Radio Opole » Białe kruki z czarnych winyli » Posłuchaj audycji

Posłuchaj audycji

2018-04-09, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” - Perfect "Vol. 3 Live April 1'1987"

Białe kruki z czarnych winyli zespół Perfect "Live April 1
Białe kruki z czarnych winyli zespół Perfect "Live April 1'1987" [fot. Paula Hołubowicz]
Trzecia, finałowa płyta grupy, chyba najbardziej "koncertowa" z powodu tych elementów, które zazwyczaj sprawiają, że fani cenią płyty nagrywane na żywo, takich jak solowe popisy (tu mamy solo perkusyjne), czy utwory spoza repertuaru (w tym przypadku są to "Oczy czarne"). Finałowa "Nie płacz Ewka" może być odczytana dodatkowo, jako apel do publiczności, bo zespół znowu na jakiś czas zniknął ze sceny (chociaż Hołdys w zmienionym składzie, bez Markowskiego wyruszył jeszcze na trasę do USA, ale to już inna historia).więcej »
2018-04-07, 23:55

„Białe kruki z czarnych winyli” - Republika "Nieustanne tango"

Białe kruki z czarnych winyli zespół Republika "Republika" [fot. Paula Hołubowicz]
Białe kruki z czarnych winyli zespół Republika "Republika" [fot. Paula Hołubowicz]
Dziś zapraszamy do wysłuchania muzyki ze... spalonej płyty. A dokładnie spalonej okładki płyty. Mowa o szokującej, jak na lata 80., wizji opakowania produktu, jakim niewątpliwie była druga płyta, czarno-białego teamu z Torunia zespołu Republika. „Nieustanne tango” to klasyczny obraz grupy muzycznej, która przechodzi drogę - w krótkim czasie - od triumfu do upadku, oczywiście wg opinii fanów.więcej »
2018-04-06, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” - Perfect "Vol. 2 Live April 1'1987"

Białe kruki z czarnych winyli zespół Perfect "Live April 1
Białe kruki z czarnych winyli zespół Perfect "Live April 1'1987" [fot. Paula Hołubowicz]
Dzisiaj druga płyta słynnego koncertu grupy Perfect, a na niej kolejne rzadkie nagrania, takie jak "Pepe wróć" czy "Nie patrz jak ja tańczę". Pomimo wielu tarć, do jakich doszło w zespole po jego rozwiązaniu kilka lat wcześniej i nie do końca przyjaznych okolicznościach jego reaktywacji, słychać radość grania i energię jakiej często studyjne płyty nie były w stanie oddać, w czym ogromny udział ma też zebrana pod sceną publiczność.więcej »
2018-04-03, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” - Perfect "Vol. 1 Live April 1'1987"

Białe kruki z czarnych winyli zespół Perfect "Live April 1
Białe kruki z czarnych winyli zespół Perfect "Live April 1'1987" [fot. Paula Hołubowicz]
Pierwsza z trzech płyt niezapomnianego i niezwykłego koncertu jaki dał reaktywowany po kilku latach Perfect w Hali Olivii w 1987 roku. Jeszcze z Hołdysem, więc jak twierdzą niektórzy, z tego najlepszego okresu twórczości (a pamiętać należny, że to Hołdys był twórcą całego właściwie wczesnego repertuaru), chociaż zespół nadal nagrywa i radzi sobie bardzo dobrze, co nie zmienia faktu, że to głównie dawnych przebojów oczekują fani, a tu mamy je prawie wszystkie, plus wiele nagrań na dużych płytach nie wydanych, co jeszcze zwiększa wartość albumu.więcej »
2018-03-31, 23:55

„Białe kruki z czarnych winyli” – Józef Skrzek i Tomasz Szukalski, czyli płyta "Ambitus Extended"

Okładka płyty Józefa Skrzeka i Tomasza Szukalskiego pt. "Ambitus Extended" [fot. archiwum prywatne]
Okładka płyty Józefa Skrzeka i Tomasza Szukalskiego pt. "Ambitus Extended" [fot. archiwum prywatne]
"Ambitus" z łaciny to termin muzyczny oznaczający odległość między najniższym a najwyższym dźwiękiem danego utworu muzycznego lub jego partii, a więc tytuł omawianego albumu oznacza, nie mniej nie więcej: rozszerzenie owych granic - pisze recenzent z portalu http://longplayrecenzje.blox.pl.

Prezentowana w cyklu płyta jest znakomitym przykładem na te definicje. „Ambitus Extended” to biały kruk pod wieloma względami. Po pierwsze ukazał się w bardzo małym nakładzie, po drugie nikt potem tak nie zagrał i nie nagrał muzyki. Połączenie zestawu moogów z saksofonem i klarnetem artystów Józefa Skrzeka i Tomasza Szukalskiego nadało temu unikalnemu muzycznemu projektowi niezwykły sznyt i wymiar.

Posłuchamy zatem dzieła nie tyle ambitnego, co przełomowego w muzyce instrumentalnej. Co ważne, muzyka była nagrana tu w Opolu. W Polskim Radiu Opole.więcej »
2018-03-30, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” – Klan i płyta „Mrowisko”

Okładka płyty grupy Klan pt.: "Mrowisko" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Okładka płyty grupy Klan pt.: "Mrowisko" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Płyta kultowa, jak chce wielu krytyków i bez wątpienia dla kolekcjonerów będąca obiektem pożądania. Płyta, która jako pierwsza „zerwała z big bitem”, co akurat jest już mniej oczywiste, ponieważ biorąc pod uwagę nagrania Niemena czy Breakoutu nastąpiło już wcześniej. Na pewno jednak Klan sięgnął do brzmień zespołów, jakie dotąd nie miały odpowiednika na polskiej scenie, by wymienić tylko Santanę czy Vanilla Fudge. Na ile jednak stworzył oryginalną propozycję artystyczną? O tym będą się Państwo mogli przekonać słuchając audycji.więcej »
2018-03-28, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” – Stanisław Wenglorz i płyta „Dziś dotarłem do rozstajnych dróg”

Okładka płyty Stanisława Wenglorza "Dziś Dotarłem Do Rozstajnych Dróg" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Okładka płyty Stanisława Wenglorza "Dziś Dotarłem Do Rozstajnych Dróg" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Jeden z najciekawszych, na pewno najzdolniejszych i obdarzonych mocnym głosem wokalistów na polskiej scenie. Niestety kariera piosenkarza nie potoczyła się na miarę tych możliwości, ani tak jak na to by zasługiwał. Przez kilkanaście lat śpiewał u innych, m.in. u Skaldów, w Budce Suflera, czy grupie ZOO, nigdzie jednak nie zagrzewając dłużej miejsca i pozostawiając po kilka piosenek. Doczekał się jednak debiutu w 1982 roku i jest to płyta wyjątkowo udana, pozornie spokojna, wyciszona, jednak artysta nawet w tej konwencji potrafił poruszać się i wykorzystać całą paletę swoich możliwości i umiejętności.więcej »
2018-03-26, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” – Dżem i płyta „Absolutely live”

Okładka płyty grupy Dżem „Absolutely Live” [fot. Justyna Krzyżanowska]
Okładka płyty grupy Dżem „Absolutely Live” [fot. Justyna Krzyżanowska]
Powszechnie zaliczany do sceny bluesowej Dżem zawsze się tej kategorii wymykał sięgając po reggae, southern rock czy po prostu rock. Nie mniej na początku kariery owej bluesowej nuty było jeszcze sporo, a do tego grupa dostawała skrzydeł na żywo, tworząc niezapomniane spektakle. Stąd nagrania koncertowe należą do moich ulubionych, a zatem i taką właśnie płytę wybrałem. Nie ulega wątpliwości, że charyzma Ryszarda Riedla i jego teksty i ekspresja są tym, na co najczęściej zwraca się uwagę wspominając pierwsze wcielenie zespołu, jednak tu, w wersji live także pozostali muzycy pokazują improwizatorski kunszt.więcej »
2018-03-24, 23:55

„Białe kruki z czarnych winyli” – Porter Band i płyta „Mobilization”

Okładka płyty grupy Porter Band "Mobilization" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Okładka płyty grupy Porter Band "Mobilization" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Okładka płyty grupy Porter Band "Mobilization" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Okładka płyty grupy Porter Band "Mobilization" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Dziś w godzinie z trzeszczącej płyty sprzed 30 lat muzyka rockowa grana w... trampkach. O co chodzi? A właściwie o kogo? Otóż pewnego lata olimpijskiego 1976 roku, do Polski z Walii via Berlin Zachodni, przybywa człowiek w modnych zachodnich trampkach i gitarą, czyli John Porter. Pograł tu i ówdzie. Poznał Korę i Marka Jackowskich, nabrał ogłady, polubił kraj nad Wisła i królewskie miasto Kraków do tego stopnia, że osiadł się tu na stałe. W latach 80 tych nagrał dwie przełomowe czarne płyty dla muzyki młodej generacji. Obie śpiewane po angielsku, zagrane z polskimi muzykami rodem z Wrocławia. Pierwsza niebieska czyli Helicopters już jest w naszej „czarno krukowej” kolekcji za sprawą Witolda Sułka, a teraz dokładamy drugą koncertową, wydaną dwa lata po pierwszej, ale nagraną w tym samym roku co pierwsza. No cóż. Tak bywa czasem i do dziś. Uwaga! Pełna mobilizacja, przed Wami muzyka grana od serca i wykopem!więcej »
2018-03-23, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” – Wojciech Młynarski i płyta "Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki"

Okładka płyty Wojciecha Młynarskiego "Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Okładka płyty Wojciecha Młynarskiego "Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki" [fot. Justyna Krzyżanowska]
Podsumowanie kilku pierwszych lat kariery wielkiego artysty, moim zdaniem najdoskonalsze, gdzie pomimo satyrycznego zacięcia i doświadczeń kabaretowych, mamy do czynienia z oryginalną piosenką autorską. Muzyka na płycie, chociaż różnych kompozytorów, dzięki interpretacji, sposobowi śpiewania i oczywiście barwie głosu jest bardzo spójna. Obok niewątpliwych przebojów jest tu kilka piosenek nieco zapomnianych, które warto przypomnieć, tym bardziej, że marzec to dwie rocznice związane z Artystą.więcej »
2345678
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »