Radio Opole » Białe kruki z czarnych winyli » Posłuchaj audycji

Posłuchaj audycji

2018-09-19, 01:00

"Białe kruki z czarnych winyli" Tomasz Stańko i płyta "Witkacy/Peyotl"

"Białe kruki z czarnych winyli" Tomasz Stańko i płyta "Witkacy/Peyotl" [fot. Paula Hołubowicz]
"Białe kruki z czarnych winyli" Tomasz Stańko i płyta "Witkacy/Peyotl" [fot. Paula Hołubowicz]
Dosyć nietypowa płyta w dorobku wybitnego trębacza, wydana jako album dwupłytowy (drugiej płyty posłuchamy w kolejnej audycji), złożony jednak z różnych płyt, nagrywanych w różnym czasie (ta, której posłuchamy dzisiaj od 1984 do 1986). Oparta na fragmencie pt. Peyotl książki Witkacego "Narkotyki" z udziałem wybitnego aktora Marka Walczewskiego, który melorecytuje tekst, nie jest jednak typową muzyką ilustracyjną, ale pełnoprawną propozycją artystyczną. Więcej też na niej, w stosunku do drugiej płyty z albumu, zaproszonych muzyków, wśród których doskonale znany słuchaczom Anthimos Apostolis z SBB.więcej »
2018-09-17, 01:00

"Białe kruki z czarnych winyli" zespół Color i płyta "Color"

"Białe kruki z czarnych winyli" zespół Color [fot. Paula Hołubowicz]
"Białe kruki z czarnych winyli" zespół Color [fot. Paula Hołubowicz]
Debiutancki album węgierskiej grupy z Debreczyna, co warto zaznaczyć, bowiem prym wiodły i o wiele większą szansę na karierę miały zespoły Budapesztańskie. Tym można tez tłumaczyć, że chociaż powstał w końcu lat 60-tych, na swój fonograficzny debiut czekał wiele lat, bo prezentowany materiał pochodzi z 1978 roku. Mieści się on w szeroko pojętym rocku progresywnym, nie brakuje tu jednak krótszych utworów, bardziej piosenkowych, jednak nawet w nich nad wszystkim unosi się aura delikatności, mnóstwa subtelnych brzmień i dodatków i to one sprawiają, że płyta ucieszy miłośników bardziej wysublimowanych i klimatycznych nagrań. Blisko tu grupie Color zwłaszcza do zespołu Camel.więcej »
2018-09-15, 00:00

"Białe kruki z czarnych winyli" Józef Skrzek i płyta "Ojciec chrzestny Dominika"

Białe kruki z czarnych winyli "Ojciec chrzestny Dominika" Józefa Skrzeka [fot.Paweł Grabek]
Białe kruki z czarnych winyli "Ojciec chrzestny Dominika" Józefa Skrzeka [fot.Paweł Grabek]
W dwa następujące po sobie sobotnie, nocne spotkania, z muzyką sprzed lat, dwa pierwsze solowe wydawnictwa multiinstrumentalisty Józefa Skrzeka. Oba czarne winyle zostały nagrane u schyłku lat 70 i na początku 80 w Polskim Radiu Opole, w studiu M przy ulicy Piastowskiej. Wówczas była to nagraniowa mekka dla muzyków. Szczególnym uznaniem cieszyła wśród śląskich muzyków. Z trzech powodów: domowa atmosfera i dobry sprzęt oraz osobowość realizatorów dźwięku. Tak o to, w przerwach między koncertami - tworzył i nagrywał Skrzek.

Dziś słuchamy dzieła, które jest zatytułowane „Ojciec chrzestny Dominika”. Ta historia opowiedziana na płycie to alter ego życia Skrzeka, zwłaszcza część o dzieciństwie jak żywo przypominająca życiorys dziecka z familioków. J. Skrzek wspomina: „Ojcem chrzestnym Dominika zostałem w pewnej pracowni Artystów malarzy na Śląsku. Dominik to dziś Duży Chłop z kamerą filmową w ręku, jest operatorem TV. Nagrywałem prawie rok ten projekt między trasami koncertowymi SBB. Zastosowałem techniki wielośladowych nakładek instrumentów podczas ok. 20 minutowych kompozycji. Mordercza praca określana przez miejscowych determinacją... Zadałem sobie wiele trudu w tej produkcji bowiem zależało mi na wyjątkowej jakości na najwyższym poziomie światowym. I co... jedziemy z żonką Alinką przez miejscowość Śmigiel, a tam wyprzedaż „Ojca"! Po przecenie za...jedyne 5zł!...wykupiliśmy cały nakład około 200 płyt..." (www.mooza.pl)więcej »
2018-09-14, 09:45

"Białe kruki z czarnych winyli" Zespół Skaldowie i płyta "Szanujmy wspomnienia"

"Białe kruki z czarnych winyli" Zespół Skaldowie i płyta "Szanujmy wspomnienia" [fot. Paula Hołubowicz]
"Białe kruki z czarnych winyli" Zespół Skaldowie i płyta "Szanujmy wspomnienia" [fot. Paula Hołubowicz]
Dosyć wyjątkowy album w karierze zespołu, który dotychczas starał się rozdzielać płyty bardziej rozrywkowe i piosenkowe od tych ambitniejszych, ciążących w stronę rocka, czy rocka progresywnego (co często zaznaczali bracia Zielińscy w wywiadach). Na tej płycie, wydanej w połowie lat 70-tych, a ósmej w karierze, spotkały się wszystkie te ścieżki i inspiracje, jakim zespół hołdował, ale wbrew pozorom, powstała płyta arcyciekawa, barwna i niezależnie od tego, czy to wręcz dyskotekowy "Zgadzam się na ten świat", czy mocny, rockowy "Street 2000", poprzez wręcz wodewilowy utwór tytułowy, wyśmienita w każdym detaluwięcej »
2018-09-12, 01:00

"Białe kruki z czarnych winyli" płyta "Tommy the Who" cz. 2

Białe kruki z czarnych winyli" Soundtrack "Tommy the Who " cz. 2 [fot. Paula Hołubowicz]
Białe kruki z czarnych winyli" Soundtrack "Tommy the Who " cz. 2 [fot. Paula Hołubowicz]
Dzisiaj dalsze przygody Tommyego, a w audycji opowiem nieco o fabule, jednak tyle, aby ewentualnym chętnym do obejrzenia wersji filmowej nie psuć przyjemności. Wspomnę też o reżyserze i jego dorobku, ponieważ muzyka w jego karierze stanowi ważny element, a ekranizacja rock opery The Who nie jest jedyną. Z ciekawszych i godnych polecenia na pewno warto wymienić Lisztomanię (przy czym nie jest to autobiografia, lecz autorska wariacja na temat kompozytora) w której główną rolę zagrał wokalista The Who, Roger Daltrey.więcej »
2018-09-10, 01:00

"Białe kruki z czarnych winyli" Tommy i płyta "The Who" cz. 1

Białe kruki z czarnych winyli" Soundtrack "Tommy the Who " [fot. Paula Hołubowicz]
Białe kruki z czarnych winyli" Soundtrack "Tommy the Who " [fot. Paula Hołubowicz]
Sam tytuł płyty i nazwa grupy jeszcze nie wyjaśnia, czego będziemy słuchali, bowiem wersje są dwie, oryginalna zespołu z 1969 roku i druga filmowa z 1975 i właśnie tą drugą dla Państwa wybrałem. Jest może mniej typowa muzycznie dla samego zespołu, bo i sporo lat minęło, pojawiły się nowe brzmienia, z których i The Who skwapliwie korzystało, a i też duże różnice powodują zaproszeni goście, którzy śpiewają wiele piosenek, zarówno aktorzy, jak i piosenkarze, wśród których jest Elton John, Tina Turner, czy Eric Clapton. Skoro jednak jest to rock opera, to ciekawiej moim zdaniem jest słyszeć różne kwestie poszczególnych postaci w konkretnych wykonaniach.więcej »
2018-09-08, 23:55

Białe kruki z czarnych winyli - Budka Suflera i płyta "Ona przyszła prosto z chmur"

Białe kruki z czarnych winyli - Budka Suflera i płyta "Ona przyszła prosto z chmur"
Białe kruki z czarnych winyli - Budka Suflera i płyta "Ona przyszła prosto z chmur"
Ona przyszła prosto z chmur – album zespołu Budka Suflera, wydany w 1980 roku nakładem wydawnictwa Polskie Nagrania „Muza”. Utwór „Słońca jakby mniej” poświęcony został pamięci tragicznie zmarłej Anny Jantar, z którą zespół miał zamiar nagrać cały album. Pierwotna wersja tego utworu miała inny tekst niż wersja zamieszczona na albumie.

Zmieniono także tekst utworu „Tyle z tego masz” (który również miał być wykonywany przez Jantar), aby uniknąć nieprzyjemnych konotacji, gdyż pierwotnie tekst opowiadał właśnie o katastrofie lotniczej. Według późniejszych wspomnień Romualda Lipko, początek tekstu brzmiał „Na pasie startowym już światła migają...”.

Wokalistą zespołu z Lublina był Romuald Czystaw. Charakteryzował się delikatnym, lecz niezwykle charyzmatycznym głosem. Nosił charakterystyczne długie włosy i brodę. Zmarł w 2010 rok. Do Budki Suflera trafił po odejściu z niej Stanisława Wenglorza w 1978. Problemy z głosem spowodowały jego odejście z zespołu. Zastąpił go Felicjan Andrzejczak. (źródło:Wikipiedia, oficjalna strona zespołu).więcej »
2018-09-07, 01:00

"Białe kruki z czarnych winyli" Zespół Harmonium i płyta "L'Heptade" cz. 2

Okładka płyty "Harmonium - L
Okładka płyty "Harmonium - L'Heptade"
W drugiej części audycji, nieco więcej o różnicach w europejskim i pozaeuropejskim rocku progresywnym, tradycjach i kulturze muzycznej, oraz o inspiracjach, często pozamuzycznych. W przypadku grupy Harmonium jest tych rzeczy wiele i stanowi ona doskonały przykład, tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni i dlaczego tak trudno przebić się do szerszej świadomości zespołom nie mieszczącym się w prostych szufladkach, śpiewających w mniej popularnych i znanych językach - a nie będzie to jedyna nasza wyprawa w odległe rejony.więcej »
2018-09-05, 13:18

"Białe kruki z czarnych winyli" - zespół Harmonium i płyta "L'Heptade"

Okładka płyty "Harmonium - L
Okładka płyty "Harmonium - L'Heptade"
Najważniejsza grupa rocka progresywnego z Quebecu i jej trzeci, najbardziej rozbudowany i wielowątkowy w sferze muzycznej album, który składa się z dwóch płyt winylowych. Doczekał się też po latach wersji koncertowej i wywarł duży wpływ na rockową scenę Kanady. Z racji francuskojęzycznego regionu śpiewany jest właśnie w tym języku, co mogło być przyczyną niewielkiego zainteresowania za granicą, jednak właśnie ten fakt, a także szerzej rozumiane czerpanie z francuskiej tradycji, sprawia, ze jest propozycją wyróżniającą się na tle światowych gwiazd tego nurtu. Zawiera bowiem elementy poza rockowe, a to czerpiące wprost z tradycyjnej piosenki francuskiej, ludowej, a także muzyki poważnej.więcej »
2018-09-03, 01:00

"Białe kruki z czarnych winyli" Scarlet Rivera i płyta "Scarlet 1977"

Okładka płyty "Scarlet Rivera"
Okładka płyty "Scarlet Rivera"
Debiutancki album wielce utalentowanej skrzypaczki. która odkrył Bob Dylan zapraszając do wspólnych nagrań oraz na trasę koncertową promująca album "Desire" w 1976. Już rok później artystka debiutuje pod własnym nazwiskiem i ten album właśnie zostanie Państwu zaprezentowany. Wypełniają go głównie instrumentalne kompozycje mieszczące się stylistycznie pomiędzy jazz rockiem a lekko potraktowaną klasyką (takie też wykształcenie zdobyła, więc nic dziwnego), jednak poprzez rozbudowane formalnie formy atrakcyjne także dla miłośników folku czy rocka progresywnego (ta rozpiętość stylistyczna jest kontynuowana przez całą jej karierę do dzisiaj, chociaż coraz mniej w niej rocka, który tu mimo wszystko dominuje).więcej »
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »