Radio Opole » Mundial z autu » Mundial z autu » Kibicek żal…
2018-06-25, 10:43 Autor: Wanda Kownacka

Kibicek żal…

Gdy wczoraj w kościele ksiądz wygłosił formułę „w górę serca”, z chóru odpowiadających mu wiernych wyłamał się kobiecy głos za moimi plecami. Zamiast tradycyjnego „Wznosimy je do Pana” usłyszałem „Polska wygra mecz”.
Obróciłem się dyskretnie, by spojrzeć, kto wypowiedział głośno to, co wielu zapewne pomyślało, bo przecież mecz z Kolumbią był dla ogromnej części z nas kulminacją niedzieli. Wyrazicielką kibicowskich pragnień okazała się elegancka trzydziestokilkulatka, która widząc moje pełne zdziwienia spojrzenie, ale i malujący się zapewne na twarzy podziw, puściła do mnie oko.

To fakt oczywisty, ale zawsze miło jest otrzymać potwierdzenie, że są kobiety, które kochają piłkę bardziej niż niejeden facet, które znakomicie prowadzą samochody, plotek nie cierpią równie szczerze jak feministek a w damsko męskich igraszkach widzą najlepsze lekarstwo na ból głowy.

Nie wiem czy pogrążona w mszalnych rozmyślaniach o meczu dama ma te wszystkie cechy, ale fakt, że tak otwarcie wyartykułowała swe kibicowskie pragnienia uznałem za dobry znak.

Przypomniała mi się też opowieść Zbigniewa Bońka z roku 1982. Przed mistrzostwami świata w Hiszpanii reprezentacja Polski odbyła tournée po Włoszech i została przyjęta przez Jana Pawła II. Piłkarze kadry prowadzonej wówczas przez Antoniego Piechniczka wręczyli Ojcu Świętemu koszulkę z orłem na piersi i poprosili, by się za nich modlił podczas mistrzostw świata.

– Panowie, Pan Bóg w piłkę nożną i w wyniki meczów nie ingeruje – odparł Jan Paweł II.
Krótko po fantastycznych mistrzostwach, na których Polacy zajęli trzecie miejsce, Ojciec Święty gościł w Watykanie klubową drużynę Juventusu Turyn.

– Dov'è Boniek? Gdzie jest Boniek? – zapytał papież, nie mogąc w grupie wyłowić wzrokiem polskiego ofensywnego pomocnika, który skrył się z tyłu, gdyż zaledwie kilka dni wcześniej dołączył do turyńskiej konstelacji gwiazd i dopiero zaczynał naukę włoskiego.

Gdy Boniek wyszedł na środek Sali Klementyńskiej, papież wziął go pod rękę i szepnął:
„Synku, gdybym wiedział, że wywalczycie trzecie miejsce, to bym wtedy powiedział, że się będę za was modlił”.

Tak już w piłce jest, że tylko gdy drużyna daje z siebie wszystko, ma szansę odnieść spektakularny sukces. A wówczas pomoc z samej góry może tylko ten sukces pomnożyć.
Jeżeli jednak sam zespół nie staje na wysokości zadania, brakuje mu boiskowej werwy i ognia do walki, a nade wszystko pomysłu na grę, to i święty Boże nie pomoże.
I tylko kibiców, ze szczególnym uwzględnieniem kibicek – żal.

Zobacz także

2018-07-06, godz. 12:00 Umarła królowa, czekamy na króla Wczoraj pożegnaliśmy Irenę Szewińską – najwybitniejszą polską lekkoatletkę, „królową królowej sportu” – jak pięknie nazwał ją w mowie pogrzebowej prezydent An ... » więcej 2018-07-03, godz. 08:38 Ogórkowy mundial na szpilkach Jestem z Kędzierzyna-Koźla, miasta nazywającego się dumnie, acz nie bez powodu, stolicą polskiej siatkówki, więc jak każdy tutaj znam porzekadło, że jeśli pro ... » więcej 2018-07-02, godz. 15:58 Czas spadających gwiazd Z nieba od strony wschodniej spadają lśniące najjaśniejszym blaskiem gwiazdy. Lecą w coraz większych ilościach w towarzystwie nie mniej imponujących meteorytó ... » więcej 2018-06-29, godz. 14:16 Dzięki, Panie Adamie! W 75 minucie wczorajszego spotkania pracujący na boisku jak tytan Robert Lewandowski był najbliższy zdobycia wymarzonej bramki na mundialu. » więcej 2018-06-28, godz. 15:38 Czwartek ostatniej wieczerzy W założeniu to miał być wielki czwartek polskiej piłki z łatwym meczem pieczętującym awans naszej reprezentacji do jednej ósmej finału mistrzostw świata. » więcej 2018-06-27, godz. 11:25 Futbol ponad wszystko Co właściwie czuję do piłki nożnej? – takie pytanie naszło mnie podczas jednej z mundialowych transmisji. » więcej 2018-06-26, godz. 09:37 Bez lidera ani rusz Kibice piłkarscy w Polsce długo jeszcze rozpamiętywać będą spektakularną klęskę Biało-Czerwonych na mistrzostwach świata w Rosji. » więcej 2018-06-22, godz. 08:00 Za co można polubić CR7 Tegoroczny mundial pokaże nam jeszcze niejedno oblicze, ale już teraz można go okrzyknąć najlepszym w karierze Cristiano Ronaldo. » więcej 2018-06-21, godz. 08:00 Sobieski za Milika Zostawić ich na chwilę samych… - wzdycha Kamil Glik na jednym z setek memów, które zalały Internet po meczu Polska Senegal. Chciałem o tym meczu mówić już wcz ... » więcej 2018-06-20, godz. 08:00 Niech żyje VAR! Futbol to bardzo konserwatywna gra. Nie ma chyba na tę tezę bardziej wyrazistego dowodu jak ten, że piłkarscy sędziowie dostali wgląd w powtórki spornych sytu ... » więcej
12
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »