótka) Było 50 napaści na naszych żołnierzy w ostatnim czasie; jedna z tych napaści zakończyła się niestety tragicznie pierwszą śmiercią polskiego żołnierza… » więcej 2024-06-10, godz. 16:40 Prezydent: należy dołożyć wszelkich starań, aby doprowadzić do ukarania sprawców morderstwa żołnierza (krótk… Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że Polska powinna dołożyć wszelkich starań, aby doprowadzić do ukarania sprawców morderstwa żołnierza. Jak ocenił… » więcej 2024-06-10, godz. 16:40 Prognoza pogody na 11 i 12 czerwca Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Polska pozostanie w zasięgu niżu znad Skandynawii. Z zachodu na wschód kraju będzie przemieszczał… » więcej 2024-06-10, godz. 16:30 Radna Koszalina zastąpi w Sejmie wybranego do PE posła Arłukowicza (KO) Radna Koszalina Barbara Grygorcewicz (KO) zastąpi w Sejmie wybranego do PE posła Bartosza Arłukowicza (KO). To będzie jej debiut jako posłanki. » więcej 2024-06-10, godz. 16:30 Premier: rząd zajmie się płacą minimalną w środę (krótka3) Premier Donald Tusk poinformował w poniedziałek po posiedzeniu rządu w Białymstoku, że płacą minimalną na 2025 r. i założeniami do przyszłorocznego… » więcej 2024-06-10, godz. 16:30 Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa przesłuchuje Piotra Patkowskiego Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa w poniedziałek po południu przesłuchuje b. głównego rzecznika dyscypliny finansów publicznych Piotra Patkowskiego… » więcej 2024-06-10, godz. 16:30 Klubowe MŚ w piłce nożnej - Real zdementował wypowiedź Ancelottiego Real Madryt w wydanym komunikacie oświadczył, że udział w Klubowych Mistrzostwach Świata w piłce nożnej nigdy nie był kwestionowany. To nawiązanie do… » więcej 2024-06-10, godz. 16:30 Opolskie/ Po wyborze marszałka Buły do PE zmiana zarządu regionu W niedzielnych wyborach do PE marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła zdobył mandat europosła. Jak powiedziała PAP rzecznik opolskiego urzędu marszałkowskiego… » więcej 2024-06-10, godz. 16:30 Premier: w razie zagrożenia użycie broni na granicy nie będzie przestępstwem (krótka) Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił projekt przepisów określających, w jakich okolicznościach związanych z zagrożeniem użycie… » więcej
10111213141516
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »