Radio Opole » Wiadomości z regionu
2013-09-05, 09:46 Autor: Radio Opole

Miesięczna renta nie wystarcza na rehabilitację Julii Bonk

Julia Bonk, niepełnosprawna córka brązowego medalisty z Londynu, dostaje już 8,5 tysiąca zł miesięcznej renty. Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Opolu, szpital jest zobowiązany do wypłacania takiej kwoty w trakcie toczącego się procesu. Przypomnijmy, w listopadzie 2012 roku, podczas porodu żony Bartłomieja Bonka, miało dojść do błędnych decyzji ze strony lekarzy, przez które jedna z córek sztangisty urodziła się z ostrym niedotlenieniem mózgu.

Bartłomiej Bonk- Pieniądze wpływają na nasze konto, ale i tak musimy dokładać do leczenia córki - mówi Bartłomiej Bonk. - Najdroższa jest opieka pielęgniarska i rehabilitacja. Teraz jestem w domu i mogę pomóc, aby żona odpoczęła, ale niedługo będę musiał wyjechać i szykować się do Mistrzostw Świata. Będzie więc ciężej - martwi się Bartłomiej Bonk.

- My na pewno nie odpuścimy nikomu w tej sprawie - dodaje olimpijczyk. - Oczywiście, będziemy walczyć. Nigdy nie odpuszczę, bo to, co oni zrobili jest nie do pomyślenia. Julka dusiła się przez 45 minut, a ci lekarze nadal pracują i nic sobie z tego nie robią. Stan Julki jest wciąż bardzo poważny. Mamy porównanie, gdy patrzymy na drugie dziecko, które chodzi już przy kanapach, a Julka leży, wymaga stałej opieki i rehabilitacji - dodaje sportowiec.

2 października odbędzie się kolejna rozprawa w tym procesie. Poza miesięczną rentą rodzina domaga się dla małoletniej Julii 2 milionów zł zadośćuczynienia i 200 tysięcy zł odszkodowania.

Posłuchaj wypowiedzi Bartłomieja Bonka:


Kacper Śnigórski (oprac. JM)

Wiadomości z regionu

2024-10-03, godz. 20:01 NEC wraca na stałe tory działania. Uruchamia kolejne węzły Nyska Energetyka Cieplna uruchamia kolejne uszkodzone przez powódź węzły ciepłownicze. Obecnie pozostają do naprawy jeszcze 4. Firma w pierwszej kolejności… » więcej 2024-10-03, godz. 19:13 Sprzętu przybywa, ale prądu jeszcze nie ma. Sprawdzamy sytuację w zalanej części nyskiego szpitala Władze nyskiego szpitala chcą uruchomić lecznicę za niecałe dwa tygodnie. Pomoc płynie z wielu kierunków. » więcej 2024-10-03, godz. 18:56 Pełnomocnik rządu Marcin Kierwiński wizytował zniszczoną powodzią część Opolszczyzny Ze skalą zniszczeń powodziowych zapoznał się m.in w gminie Prudnik Marcin Kierwiński, pełnomocnik rządu ds. odbudowy obszarów dotkniętych powodzią. W… » więcej 2024-10-03, godz. 18:30 Uwaga na żywność skażoną wodą powodziową. WIJHARS pracuje w terenie W regionie pracują cztery zespoły kontrolerów Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych i sprawdzają miejsca, gdzie mogłoby… » więcej 2024-10-03, godz. 16:53 Rodzinny dom dziecka z Lewina Brzeskiego szuka tymczasowej siedziby. Ich budynek ucierpiał w powodzi Rodzinny dom dziecka z Lewina Brzeskiego szuka nowej, tymczasowej siedziby. Placówka prowadzona przez państwa Cimerman została ewakuowana do sąsiedniej miejscowości… » więcej 2024-10-03, godz. 15:12 Miejskie inwestycje w pieczę zastępczą. Opole ogłasza 4-letni program działań Nowe domy dziecka, najprawdopodobniej dwa powstaną w Opolu, a do tego jeszcze 20 tzw. mieszkań treningowych. » więcej 2024-10-03, godz. 15:09 Przechodzień powiadomił policję o zwłokach w rowie melioracyjnym Zwłoki na kędzierzyńskim osiedlu Pogorzelec. » więcej 2024-10-03, godz. 14:24 Zmiana kapitana, ale statek jest na właściwym kursie. Inauguracja roku na UO [ZDJĘCIA] Życie studenckie czas zacząć. Ponad 3300 żaków rozpoczęło dziś oficjalnie (03.10) swoją przygodę z Uniwersytetem Opolskim. Przed nimi 3, a w przypadku… » więcej 2024-10-03, godz. 13:36 Urzędnik starostwa w dwa lata wyprowadził z kasy prawie milion złotych Przez ponad 2 lata przywłaszczył sobie z konta urzędu ponad 850 tysięcy złotych. Mowa o byłym już pracowniku wydziału finansowego namysłowskiego starostwa… » więcej 2024-10-03, godz. 13:33 Wciąż jeżdżą za szybko, płacą i tracą uprawnienia Opolscy policjanci w ostatnich dniach zatrzymali dwie osoby, które znacznie przekroczyły dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym. » więcej
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »