Radio Opole » Publicystyka w Radiu Opole » Loża Radiowa (rozmowy w latach 2014 - 2021) » Jerzy Czerwiński, senator PiS, o współpracy programowej…
2021-05-31, 19:39 Autor: Jan Poniatyszyn

Jerzy Czerwiński, senator PiS, o współpracy programowej z Kukiz'15 i konsekwencjach spisu powszechnego ludności dla mniejszości narodowych w Polsce

Jerzy Czerwiński [fot. Justyna Krzyżanowska]
Jerzy Czerwiński [fot. Justyna Krzyżanowska]
Prawo i Sprawiedliwość zawarło porozumienie o współpracy programowej z Kukiz'15. Trwa Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań, w którym można deklarować narodowość inną niż polska. M.in. o tym rozmawialiśmy w Popołudniowej Loży Radiowej.
W programie Polski Ład rząd zapowiada przedstawienie stu ustaw, nad którymi debatować będzie Sejm i Senat. Głosowanie nad ratyfikacją decyzji o zwiększeniu zasobów własnych Unii Europejskiej pokazało, że parlamentarna opozycją może nie ułatwić tego legislacyjnego zadania. Co zatem oznacza porozumienie rządzącej partii z Kukiz'15?

- Szkoda, że w Senacie nie ma przedstawiciela Kukiz'15 - powiedział Jerzy Czerwiński, senator Prawa i Sprawiedliwości. – Jednak Senat może tylko opóźnić pewne procesy związane z ustawą wdrożeniową. Maksymalnie po 30 daniach ustawa wraca do Sejmu, który ma głos decydujący. Ważniejsza jest większość w Sejmie niż większość senacka. Sejm może odrzucić poprawki senackie. To jest porozumienie programowe, a nie rządowe. Członkowie Kukiz'15 nie wchodzą do rządu i będą raczej zajmować się kwestiami programowymi, czyli ustawami. To oznacza poszerzenie bazy rządzenia. Pewniej, szybciej i bez większych obstrukcji będzie można w Sejmie przeforsowywać ustawy z np. Polskiego Ładu. Z drugiej strony to jest też poszerzenie bazy społecznej. Głosujący na Kukiz'15 będą mieli świadomość, że ich przedstawiciele nie są osamotnieni i wspólnie z rządzącą koalicją wprowadzają zmiany korzystne dla naszych obywateli. To ma także znaczenie psychologiczne. Pamiętajmy, że do polityki idzie się po władzę rozumianą jako służbę narodowi i realizację swego programu. To porozumienie zakłada także realizację ustaw odpowiadających programowi PiS, a są to pomysły, które zgłaszało ugrupowanie Kukiz'15. Pod niektórymi z nich podpisuję się obiema rękami, jak np. szczegółowa ustawa antykorupcyjna, czy też wybór sędziów pokoju.

Od dwóch miesięcy prowadzony jest Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań, który odbywa się co 10 lat. Jakie mogą być jego konsekwencje dla mniejszości narodowych?

- W oparciu o zebrane dane projektowany jest też rozwój kraju. Ta warstwa informacyjna jest przetkana jedną kwestią konstytutywną. Dotyczy to ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Jest tam przepis mówiący, że jeżeli w danej gminie jest ponad 20 procent obywateli polskich przyznających się do członkostwa w danej mniejszości to może ona uzyskać przywileje, dodatkowe prawa. Jest to używanie swojego języka jako pomocniczego w urzędach gmin oraz podwójne nazewnictwo topograficzne. Dotyczy to ulic, ale głównie jest używane w nazwach miejscowości. W naszym województwie jest dużo gmin z odpowiednim procentem Mniejszości Niemieckiej. Z tych praw do dwujęzycznych nazw miejscowości korzysta także mniejszość białoruska i litewska oraz Kaszubi. Clou polega na tym, że procent danej mniejszości narodowej stwierdza się właśnie na podstawie spisu powszechnego. Jego wyniki z 2011 roku wykazały, że ubywa MN w gminach, gdzie używane jest podwójne nazewnictwo. Część z tych osób wyjeżdża na stałe, opuszcza Opolszczyznę. Skutek jest taki, że tych gmin, które mogą używać podwójnego nazewnictwa jest o dziewięć mniej. No i jest problem. Co zrobić z tymi tablicami nazw miejscowości, które stoją w terenie, a są sprzeczne z ustawą? To przemilczano w czasach poprzednich rządów. Nie zdejmowano tych tablic i tak to dotrwało do dzisiaj. Dlatego ten obecny spis ludności jest tak ważny dla organizacji, instytucji MN. Stąd tak silnie naciskają, aby członkowie tej mniejszości brali udział w tym samospisie, żeby deklarowali swoją narodowość. Ten obecny spis pokaże jaki jest trend – uważa Jerzy Czerwiński.

Zdaniem MN możliwości jakie daje obecna ustawa o mniejszościach narodowych zostały już wyczerpane. Mówi się o powrocie do projektu nowelizacji z 2014 roku. Ówczesne rozwiązania mają być bazą wyjściową do dyskusji na ten temat. Jest postulat, aby w gminach, gdzie odsetek Niemców wynosi minimum 10 procent istniało zobowiązanie prawne do nauczania przynajmniej w dwóch językach.

- Jest to postulat ratunkowy, który środowiska mniejszości próbują nam suflować, podrzucić, bo topniej ilość ich członków. Boją się wyników tego obecnego spisu. Jestem przeciwny takim przepisom. MN ma jeszcze inną konkurencję. Duża grupa ludzi przyznaje się do związku, nazwijmy to ogólnie, z etnią śląską. Ślązacy chcą być mniejszością etniczną. MN musi przemyśleć dlaczego ludzie przestają chętnie przyznawać się do bycia Niemcem, a zaczynają przyznawać się do śląskości. Obecna ustawa o mniejszościach narodowych nie wymaga nowelizacji. Niech państwo niemieckie doszlusuje, dobije z poziomem ochrony polskiej mniejszości w swoim państwie do tego, jak MN chroniona jest w Polsce – stwierdził senator PiS.

Zobacz także

2021-12-28, godz. 08:44 Szymon Ogłaza o brakujących pieniądzach we wkładach własnych do inwestycji drogowych i kolejowych - Zrobiliśmy więcej niż mieliśmy zaplanowane - powiedział w Porannej Loży Radiowej Szymon oGlaza, członek zarządu województwa, z którym rozmawialiśmy… » więcej 2021-12-27, godz. 13:25 Katarzyna Czochara o wecie prezydenta do ustawy medialnej, obwodnicach i nowej "S" z Prądów do Blachowni, tarczy antyinflacyjnej… - Na pewno będziemy się nad tą ustawą pochylać. To ważna ustawa, ona reguluje zapisy prawa unijnego. Myślę, że dalsze prace spowodują, że jednak ta… » więcej 2021-12-27, godz. 08:46 Sławomir Kłosowski o tym, że sytuacja epidemiologiczna w Opolu jest najgorsza w Polsce, ale też o tym, że "widać… - Zadziwiająca jest sytuacja Opola w prognozach matematyków. Widać mocno utrzymujący się wariant Delta. Opole nabija nam wysoką średnią krajową i wysoką… » więcej 2021-12-23, godz. 14:49 Dr Ewa Kosowska-Korniak o zasadach dobrej rozmowy przy wigilijnym stole O tym jak rozmawiać przy wigilijnym stole, jakie tematy poruszać, a czego lepiej unikać i o tym jak ważne jest słuchanie - gościem Południowej Loży Radiowej… » więcej 2021-12-24, godz. 08:53 Ks. Waldemar Klinger w wigilijny poranek o tym, że Jezus ma sporą konkurencję i próbach laicyzacji Świąt - Pan Jezus ma ostrą konkurencję - powiedział w Porannej Loży Radiowej ks. Waldemar Klinger, proboszcz opolskiej katedry z którym rozmawialiśmy w wigilijny… » więcej 2021-12-23, godz. 17:45 Popołudniowa Loża Radiowa "Pracodawcy, związkowcy - wspólna sprawa" o ekonomicznych prognozach na 2022 rok Gośćmi Loży byli dr Jerzy Szteliga (OPZZ), Grzegorz Kuliś (BCC), dr Witold Potwora (ekonomista), Piotr Pancześnik (Kongregacja Przemysłowo Handlowa) i dr… » więcej 2021-12-23, godz. 14:08 "Prosto z sejmu" w Loży Radiowej. Magdalena Ogórek rozmawia z ks. prof. dr hab. Witoldem Kaweckim Dzień przed Wigilią w Południowej Loży nie mogło zabraknąć wątku religijnego. Skąd próby laicyzacji Świąt Bożego Narodzenia i czy są skuteczne? O… » więcej 2021-12-23, godz. 08:56 Wojciech Komarzyński o grudniowych naborach w ARiMR i podsumowaniu działalności w 2021 - Dzięki wsparciu, Koła Gospodyń Wiejskich doskonale się rozwijają i kultywują tradycje śląska opolskiego - mówił w Porannejosy Radiowej Wojciech Komarzynski… » więcej 2021-12-22, godz. 18:28 Dr Ewelina Klimczak z CMJW o tym jak spędzano Boże Narodzenie w obozach jenieckich » więcej 2021-12-22, godz. 13:46 Martyna Nakonieczny z klubu PiS komentuje budżet województwa na 2022 rok » więcej
12345
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »