Radio Opole » Wiadomości z regionu
2018-04-20, 12:30 Autor: Maciej Stępień

Kajakiem dla ekologii. Ruszył wodny ultramaraton [ZDJĘCIA]

W Brzegu ruszył kajakarski ultramaraton. Dwóch zapaleńców chce dopłynąc do Nowej Soli w trzy doby [fot. Maciej Stępień]
W Brzegu ruszył kajakarski ultramaraton. Dwóch zapaleńców chce dopłynąc do Nowej Soli w trzy doby [fot. Maciej Stępień]
W Brzegu ruszył kajakarski ultramaraton. Dwóch zapaleńców chce dopłynąc do Nowej Soli w trzy doby [fot. Maciej Stępień]
W Brzegu ruszył kajakarski ultramaraton. Dwóch zapaleńców chce dopłynąc do Nowej Soli w trzy doby [fot. Maciej Stępień]
Dominik Dobrowolski, podróżnik i ekolog rozpoczął dziś niesamowitą podróż. Przez trzy dni wraz ze swoim kompanem chcą przepłynąć blisko 250 kilometrów w dół Odry. Ich plan jest bardzo ambitny, chcą pojawić się za 72 godziny w Nowej Soli w województwie lubuskim. A wszystko to w kajaku. Co ciekawe, przez ten czas uczestnicy prawie w ogóle nie będą wychodzić na brzeg. Dziennie chcą przepłynąć po 80 kilometrów, a noclegi planują w szuwarach lub zaroślach. Akcja ma pokazać, że Odra to fantastyczna żeglowna rzeka, ale bardzo zanieczyszczona. Dominik Dobrowolski swoją podróż rozpoczął w Brzegu.
- Jest to ultramaraton kajakarski, ale z lekką domieszką ekologiczną – mówi Radiu Opole podróżnik. – To jeden z wielu projektów, jaki realizujemy z Fundacją Plastics Europe Polska. Walczymy po prostu z zanieczyszczaniem rzek i mórz. Pokazujemy także, jak ważny jest recykling, aby odpady nie trafiały do wody i na koniec przedstawiamy walory Odry, po której dziś warto pływać.

Rejs rozpoczął się kilka minut po godzinie 9. Uczestnicy wyruszyli z brzeskiej mariny ku ujściu rzeki.

- Chcemy przepłynąć 235 kilometrów i zrobić to w 72 godziny. Planujemy po kilka godzin spać gdzieś w szuwarach, albo w krzakach nad brzegiem, generalnie jednak chcemy płynąć cały czas – kontynuuje Dominik Dobrowolski. – Dziś przed nami do Wrocławia cztery śluzy, w stolicy Dolnego Śląska kolejne, a później tylko elektrownia wodna i dalej już wolna Odra.

Dyrektor Fundacji Plastics Europe Polska Kazimierz Borkowski podkreśla, że rzeka po której płynął kajakarze jest dziś mocno zanieczyszczona.

- Głównie widać odpady lekkie, jak papier, czy plastik. To jest ogromny problem. Z danym statystycznych wynika, że dziś tylko 25% tworzyw sztucznych jest poddawanych recyklingowi. Pytanie, co dzieje się z resztą? Na pewno przyczyniają się do tego ludzie, którzy śmiecą. Zamiast wyrzucić odpady do pojemnika, to pozostawiamy je gdzie popadnie. Jemy cukierka, a papierek ląduje w trawie. Tak to dziś niestety wygląda – dodaje Borkowski.

Kajakarze do Nowej Soli płyną bez żadnego zaplecza.

- Sami dla siebie jesteśmy zapleczem. Ja pilnuję kolegi, a on mnie. W razie czego mamy do dyspozycji Wodne Pogotowie Ratunkowe, ale nie chcemy zapewniać atrakcji naszym kolegom wodniakom. Jesteśmy profesjonalistami, wszystko będzie dobrze. Musimy tylko szybko płynąć. Dziś wiatry mamy pomyślne, a w prognozie na kilka dni nie ma przewidzianych burz. Bo wyładowania atmosferyczne to problem dla kajakarzy. Do zobaczenia w Nowej Soli – powiedział na koniec Dominik Borkowski.
Dominik Dobrowolski i Kazimierz Brokowski

Wiadomości z regionu

2019-02-22, godz. 20:00 Nyscy aktywiści mają dość smogu i domagają się rozszerzenia działań na rzecz poprawy jakości powietrza Nyski Alarm Smogowy po raz kolejny zwraca uwagę na złą jakość powietrza w mieście. Podczas dzisiejszej (22.02) manifestacji przed nyskim magistratem zbierano ... » więcej 2019-02-22, godz. 19:30 Biolodzy z Uniwersytetu Opolskiego mają na swoim koncie kolejny sukces Opolscy naukowcy wraz z zespołem ze Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie, Ogrodu Botanicznego PAN w Powsinie i Uniwersytetu Jagielońskiego dokonali jedne ... » więcej 2019-02-22, godz. 19:15 Zamieszanie z internetową sondą o placach zabaw w Opolu. Wątpliwości dotyczą systemu głosowania Chodzi o wyniki internetowej sondy, która miała rozstrzygnąć, gdzie w Opolu pojawią się nowe miejsca zabaw dla dzieci. Wygrały trzy lokalizacje: ul. Spychalsk ... » więcej 2019-02-22, godz. 18:00 Nowe autobusy PKS-u Strzelce Opolskie. Są mini, midi i duże 15 nowych autobusów trafiło już do PKS-u w Strzelcach Opolskich. Pojazdy kupiono dzięki dotacji unijnej. Zastąpiły one jedną czwartą taboru, którym do tej por ... » więcej 2019-02-22, godz. 17:30 Opolscy nauczyciele szykują się do strajku. Egzaminy się nie odbędą? Pod uwagę brany jest termin egzaminów gimnazjalnych, które odbędą się w dniach 10-12 kwietnia, może to być czas egzaminów ósmoklasistów w dniach 15-17 kwietni ... » więcej 2019-02-22, godz. 17:15 Grodków: z karetki ma zniknąć lekarz. "Bezpieczeństwo mieszkańców nie ulegnie pogorszeniu" Mieszkańcy Grodkowa chcą, by w jedynej stacjonującej w mieście karetce pogotowia pozostał lekarz. Opolski Urząd Wojewódzki planuje, by od kwietnia w grodkowsk ... » więcej 2019-02-22, godz. 16:30 To nie była odra. Dziecko z przedszkola nr 23 w Opolu nie było chore U dziecka, które chodzi do przedszkola nr 23 w Opolu, nie stwierdzono odry - dowiedziało się nieoficjalnie Radio Opole. » więcej 2019-02-22, godz. 16:30 Policjantka wracała po pracy do domu, zatrzymała pijanego rowerzystę Prawie 4 promile alkoholu miał 56-letni rowerzysta, którego zatrzymała wracająca po pracy do domu strzelecka policjantka. Mężczyzna próbował jechać na rowerze ... » więcej 2019-02-22, godz. 16:15 Uczczono ofiary Marszu Śmierci w Racławicach Śląskich. "Ta pamięć lokalna nie powinna nigdy wygasnąć" [ZDJĘCIA] Wojewódzkie uroczystości upamiętniające „Marsze Śmierci” odbyły się w Racławicach Śląskich. Odsłonięto tablicę pamiątkową wspominającą więźniów niemieckiego o ... » więcej 2019-02-22, godz. 16:00 Ordynariusz Andrzej Czaja na liście biskupów, którzy mieli ukrywać księży-pedofilów. Rzecznik kurii: to informacje kom ... Opolska kuria podważa informacje zawarte w raporcie fundacji „Nie lękajcie się”. To raport dotyczący wykorzystywania małoletnich w Kościele, który dwa dni tem ... » więcej
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »