Radio Opole » Białe kruki z czarnych winyli

Posłuchaj audycji

2018-06-16, 23:55

"Białe kruki z czarnych winyli" zespół Tilt i płyta "Czad Komando"

"Białe kruki z czarnych winyli" Tilt i płyta "Czad Komando" [fot. Paula Hołubowicz]
"Białe kruki z czarnych winyli" Tilt i płyta "Czad Komando" [fot. Paula Hołubowicz]
Dzis nieco szybciej i równo. Zapomniany punk-rock powróci, choć na chwile, dzięki twórczości Tomasza Lipinskiego i jego formacji Czad Komando. To czasy festiwali w Jarocinie z lat 80 tych, kiedy to w wielkopolskim miasteczku powiatowym, ówczesne socjalistyczne władze, dały się „wyszumieć” młodzieży wszelkiej maści. Od metali po punkowców. Gdzieś po drodze była czarno-biała Republika i muzyka reggae. Tilt-Czad Komando! Słuchamy!więcej »
2018-06-15, 01:00

"Białe kruki z czarnych winyli" zespół Mini i płyta "Vissza a varosba"

"Białe kruki z czarnych winyli" zespół Mini i płyta "Vissża a varosba [fot. Paula Hołubowicz]
"Białe kruki z czarnych winyli" zespół Mini i płyta "Vissża a varosba [fot. Paula Hołubowicz]
Nie miała grupa Mini tyle szczęścia co inne, słynne zespoły węgierskie tego czasu, takie jak chociażby Omega. Nie pomagały częste zmiany składu, kłopoty z cenzurą, ani z drugiej strony status kultowej w gronie hippisowskiej młodzieży, czy udane single nagrane w 1972 roku. Musiała zatem czekać aż do 1978 roku na swój pełnowymiarowy debiut płytowy, ale kiedy już ten moment nastąpił, powstałą płyta niezwykła, na której połączyły się wcześniejsze poszukiwania od rocka progresywnego po jazz, przy czym nie naśladują one bynajmniej modnego wówczas stylu fusion. Warto dodać, że grupa nie korzysta z gitarzysty, co zapewne przyczynia się do bardzo oryginalnego brzmienia, jak na proponowany styl.więcej »
2018-06-13, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” Lech Janerka i płyta "Piosenki"

"Białe kruki z czarnych winyli" Lech Janerka i płyta "Piosenki" [fot. Paula Hołubowicz]
"Białe kruki z czarnych winyli" Lech Janerka i płyta "Piosenki" [fot. Paula Hołubowicz]
Drugi solowy album artysty, który ukazał się z blisko dwuletnim opóźnieniem z powodu między innymi działań cenzury, co sprawiło że nie był dobrze promowany, przyniósł mimo wszystko dwa przeboje "Paragwaj" i "Bez kolacji". Oczywiście twórczość Janerki daleka jest od łatwej przebojowości i prostego piosenkarstwa, co sugerować może tytuł płyty. Być może o ówczesnym odbiorze zdecydował też nieco bardziej chłodny wydźwięk, syntetyczność? Połączona jednak elektroniczna perkusja z "żywą" wiolonczelą daje moim zdaniem niezwykły efekt zbliżając ten album do dokonań grup spod znaku cold wave.więcej »
2018-06-11, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” zespół Mahagon "Mahagon"

Okładka płyty zespołu Mahagon "Mahagon" [fot. Barbara Więcek]
Okładka płyty zespołu Mahagon "Mahagon" [fot. Barbara Więcek]
Jedna z najciekawszych czechosłowackich grup lat 70-tych grająca jazz rocka, bardzo bliskiego, głównie za sprawą wokalistki Zdeny Adamovej, która byłą porównywana do Flory Purim, a więc i klimaty Return to Forever są tu słyszalne. Zespół bynajmniej nie kopiuje, ale twórczo nawiązuje, a brzmienie gitar (instrumentarium jest bardzo bogate, bo mamy w składzie, poza klasycznie rockowym zestawem, saksofo, flety, skrzypce) sprawia, że rockowe, zwłaszcza progresywno-rockowe ucho znajdzie tu wiele dla siebie i do miłośników takiego grania muzyka grupy jest zdecydowanie skierowana.więcej »
2018-06-08, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” zespół Klincz i Urszula z płytą "Jak lodu bryła"

Okładka płyty zespołu Klincz i Urszuli "Jak lodu bryła" [fot. Barbara Więcek]
Okładka płyty zespołu Klincz i Urszuli "Jak lodu bryła" [fot. Barbara Więcek]
Poznańska grupa kierowana przez Ryszarda Kniata, która największe sukcesy odnosiła w latach 80-tyc i jej drugi album nagrany z udziałem Urszuli (wtedy będącej u szczytu kariery i mającej na koncie własne płyty i wiele przebojów, stąd jej nazwisko i zdjęcie na okładce, chociaż śpiewa tylko w dwóch piosenkach). Z większą rolą syntezatorów, teoretycznie bardziej popowy, jednak zachowujący w wielu momentach rockowy charakter i trudny do jednoznacznego zakwalifikowania. Elektroniczna perkusja momentami przywodzi na myśl dokonania Kombi, ale pokuszę się o stwierdzenie iż wiele ma wspólnego z kanadyjską grupą Saga w jej późniejszym okresie.więcej »
2018-06-06, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” zespół Kobranocka z płytą "Sztuka jest skarpetką kulawego"

Okładka płyty zespołu Kobranocka "Kobranocka" [fot. Barbara Więcek]
Okładka płyty zespołu Kobranocka "Kobranocka" [fot. Barbara Więcek]
Debiutancka płyta post-punkowej grupy, chociaż jak opowiem w audycji, termin ten nie wyczerpuje tematu, bo zawiera również elementy innych gatunków i jest dobrym przykładem roli instrumentów dętych, często wykorzystywanych w polskim rocku tamtego czasu. To co jednak najbardziej wyróżnia grupę to pełne dosyć skomplikowanych metafor i absurdalnego momentami, czy też monty-pythonowskiego humoru teksty, które, kiedy już je zgłębić okazują się przenikliwe i ukazujące mroki ludzkiej duszy (czemu trudno się dziwić, gdy maczał w nich palce zawodowy psychiatra).więcej »
2018-06-04, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” Jacek Kaczmarski i płyta "Krzyk"

Okładka płyty Jacka Kaczmarskiego "Krzyk" [fot. Barbara Więcek]
Okładka płyty Jacka Kaczmarskiego "Krzyk" [fot. Barbara Więcek]
Płyta, której pierwsze wydanie z 1981 skierowano na przemiał, chociaż z innymi naklejkami na labelu (Eleni) część egzemplarzy wyniesiono (to najprawdziwsze białe kruki) i dopiero w 1989 ukazał się oficjalnie, lecz pomimo tego kontekstu i nimbu barda Solidarności, postaram się w audycji wykazać, że wiele z tych piosenek broni się jako doskonałe songi o wymiarze społecznym, filozoficznym i artystycznym, bo tylko pozornie Kaczmarski traktował instrument jako tło do swoich tekstów. Inny sposób trzymania gitary i technika gry sprawia, ze także muzycznie słucha się ich z zapartym tchem.więcej »
2018-06-02, 23:55

„Białe kruki z czarnych winyli” – Elżbieta Adamiak i Andrzej Poniedzielski i płyta „Live”

Okładka płyty Elżbiety Adamiak i Andrzeja Poniedzielskiego "Live" [fot. Barbara Więcek]
Okładka płyty Elżbiety Adamiak i Andrzeja Poniedzielskiego "Live" [fot. Barbara Więcek]
Elżbieta Adamiak & Andrzej Poniedzielski - Live – trzecia płyta Elżbiety Adamiak, tym razem nagrana "na żywo" i wspólnie z mężem Andrzejem Poniedzielskim wydana w 1987 przez wytwórnię Pronit. Nagrania zrealizowano w czasie koncertu w sali teatralnej Łódzkiego Domu Kultury w lutym 1987 roku. Na stronie A umieszczono piosenki wykonywane przez Elżbietę Adamiak, stronę B zajmują utwory śpiewane przez Andrzeja Poniedzielskiego (w dwóch przypadkach wspólnie z Adamiak). Część utworów jest poprzedzana przez krótkie, poetyckie zapowiedzi Andrzeja Poniedzielskiego. Materiał ten wydany został również na kasecie magnetofonowej przez firmę Polton, a w 2007 pod tytułem Punkt widzenia - Live 87.więcej »
2018-06-01, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” – Skaldowie i płyta „Rezerwat miłości”

Okładka płyty zespołu Skaldowie "Rezerwat miłości" [fot. Barbara Więcek]
Okładka płyty zespołu Skaldowie "Rezerwat miłości" [fot. Barbara Więcek]
Album, na którym zespół podjął bardzo udaną próbę unowocześnienia brzmienia, głównie za sprawą zaproszonych gości, z których największy wpływ (chociaż zagrał tylko w trzech kompozycjach) słychać w grze i brzmieniu Władysława Komendarka z grupy Exodus (oprócz niego z tego zespołu w trzech utworach gra na gitarze Paweł Birula). Wyśmienity i bardzo rockowy jest także utwór zaśpiewany przez Stanisława Wenglorza "Nie widzę ciebie w swych marzeniach". O dziwo, dwa typowe dla "starych" Skaldów utwory doskonale współgrają z pozostałymi piosenkami, tworząc zwarty i ciekawy album.więcej »
2018-05-30, 01:00

„Białe kruki z czarnych winyli” – Czerwone Gitary i płyta "Czerwone Gitary 3"

Okładka płyty grupy Czerwone Gitary "Czerwone Gitary 3" [fot. Barbara Więcek]
Okładka płyty grupy Czerwone Gitary "Czerwone Gitary 3" [fot. Barbara Więcek]
Trzecia płyta Czerwonych Gitar, jeszcze częściowo tkwiąca w stylu "ye ye", z wielkimi przebojami, jak "Dozwolone do lat 18" czy "Kwiaty we włosach" i nagrodzona w Opolu "Takie ładne oczy", a jednak w kilku przypadkach odchodząca od beatlesowkich skojarzeń. To dla nich zwłaszcza warto przypomnieć całą płytę, bo w dużym stopniu pokazują ogromny talent Seweryna Krajewskiego do komponowania niejednoznacznych gatunkowo i pomimo dużej melodyjności, nieoczywistych przebojów, gdzie stawia bardziej na nastrój, oraz to, w jakim kierunku zespół podąży w kolejnej dekadzie, już bez Klenczona, którego nieobecności wielu fanów nie mogło odżałować.więcej »
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »