Radio Opole » Rewiry kultury » Artykuły » Jak wygląda „Maksymalnie udana egzystencja?”…
2018-04-07, 22:10 Autor: Tomasz Zacharewicz (oprac. Wanda Kownacka)

Jak wygląda „Maksymalnie udana egzystencja?” [43. OKT, RECENZJA SPEKTAKLU]

"Tajny Dziennik" M. Bałoszewskiego z Teatru Dramatycznego m. st. Warszawy [fot. archiwum organizatora]
"Tajny Dziennik" M. Bałoszewskiego z Teatru Dramatycznego m. st. Warszawy [fot. archiwum organizatora]
Mieszkanie nie wygląda inaczej od tysięcy innych podobnych, na innych piętrach w innych blokach, gdyby nie jeden szczegół... wyróżniają je wszędzie stojące dewocjonalia łączące w sobie inne religie obok tej dominującej nad rzeką przepływającą tuż obok.
W tym mieszkaniu jest ich czterech, ale za każdym z nich jest tylko ten jeden. Oni nie są jednak tym jednym, oni są tylko przedłużeniem jego głosu nagranego na taśmę. Ten głos z kolei najchętniej opowiada o przemijaniu, seksualności i znów o przemijaniu lub nie bójmy się tego słowa – o śmierci. „Nie bój się nic... Bo życie nic nie znaczy... Bo śmierć jak rydz... Zdrowa dla umieraczy...”– płynie piosenka z mieszkania jak na balu u Kici Koci.

Tak właśnie wygląda spotkanie z „Tajnym dziennikiem” Mirona Białoszewskiego w przedstawieniu zrealizowanym przez Wojciecha Urbańskiego w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Reżyser posadził na wersalce w mieszkaniu Mirona Białoszewskiego czterech aktorów, ale żaden nie jest nim i nim się nie staje. Każdy z nich jest tylko nośnikiem głosu, emocji, opowieści, zapisu dnia, stanu ducha i ciała. Wymieniają się, żonglują, podają, dopełniają, przecinają, a Miron skacze z rąk do rąk i gra na strunach głosowych swoich podawaczy.

Za oknem Warszawa, za oknem wrony, za oknem Nowy Jork, a w środku głos się snuje na cztery głosy rozbity, a w tym głosie i w tym mieszkaniu zasiadła sobie publiczność i ta publiczność właśnie staje się z minuty na minutę coraz bardziej świadkiem „maksymalnie udanej egzystencji” w rytm płyt Mirona, który wciąga ten sceniczny krajobraz w swoją codzienność, w swoją seksualność, w swoje przemijanie.

Swobodnie, bez pośpiechu, monotonnie taśma się toczy w Mironowym magnetofonie i Mironowym świecie. Raz wchodzą do mieszkania kuzynki, wpychają się przez telefon ze swoim fragmentem przemijania, innym razem klienci nowojorskiego porno kina, też... danke, danke, danke – przeminą. Wchodzą, wychodzą, wypełniają Mirona, zostawiają.

Muszę przyznać, że twórcom tego spektaklu udała się sztuka znakomita. Nie używali „Tajnego dziennika” do swoich celów – pozwolili mu zabrzmieć, towarzyszyli mu, podbijając kiedy trzeba, wygaszając gdy sapał rozchulany. Mieli świadomość, że tak znakomitej literaturze czasami wystarczy dać ujście, a ona sama zaszumi, zalepi i zaciągnie. Czasami wystarczy być medium.


„Tajny Dziennik” Miron Białoszewski
reżyseria: Wojciech Urbański
Teatr Dramatyczny w Warszawie

Zobacz także

2021-06-12, godz. 20:48 Do trzech razy SZTUKA, za czwartym - wyczekiwana inauguracja! Zabytkowe organy kościoła ewangelickiego w Kluczborku zabrzmią w niedzielę (13.06) na inauguracji długo wyczekiwanego wydarzenia: 36. Kluczborskich Koncertach… » więcej 2021-06-11, godz. 22:00 Szansa na odkrycie dziedzictwa reformacji w niecodziennej, muzycznej odsłonie Zabytkowe wnętrza kościoła w malowniczej Bogacicy i poezja polskich twórców ewangelickich podana w muzycznej formie, a przy tym fuzja muzyki dawnej ze współczesnymi… » więcej 2021-05-28, godz. 17:01 Z wizytą w Grodkowie... śladami Józefa Elsnera Bohaterem audycji był Józef Elsner, a to dlatego, że wkrótce czyli 1 czerwca będą jego 252. urodziny. Przede wszystkim jednak dlatego, że to postać niezwykła… » więcej 2021-05-28, godz. 16:32 Bez pomysłu ani rusz! Hanna Hurkot i jej spojrzenie na orkiestrę z perspektywy młodego dyrygenta Któż nie czekał na odmrożenie branży kulturalnej? Tymczasem koncert, który dla opolskich melomanów oznacza powrót prawdziwego życia koncertowego (na żywo… » więcej 2021-05-24, godz. 21:00 Dorota Bator i Anna Wieczorek o monodramie "Uciec od rozpaczy. Życie romantyczne zamknięte w monodramie"- w Opolskim… Monodram Opolskiego Teatru Lalki i Aktora im Alojzego Smolki w Opolu - "Uciec od rozpaczy. Życie romantyczne zamknięte w monodramie"- oparty jest na fragmentach… » więcej 2021-05-21, godz. 11:33 Kolejna odsłona kreatywnego podejścia do rekrutacji Nie brakuje w naszym województwie ludzi, którzy jeszcze do końca maja czekają na młodych ludzi, chcących się kształcić muzycznie. Mowa o przedstawicielach… » więcej 2021-05-06, godz. 10:48 Książkowy zawrót głowy. O literaturze dla dzieci, która potrafi zaskoczyć Bywają interaktywne, zapraszają do zabawy i wyzwalają w użytkownikach kreatywność. Książki dla dzieci potrafią zaskoczyć! O ciekawych tytułach na rynku… » więcej 2021-05-04, godz. 16:36 Eksperymentalne studio wokalne czyli rzecz o niezwykłościach ludzkiego głosu Od czasu do czasu opuszczamy radiowe studio, by odwiedzać interesujące miejsca Opolszczyzny, ale też by spotykać się z ciekawymi ludźmi. Tym razem udaliśmy… » więcej 2021-05-04, godz. 16:25 Z muzyczną pasją i zacięciem, pod prąd (czyli wbrew pandemii), a jednak z prądem... rzeki! Zwykle wiosną na tory Opolszczyzny wyruszał Opolski Ekspres Dęty, a brzmienie "dęciaków" rozlegało się także w sąsiedztwie Odry - a właściwie na różnych… » więcej 2021-04-24, godz. 14:31 Bank pomysłów... NBP jak galeria sztuki! Inwestowanie w sztukę i wspieranie artystów wcale nie musi oznaczać, jak się niektórym ludziom wydaje, rozdawania pieniędzy "wolnym ptakom". Czasami o wiele… » więcej
12345
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »