Radio Opole » W cztery oczy / Poglądy i osądy » Nasze rozmowy

Nasze rozmowy

2019-10-10, 09:21

Marcelina Zawisza i Ryszard Galla o dobiegającej końca kampanii wyborczej oraz programach politycznych

Marcelina Zawisza o kampanii wyborczej i spójności programowej lewicowej koalicji
Marcelina Zawisza, polityczka Lewicy Razem, jedynka na opolskiej liście SLD do Sejmu
- Czy jest jedna lewica? Jest jeden komitet lewicy, porozumieliśmy się w sprawie wspólnego programu i będziemy go realizować w parlamencie. Dla nas jest oczywiste, że są takie rzeczy, które nas łączą. To są kwestie dotyczące ochrony zdrowia, transportu publicznego, bezpieczeństwa kobiet, edukacji,oświaty i kultury. Będziemy wspólnie głosować, wspólnie składać te projekty. Będziemy w przyszłym Sejmie pokazywać, po co Polsce potrzebna jest lewica. Potrzebujemy lewicy, która będzie nie tylko punktować władzę, ale która będzie w stanie budować szerokie porozumienie - mówiła w rozmowie "W cztery oczy" Marcelina Zawisza, polityczka Lewicy Razem, jedynka na opolskiej liście SLD w wyborach do Sejmu.

Nasz gość zapewnia, że porozumienie trzech lewicowych ugrupowań - mimo pewnych dzielących je "drobnych różnic programowych" - nie skończy się po wyborach.

- Są wśród nas ateiści, są wśród nas protestanci, są też katolicy. I myślę, że wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że musimy mieć świeckie państwo, rozdział Kościoła od państwa, że Kościół musi być opodatkowany i nie może mieć przywilejów, którymi cieszy się obecnie. Kościół powinien być traktowany tak jak wszystkie inne organizacje pozarządowe i wyznaniowe - przekonywała Zawisza.

Naszego gościa zapytaliśmy także o inne kwestie światopoglądowe, takie jak stosunek do aborcji czy prawa osób LBGT.

- Jesteśmy za tym, by bezpieczna aborcja na żądanie kobiety była dostępna do 12 tygodnia ciąży. Tak jest w większości krajów Unii Europejskiej.I taki projekt ustawy będziemy wprowadzać w najbliższej kadencji parlamentu - stwierdziła Zawisza. - jeśli chodzi o związki partnerskie, stoimy na stanowisku, że wszyscy powinni mieć takie sama prawa, więc także związki jednopłciowe powinny mieć prawo do zakładania rodzin.

Zapytana o globalne ocieplenie i przyszły model energetyki, Zawisza stwierdziła, że Polska musi zrobić wszystko w celu powstrzymania nadchodzącej katastrofy klimatycznej.

- Musimy odejść od energetyki węglowej już na pewno zrezygnować z importu węgla. Nasza energetyka powinna być oparta o atom i odnawialne źródła energii a unia powinna nam pomóc finansowo w przeprowadzeniu tej gospodarczej rewolucji. Ludzie zatrudnieni dziś w kopalniach i w elektrowniach węglowych powinni znaleźć pracę w energetyce odnawialnej - stwierdziła.
więcej »
2019-10-09, 08:56

Violetta Porowska i Jacek Wilk o sondażach, programach i możliwych scenariuszach powyborczych

Violetta Porowska o sondażach i scenariuszach powyborczych
Violetta Porowska, wicewojewoda opolski i jedynka na opolskiej liście PiS
- To nie jest czas na liczenie mandatów, które możemy otrzymać, teraz musimy skupić się na tym, ile jeszcze powinniśmy zrobić w kampanii. Powtórzę to, co mówi prezes Jarosław Kaczyński: musimy pracować do samego końca, walczyć o swoich wyborców, przekonywać ich do naszego programu. Cieszą nas korzystne sondaże, ale pamiętajmy, że to nie sondaże wygrywają wybory. Dodam, że wysokie notowania w sondażach mogą nawet zdemobilizować wyborców, którzy uznają, że skoro ich partia ma dobre notowania, to już nie muszą iść na wybory. Apeluj do wszystkich: 13 października to wielkie święto demokracji, spotkajmy się wszyscy w niedzielę przy urnach - mówiła w rozmowie "W cztery oczy" Violetta Porowska, wicewojewoda opolski i jedynka na opolskiej liście PiS.
Notowania są dla prawicy bardzo korzystne. Politolog Marcin Palade daje jej (prognoza z dziś) prawie 49 procent, prawybory w Wieruszowie PiS wygrał z wynikiem 46,5 procent. Ale prawybory pokazały także, że do Sejmu mogą wejść wszystkie cztery konkurencyjne ugrupowania.

- Najgorsze byłoby pyrrusowe zwycięstwo PiS, sytuacja, w której wygrywamy, ale nie możemy utworzyć rządu. Bo warunkiem dalszego rozwoju Polski jest to, że nadal będziemy rządzić i kontynuować rozpoczęte w tej kadencji programy - mówiła Porowska.
Naszego gościa zapytaliśmy o ocenę trwałości koalicji zawiązanych przed wyborami.

- Konfederacja to ugrupowanie mgławicowe, założone przez polityków o różnych poglądach, które ma raczej hasełka niż program. Koalicja Obywatelska to Platforma Obywatelska, która wchłonęła Nowoczesną, co potwierdza naszą tezę, że Nowoczesną powołano tylko po to, by wesprzeć PO. Lewica prędzej czy później się rozpadnie, bo politycy SLD mają zupełnie inne poglądy niż działacze Razem czy Wiosny, to są odmienne trajektorie - mówił nasz gość. - Sojusz PSL z ruchem Kukiz '15 jest zupełnie niewiarygodny, czołowy antysystemowiec okazał się być koniunkturalistą, który związał się z najbardziej systemową partią na scenie politycznej.

Zdaniem Porowskiej, poparcie Lecha Wałęsy dla PSL - Koalicji Opolskiej raczej temu ugrupowaniu zaszkodzi niż pomoże.

Zapytana o spór o SOR w Szpitalu Wojewódzkim, Porowska stwierdziła, że za problemy szpitala odpowiada nie rząd, ale organ prowadzący, czyli - samorząd województwa.więcej »
2019-10-08, 09:22

Barbara Pawlos i Katarzyna Czochara o stanie rehabilitacji dzieci i młodzieży w regionie

Barbara Pawlos o rehabilitacji dzieci i młodzieży w regionie
Barbara Pawlos, rzecznik prasowy opolskiego oddziału NFZ
– W tej chwili rehabilitacja dzienna dla dzieci prowadzona jest wyłącznie w ośrodku w Kup przy Stobrawskim Centrum Medycznym. Wcześniej była prowadzona w ośrodkach w Jarnołtówku i Suchym Borze, ale, jak wszyscy wiemy, zostały one zamknięte. My, jako Narodowy Fundusz Zdrowia, zawsze stawialiśmy na dzieci, nie tylko na rehabilitację, ale także wszystkie inne świadczenia. Mamy głęboką nadzieję, że być może pojawi się w regionie ośrodek, który będzie świadczył taką rehabilitację na najwyższym poziomie. Jeśli chodzi o Kup, to jak pokazują analizy funduszu, tam są potężne niewykonania. To się rzadko zdarza, zwykle mówimy przecież o nadwykonaniach. Są pieniądze w kontrakcie, natomiast nie ma chętnych, aby z tej rehabilitacji korzystać – mówiła w rozmowie „W cztery oczy” Barbara Pawlos, rzecznik prasowy opolskiego oddziału NFZ.

Nasz gość dodaje, że jeśli chodzi o sprzęt, kadrę medyczną i warunki udzielania świadczeń, to w Kup jest lepiej niż było w ostatnim okresie funkcjonowania Suchego Boru.

– Być może decydujące jest miejsce – mówi Pawlos. – Pacjenci z Opola chętnie jeździli do Suchego Boru, tam lokalizacja była zdecydowanie lepsza.

Nasz gość mówi, że NFZ zapisał w swoich priorytetach usługi dla dzieci, już kontraktuje nowe poradnie dla dzieci, między innymi poradnię neurologiczną czy chociażby diabetologiczną, której do tej pory na Opolszczyźnie nie było.

– Także Opolski Urząd Wojewódzki stawia na dzieci, tu nasze działania są zbieżne. I bardzo chętnie podpiszemy kontrakt z ośrodkiem, który będzie świadczył rehabilitację dla dzieci – mówi rzecznik NFZ w Opolu.

Zapytaliśmy naszego gościa czy ośrodek w Jarnołtówku, który ma zostać wyremontowany przez powiat nyski, ma szansę na dobry kontrakt. – Oczywiście, że tak – usłyszeliśmy w odpowiedzi.

Pawlos przypomniała także, że Suchy Bór i Jarnołtówek w konkursie ogłoszonym w roku 2010 otrzymały niską punktację i w efekcie niższy kontrakt. NFZ apelował wtedy do samorządu województwa o podniesienie standardów. Tak się jednak nie stało, w kolejnym konkursie Jarnołtówek był na przedostatnim miejscu.

– Informowaliśmy urząd marszałkowski, że jeśli nie poprawi warunków lokalowych, nie zainwestuje w sprzęt i odpowiednią kadrę medyczną, to w następnym postępowaniu konkursowym wypadną bardzo słabo. Bo konkurencja nie śpi – mówi Pawlos. – W efekcie w konkursie w roku 2014 Jarnołtówek zajął 18. miejsce na 19 uczestników konkursu - dodała.więcej »
2019-10-07, 08:28

Łukasz Fomicz i Rafał Tkacz o obawach wyborców przed fałszowaniem wyników wyborów

Łukasz Fomicz o akcji "Pilnuj Wyborów"
Łukasz Fomicz, kandydat Konfederacji do Sejmu
- Akcja pilnujwyborów.pl to inicjatywa, która pozwoli nam zweryfikować to, czy państwa wybory są odzwierciedlane przez wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą w postaci końcowego protokołu. Mamy bardzo silne podejrzenia, że tak nie jest. Wystarczy przypomnieć wydarzenia z 2014 roku. Wtedy wszyscy sędziowie z PKW podali się do dymisji . I chociaż zgłoszono wtedy bodaj 15 tysięcy protestów wyborczych, to te wybory nie zostały w żaden sposób zweryfikowane. A to były wybory, w których PSL miał ponad 23 procent głosów a głosów nieważnych było 20 procent . To się nie zdarza w żadnym normalnym kraju – mówił w rozmowie „W cztery oczy” Łukasz Fomicz, krajowy koordynator akcji pilnujwyborow.pl a zarazem kandydat Konfederacji do Sejmu, startujący z drugiego miejsca opolskiej listy tej partii.

Nasz gość dodaje, że przed tym wyborami członkowie PKW pojechali się szkolić do Władimira Czurowa, który kieruje rosyjskim odpowiednikiem PKW.

- To człowiek, który zorganizował dla pana Putina wybory w Czeczenii. I pan Putin po tym, jak rozjechał ten kraj czołgami, poparcie 99 procent. To jak oni się tak szkolą, to my mamy prawo mieć wątpliwości, w jaką stronę te nasze wybory idą - stwierdził Fomicz.

Jak tłumaczy nasz gość, sfałszowaniem wyników wyborów mogą być zainteresowane różne siły zewnętrzne (na przykład środowiska żydowskie, które domagają się od Polski wypłaty odszkodowań za bezspadkowe mienie żydowskie) korzystające z pomocy byłych funkcjonariuszy służb specjalnych z czasów PRL.

- Podam przykład Mój przyjaciel obserwował wybory w lokalu we Wrocławiu. I choć bardzo pilnował, to ktoś podrzucił 73 karty do głosowania – opowiadał Fomicz.

Jak tłumaczy nasz gość, trwa nabór osób, które chciałyby wziąć udział w akcji. Trzeba zapisać się na stronie pilnujwyborow.pl i tam można znaleźć pakiet informacji, jak zachować się w czasie wyborów.

- Można być członkiem obwodowej komisji albo mężem zaufania. Należy wziąć protokół, bo macie do tego prawo, potem przez system pilnujwyborow.pl wpisać nam wyniki, które nasz system zliczy alternatywnie do systemu PKW – tłumaczy Fomicz.więcej »
2019-10-06, 08:35

Barbara Chyłka o tegorocznej kampanii „Hospicjum to też życie”

Barbara Chyłka o tegorocznej kampanii „Hospicjum to też życie”
Po raz XVI wystartowała kampania „Hospicjum to też życie”. To coroczna szansa, by porozmawiać o charakterze i wyzwaniach opieki hospicyjnej. Ideę akcji przybliżyła kierownik biura i wolontariatu w Stowarzyszeniu Hospicjum Opolskie Barbara Chyłka, którą zapytaliśmy także o znaczenie hasła tegorocznej kampanii: „Ważni – niewidziani. Zauważ, zrozum, wesprzyj”.więcej »
2019-10-05, 08:35

Mateusz Torzecki o szczegółach cyklu „Piosenka idzie przez park…”

Mateusz Torzecki o szczegółach cyklu „Piosenka idzie przez park…”
Muzeum Polskiej Piosenki zaprasza na październikowe spotkania z piosenką. W cztery kolejne soboty będzie można wysłuchać wykładów otwartych. Dziś (5.09) pierwsza odsłona cyklu „Piosenka idzie przez park…”. O szczegółach opowiedział Mateusz Torzecki, kierownik Działu Wystaw i Edukacji Muzeum Polskiej Piosenki.więcej »
2019-10-04, 08:55

Stanisław Karczewski i prof. Marek Białokur o kampanii do Senatu oraz o jego historii w I, II i II RP

Stanisław Karczewski o kampanii wyborczej do Senatu, sytuacji w służbie zdrowia oraz relacjach między rządem a samorządami
Stanisław Karczewski, marszałek Senatu
– List otwarty prezydentów i grupy artystów w sprawie wyborów do Senatu to kuriozalna sytuacja, kuriozalny apel skierowany do osób, które chcą się zaangażować, włączyć się do polityki. To na przykład samorządowcy, osoby, które po prostu chcą startować w wyborach. Mają do tego prawo, o to prawo przecież wszyscy walczyliśmy i chcieliśmy, aby każdy mógł startować. To przecież teza między innymi Pawła Kukiza. Do Senatu może każdy wystartować, kto założy komitet i zbierze wymaganą liczbę podpisów. To dwa tysiące podpisów i wcale nie tak łatwo je zebrać. To osoby bardzo zaangażowane a chcemy przecież budować społeczeństwo obywatelskie. Ten apel jest w sumie antydemokratycznym działaniem – mówił w rozmowie „W cztery oczy” marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Nasz gość mówi także, że sam pomysł wystawiania w okręgu jednego tylko opozycyjnego kandydata przypomina mu trochę czasy Frontu Jedności Narodu.

– I to taki dziwny, bo część sygnatariuszy tego paktu oficjalnie wypiera się tego – dodaje. – A przecież to widać. W moim okręgu startuje jeden kandydat, kiedyś było ich znacznie więcej. To jest wbrew demokracji, która jest pożywką dla różnorodności. Uważam, że brama do Senatu powinna być szeroko otwarta – skomentował gość Radia Opole.

Marszałek Karczewski podkreślił, że w okręgu nr 53 (rozmawialiśmy w Nysie) PiS wystawia bardzo dobrego i sprawdzonego kandydata, senatora Jerzego Czerwińskiego.

– To senator niezwykle pracowity. Gdybym prowadził ranking, to byłby na czele. Reprezentuje interesy mieszkańców, jest rekordzistą, jeśli chodzi o ilość oświadczeń, jest ciągle na sali, ciągle obecny, bierze aktywny udział w pracach nad wszystkimi ustawami, co zdarza się niezwykle rzadko – mówił nasz gość.

Gdy rozmowa zeszła na temat koniecznych zmian w służbie zdrowia, Karczewski komplementował wicewojewodę Violettę Porowską, która przed tygodniem prowadziła w Opolu konwencję PiS poświęconą zdrowiu.

– Pani wicewojewoda Violetta Porowska jest świetnym ekspertem, od dawna zajmuje się służbą zdrowia i doskonale zna system i będzie bardzo pomocna w reformowaniu tego systemu – stwierdził.

– Pewne jest jedno: ochronę zdrowia należy reformować w sposób wyważony, bez robienia rewolucji, bo tu dobro i bezpieczeństwo pacjenta są najważniejsze. Dlatego odwróciliśmy proces komercjalizacji i prywatyzacji służby zdrowia.więcej »
2019-10-03, 08:38

Rozmowy z płk. Adamem Mazgułą i Aleksandrem Kwaśniewskim o zbliżających się wyborach parlamentarnych

Płk Adam Mazguła o swoim programie oraz o tym, że jego wypowiedź na temat stanu wojennego została wyrwana z kontekstu i źle zrozumiana
Płk Adam Mazguła, kandydat do Senatu z własnego komitetu w okręgu nr 51
– Moja wypowiedź na temat stanu wojennego została wyrwana z kontekstu i źle zrozumiana. Mówiłem, że „najczęściej dochowano jakiejś kultury”, mówiłem o tym, że nie we wszystkich miastach toczyła się jakaś wojna. Zresztą, Solidarność nie miała dywizji pancernych, które mogłaby wysłać. Ja jestem żołnierzem, ja wiem, co to jest wojna. Przyznaję, że ta wypowiedź bardzo mi zaszkodziła, ale ona była tylko wstępem do zupełnie innych wniosków. Zdałem sobie sprawę z tego, że zostałem źle zrozumiany i natychmiast przeprosiłem wszystkich tych, którzy mogli się poczuć urażeni. Mówiłem o tym, że stan wojenny był złem, że współczuję wszystkim ludziom, którzy ponieśli jakiekolwiek szkody, uszczerbek na zdrowiu, którzy stracili swoich bliskich albo stracili swój majątek czy też nie mogą się psychicznie pogodzić z tamtymi zdarzeniami. Ale tego już media nie chciały publikować – mówił w rozmowie „W cztery oczy” płk Adam Mazguła, który kandyduje do Senatu z własnego komitetu w okręgu nr 51.

Nasz gość dodał, że w tym okresie na gruncie prywatnym nawiązał nawet współpracę z Solidarnością, kontaktując się w Akademii Sztabu Generalnego z działaczką opozycji, która przekazywała mu nielegalne materiały, które przywoził do Nysy i dostarczał wskazanym osobom.

Po wyborach wygranych przez PiS Mazguła zaangażował się w działalność Komitetu Obrony Demokracji, jednak po wypowiedzi na temat stanu wojennego, opozycja się od niego odcięła. Podobnie zrobiło ZHP, Mazguła zrezygnował z kierowania opolską chorągwią. Liczył na to, że trafi na listy Koalicji Obywatelskiej, ale nie został na nie zaproszony. Ostatecznie postanowił wystartować samodzielnie. W kampanii ostro krytykuje nie tylko PiS, ale także Kościół za to, że „buduje nienawiść a nawet faszyzm”.

– A czy to nieprawda? Często brałem udział w protestach przeciwko marszom ludzi faszyzujących, wzywających do nienawiści, którzy organizują zloty na Jasnej Górze pod patronatem Kościoła – mówi Mazguła.

Zapytany o swój program, wyjaśnia, że zależy mu na odbudowaniu wspólnoty podhasłem „Dość podziałów”. Jego zdaniem, żadna partia nie powinna dzielić Polaków.więcej »
2019-10-02, 09:41

Marek Belka o pozycji Polski w Brukseli oraz Szymon Szynkowski vel Sęk o relacjach polsko-niemieckich

Marek Belka o pozycji Polski w Brukseli
Marek Belka, europoseł, były premier i były prezes NBP
- Byłem kandydatem SLD, choć SLD było częścią Koalicji Europejskiej, natomiast i wtedy, i teraz popieram kandydatów lewicy, przede wszystkim jednak tych z SLD, a w Opolu – Piotra Woźniaka. Mam nadzieję, że ci Polacy, którzy wierzą w zwycięstwo prawicy, się mylą. Jaki będzie scenariusz? Prawica będzie po wyborach silna, ale nie na tyle, żeby utwory rząd. I wtedy tworzy się rząd, który, mówiąc krótko, realizuje program normalizacji kraju, gospodarczej czy społecznej – mówił w rozmowie „W cztery oczy” europoseł Marek Belka, były premier i były prezes NBP.

Zdaniem naszego gościa, PiS pozyskał Polaków programami socjalnymi, co podchwyciły jako strategię wyborczą inne partie.

- Ale to wina PiS. Takiej polityzacji gospodarki jeszcze u nas w historii nie było – stwierdził Belka. – Wszystko jest podporządkowane wyborom. Państwo próbuje przejmować przedsiębiorstwa i choć nie umie, to próbuje nimi zarządzać. Tak złej atmosfery dla przedsiębiorczości jeszcze nigdy w Polsce nie było.

Belka ostro krytykuje także pomysł podniesienia płacy minimalnej, bo – w jego ocenie – doprowadzi to do upadku wielu małych firm.

Naszego gościa pytaliśmy także o jego pracę w Parlamencie Europejskim i stosunek elit do Polski.

- Polska jest traktowana źle, jej interesy są marginalizowane.To, że PiS nie jest w Brukseli objęty kordonom sanitarnym jak włoska Liga Północna, to efekt tego, że jesteśmy chronieni przez Niemcy, dla których dobre stosunki z Polską są częścią ich długofalowej polityki – ocenia Belka.więcej »
2019-10-01, 09:20

Katarzyna Czochara i ks. prof. Marek Lis o prymasie Stefanie Wyszyńskim i 65. rocznicy jego uwięzienia w prudnickim klasztorze

Katarzyna Czochara o konferencji naukowej „Soli Deo” o kardynale Stefanie Wyszyńskim
Katarzyna Czochara, poseł PiS i organizatorka konferencji naukowej „Soli Deo”
– Byłam w celi kardynała Wyszyńskiego w Prudniku. Wchodząc tam rzeczywiście ma się takie dziwne wrażenie, jest to malutka cela, wyposażona tak jak wtedy, kiedy przebywał w niej kardynał Stefan Wyszyński. Czuć tę wyjątkową energię. Myślę, że każdy mieszkaniec Opolszczyzny powinien odwiedzić miejsce uwięzienia kardynała Wyszyńskiego – mówiła w porannej rozmowie „W cztery oczy” poseł Katarzyna Czochara i organizatorka konferencji naukowej „Soli Deo” o kardynale Stefanie Wyszyńskim, która dziś o godzinie 11:00 rozpocznie się w Prudniku.

– Jestem przekonana, że wielu Polaków zna historię kardynała Wyszyńskiego i pamięta jaki był to wielki i wspaniały człowiek i jak bardzo zasłużył się dla naszego państwa. Tak naprawdę to dzięki niemu możemy cieszyć się z tego, że żyjemy w wolnym kraju, to przecież jego działalność doprowadziła do zrywu Solidarności – mówiła poseł Czochara.

Na projekt „Soli Deo” składa się m.in. cykl spotkań, prelekcje, pokaz filmu oraz tematyczne konkursy adresowane do uczniów szkół średnich i podstawowych. 12 października o godzinie 11:00 wystartuje z kolei Rodzinny Bieg Prymasowski, o 16:00 zaplanowano mszę w intencji kardynała, a o 18:00 rozpocznie się koncertu-oratorium dedykowany Prymasowi w wykonaniu Piotra Rubika i orkiestry symfonicznej z chórem.więcej »
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »