Radio Opole » Wiadomości z regionu
2021-10-29, 16:15 Autor: Monika Matuszkiewicz

Spór o plac zabaw. Mieszkaniec Falmirowic nie zgadza się z decyzją gminy i prezentuje kontrowersyjne rzeźby

Afera wokół placu zabaw z rzeźbami w roli głównej [fot.M.Matuszkiewicz]
Afera wokół placu zabaw z rzeźbami w roli głównej [fot.M.Matuszkiewicz]
Afera wokół placu zabaw z rzeźbami w roli głównej [fot.M.Matuszkiewicz]
Afera wokół placu zabaw z rzeźbami w roli głównej [fot.M.Matuszkiewicz]
Afera wokół placu zabaw z rzeźbami w roli głównej [fot.M.Matuszkiewicz]
Afera wokół placu zabaw z rzeźbami w roli głównej [fot.M.Matuszkiewicz]
fot. Monika Matuszkiewicz
fot. Monika Matuszkiewicz
Jeden z mieszkańców Falmirowic postanowił poprzez nieprzyzwoite rzeźby wyrazić swój sprzeciw wobec decyzji władz gminy. Chodzi o zlikwidowanie placu zabaw wzdłuż pasa drogi, którego gmina jest właścicielem. Miejsce dla dzieci stworzone zostało przez owego mieszkańca. Jednak zdaniem wójta jest ono niebezpieczne.
Natomiast instalacje wraz z tabliczkami odnoszącymi się do włodarzy umiejscowione były przed domem rzeźbiarza. Rzeźby, które wywoływały kontrowersje prezentowały narządy płciowe.

- Od dłuższego mieszkańcy zgłaszali mi, że to miejsce stwarza zagrożenie dla dzieci, dlatego postanowiłem interweniować - mówi Piotr Zasuwa, sołtys Falmirowic.

- Musiałem w końcu zgłosić to odpowiednim władzom w gminie. Moim obowiązkiem jest chronić dzieci i dbać o to, żeby nikomu się nic nie stało złego. Plac zabaw w pasie drogi nie może istnieć, dlatego podjąłem takie, a nie inne kroki. Pragnę tylko nadmienić, że nasi mieszkańcy mają do dyspozycji nowy plac zabaw, także dzieci mają się gdzie bawić. Nie zostawimy ich samych sobie, żeby musiały się huśtać na jakiś sznurkach.

Innego zdania jest rzeźbiarz. Uważa on, że stworzone przez niego konstrukcje są bezpieczne i powinny tam zostać dla dobra mieszkańców.

- Groźny dla dzieci jest internet i to tam dzieci się zabijają, a nie przez huśtawki. Ten plac zabaw nie jest dla mnie, on mi nie służy, ja tam nie chodzę się huśtać. Ja to zrobiłem dla dzieci, po prostu pro publico bono. Rozbudowuje go sam, tam się nikomu nic nie stało. To jest koniec wsi, ta droga jest ślepa. Nie ma nic oprócz lasu - dodaje rzeźbiarz.

Natomiast, jeśli chodzi o rzeźby, to ich autor przekonuje, że nigdy nie znajdowały się one przy pasie drogi.

Jednak stanowisko gminy w tej sprawie jest inne.

- Przekazaliśmy tę informację do komisariatu policji, czyli do organu, który za to odpowiada. My jako gmina wystosowaliśmy pismo do właściciela rzeźb z prośbą o usunięcie ich z pasa drogi do 25 października. Następnego dnia był tam nasz pracownik merytoryczny i okazało się, że rzeźby zostały wymienione i znajdują się tam teraz inne okazy. Jednak huśtawki i ławki nie zostały usunięte - wyjaśnia Daria Pawlak, zastępca wójta gminy Chrząstowice.

Mieszkaniec zapowiedział, że placu zabaw nie zlikwiduje.
Piotr Zasuwa
rzeźbiarz
Daria Pawlak

Wiadomości z regionu

2024-12-28, godz. 09:00 Opole i Murów razem będą wspierać rodziny zastępcze. Ruszy kolejna edycja projektu "Trudny start, lepsza przyszł… Wsparcie rodzin zastępczych i wychowujących się w nich dzieci, zajęcia aktywizacyjne i integracyjne, to tylko niektóre z działań, jakie zaplanowano w ramach… » więcej 2024-12-28, godz. 08:53 W nowym roku wyższe mandaty i kary. "To drastyczna zmiana" Od nowego roku piraci drogowi będą musieli liczyć się z wyższymi mandatami i karami. Kierowcy, którzy przekroczą prędkość od 11 do 30 kilometrów na… » więcej 2024-12-28, godz. 07:00 Powódź zakłóciła ruch turystyczny w regionie. Ale są też plusy i nowości - To był w miarę pozytywny rok, ale powódź bardzo zakłóciła ruch turystyczny - tak Piotr Mielec, dyrektor Opolskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej… » więcej 2024-12-27, godz. 20:00 Co z nietrafionym prezentem? Zwrot w sklepie stacjonarnym to dobra wola sprzedawcy, nie obowiązek Jeżeli gwiazdkowy prezent okazał się nietrafiony, ubrania za małe, a zabawka zdublowana, to w wielu przypadkach takie przedmioty można zwrócić do sklepów… » więcej 2024-12-27, godz. 20:00 40-letni biznes zniknął w sekundę. Księgarz z Głuchołaz stara się wrócić do normalności Wrześniowa powódź zniszczyła nie tylko domy, obiekty miejskie, ale również wiele małych firm z tradycjami. Przykładem jest księgarnia, która do 15 września… » więcej 2024-12-27, godz. 20:00 Korespondencja z urzędem bez wychodzenia z domu. Od nowego roku wchodzą e-Doręczenia Od 1 stycznia w całym kraju zacznie obowiązywać system e-Doręczeń. Jest to odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Zmiana oznacza między… » więcej 2024-12-27, godz. 17:00 Ukradł baranka z żywej szopki, bo chciał go hodować na własnej posesji. Zwierzę wróciło do matki 42-letni mieszkaniec Ujazdu ukradł 4-dniowego baranka z żywej szopki przy kościele. Mężczyzna pozbawił malucha mleka matki, skazując go na śmierć. Do… » więcej 2024-12-27, godz. 17:00 Zawekować, zamrozić i wykorzystać na inne sposoby. To pomysły, jak nie zmarnować świątecznych potraw W polskich domach rocznie marnuje się prawie 3 miliony ton żywności. Tak wynika z najnowszych danych publikowanych przez Federację Polskich Banków Żywności… » więcej 2024-12-27, godz. 16:00 Opolskie służby podsumowują świąteczne interwencje. W Kędzierzynie-Koźlu zginął mężczyzna Sporo pracy mieli opolscy policjanci na drogach naszego regionu w czasie świąt Bożego Narodzenia. » więcej 2024-12-27, godz. 15:00 Powódź uszkodziła posadzkę w głuchołaskim kościele. Odkryła kryptę, być może średniowieczną Nadal odkrywane są skutki wrześniowej powodzi w Głuchołazach. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia w kościele pod wezwaniem świętego Wawrzyńca w centrum… » więcej
13141516171819
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »