Radio Opole » Samorządowa Loża Radiowa

W Samorządowej Loży Radiowej

2020-01-04, 13:12

Samorządowa Loża Radiowa (04.01.2020)- zobacz i posłuchaj! [FILM]

Samorządowa Loża Radiowa (04.01.2020)- zobacz i posłuchaj! [FILM]
W kryzysowej sytuacji jest Opole. Stolica województwa nie ma umowy na zagospodarowanie odpadów komunalnych. Powodem jest brak zgody na drastyczną podwyżkę ceny za śmieci, którą proponuje firma odbierająca odpady. O śmieciowym konflikcie interesów rozmawialiśmy w Samorządowej Loży Radiowej.





Wyższe opłaty za odbiór śmieci wprowadzono od nowego roku w wielu gminach Opolszczyzny. Tłumaczone jest to rosnącymi kosztami zagospodarowania odpadów. Radni Opola najpierw przyjęli uchwałę podwyższającą opłaty za śmieci, a potem zakończono negocjacje cenowe z ich odbiorcą. Kolejność powinna być chyba odwrotna?więcej »
2019-12-28, 13:38

"Samorządowa Loża Radiowa" (28.12.2019)

"Samorządowa Loża Radiowa" (28.12.2019)
Podwyżki opłat za śmieci, rosnące wydatki na oświatę, zawirowania w szpitalnictwie i transporcie publicznym oraz modernizacja dróg, to w ogólnym zarysie problemy, które od stycznia najbardziej absorbowały Jednostki Samorządu Terytorialnego. Mijający rok podsumowaliśmy w Samorządowej Loży Radiowej.więcej »
2019-12-21, 13:56

Samorządowa Loża Radiowa w Suchym Borze (21.12.2019) zobacz i posłuchaj [FILM]

Samorządowa Loża Radiowa w Suchym Borze (21.12.2019)
Przed laty, wcale nie tak wieloma, złą jakość powietrza tłumaczyliśmy sobie ostrymi zimami i koniecznością mocnego dogrzewania domów, oraz przemysłem ciężkim. A jak wytłumaczyć smog, który nie odpuszcza nawet gdy za oknami plus 10 stopni Celsjusza? Za nami w Opolu kolejne dni i noce z przekroczonym poziomem dopuszczalnym pyłu PM 10 - już 47 taki dzień na liczniku Opola, przy 35 dopuszczalnych. Nie lepiej jest w Nysie czy Kędzierzynie-Koźlu. Strumień pieniędzy na wymianę źródeł ogrzewania na ekologiczne jest duży ale pytamy jak idzie nam konsumpcja? Samorządowa Loża Radiowa gościła w Suchym Borze, w gminie Chrząstowice.więcej »
2019-12-14, 14:49

Samorządowa Loża Radiowa w Głuchołazach (14.12.2019) - zobacz i posłuchaj [FILM, ZDJĘCIA]

"Samorządowa Loża Radiowa" w Głuchołazach (14.12.2019)
Sąsiedztwo z Czechami, rozwinięta sieć kolejowa i drogowa oraz najwięcej ośrodków wypoczynkowych na Opolszczyźnie – takie są turystyczne atuty południa naszego województwa. Problemem natomiast są stan dróg oraz wykorzystanie potencjału kolejowego. O tym właśnie rozmawialiśmy w Samorządowej Loży Radiowej, którą tym razem prowadziliśmy z nowoczesnej, niedawno oddanej do użytku biblioteki w Głuchołazach.więcej »
2019-12-07, 18:50

Samorządowa Loża Radiowa w Łosiowie (07.12.19) - zobacz i posłuchaj [FILM, ZDJĘCIA]

Samorządowa Loża Radiowa w Łosiowie (07.12.19) - zobacz i posłuchaj [FILM, ZDJĘCIA]
Duże straty finansowe rolników, spadek dochodów gmin oraz wzrost cen dla konsumentów – takie są potencjalne skutki Afrykańskiego pomoru świń. Obecność wirusa ASF potwierdzono już w sąsiedztwie Opolszczyzny. O tym zagrożeniu rozmawialiśmy w Samorządowej Loży Radiowej. Z naszymi mikrofonami byliśmy w pałacyku Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowie.

- Zagrożenie w naszym kraju jest realne i do tej pory występowało w jego wschodniej części, a teraz dowiedzieliśmy się o jego ogniskach zapalnych m.in. w województwie wielkopolskim i lubuskim – mówi Teresa Barańska, zastępca dyrektora ODR w Łosiowie, a zarazem radna Prudnika z Prawa i Sprawiedliwości. – Na Opolszczyźnie podejmujemy szereg działań, aby rolnik był jak najbardziej uświadomiony, wiedział jak skutecznie się zabezpieczać, jeżeli chodzi o wirus ASF. W tym zakresie prowadzimy porady indywidualne, których udzielamy blisko dwa tysiące. Rozprowadzamy broszury, informacje, ulotki. Organizujemy szkolenia. Oprócz tego, co miesiąc jesteśmy obligatoryjnie zobowiązani zdawać relacje, raport do Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie. Najważniejsze jest, aby rolnik przestrzegał bioasekuracji, czyli tego, co może chronić jego gospodarstwo przed wtargnięciem wirusa ASF. To jest stosowne ogrodzenie, maty dezynfekcyjne, bezwzględny zakaz wejścia osobom nieupoważnionym do budynków inwentarskich oraz zwracanie uwagi, co kto przywozi na gospodarstwo rolne. Zachować należy czystość i bezwzględnie współpracować ze służbami weterynaryjnymi. Rolnicy mogli pozyskać środki unijne PROW. Agencja Modernizacji Restrukturyzacji Rolnictwa dawała im możliwość skorzystania z działań zabezpieczających. Dofinansowanie gospodarstw wynosiło do 75 procent wydatków. Rolnicy są informowani o tym wsparciu i działaniach. Pozostaje kwestia, żeby poważnie podeszli do sprawy i przestrzegali tych kilku podstawowych zasad bioasekuracji, która jest obecnie jedynym ratunkiem przed tym, aby wirus nie wtargnął na gospodarstwo rolnika.

Przypadki ASF potwierdzono w sąsiednich województwach oraz 80 kilometrów od naszej granicy w Czechach. Czy zatem jesteśmy skazani na to, że ta groźna choroba zwierzęca wystąpi także na Opolszczyźnie?

- Teoretycznie jesteśmy na ASF skazani, a praktycznie może to być przysłowiowy cud, jeśli tego unikniemy – powiedział Wacław Bortnik, Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Opolu. – Życie dyktuje niejednokrotnie taki scenariusz, który w zakresie zwierząt dzikich, a więc dzików, jest nieprzewidywalny. Często mówimy, że to może być udział osób treściach. Jest to domeną służb specjalnych, które powinny podchodzić do każdego takiego zagadnienia wraz z inspekcją weterynaryjną, jakby to było postępowanie kryminalne prowadzone przez policję i prokuraturę. Trzeba przeprowadzić depopulację dzików. Nie ma innego sposobu likwidacji roznosiciela tej jednostki chorobowej. Na drugim miejscu jest bioasekuracja. Dotyczy to właśnie rolników, hodowców, producentów świń. Trzecia sprawa to jest edukacja, czyli to, co wykonuje m.in. ODR, Izba Rolnicza i koła łowieckie, Lasy Państwowe, samorządy terytorialne, a więc wszyscy, którym na sercu leży dobro regionu, społeczeństwa i jednocześnie bezpieczeństwo żywności

Opolszczyzna jest znaczącym producentem wieprzowiny. Jaka jest świadomość zagrożenia ASF wśród naszych hodowców?

- Musimy zmienić mentalność naszych rolników – uważa Marek Froelich, prezes Izby Rolniczej w Opolu. - Dobrze to już było, a w tej chwili jest niebezpiecznie, a im większe gospodarstwo, tym łatwiej dotrzeć do tych ludzi i tym lepiej te gospodarstwa zabezpieczyć. Natomiast mamy problem z tymi gospodarstwami, które utrzymują mniejszą liczbę zwierząt i uważają, że ich temat nie dotyczy. Skrajnie nieodpowiedzialne przypadki to przewożenie np. zwierząt, prosiąt z innych rejonów, województw, przemieszczanie warchlaków, sprzedaż tego towaru po nocach. Tym się już powinny zajmować służby. To jest szalenie niebezpieczne. Takiemu przemieszczaniu się zwierząt powinniśmy postawić zdecydowaną tamę. Sama bioasekuracja nie jest w stanie w stu procentach zabezpieczyć gospodarstwa. Tym nośnikiem wirusa ASF może być ptactwo drapieżne, szczur, a nawet mysz. Nieodpowiedzialnością wykazują się też hodowcy trzody chlewnej, którzy wybierają się na spacery do lasu.

- Walka z ASF nie jest bezpośrednim zadaniem i kompetencją samorządu województwa - zaznacza Szymon Godyla, radny opolskiego sejmiku z Nowoczesnej. – Martwi to, że ta choroba rozprzestrzenia się po kraju, ponieważ pokazuje, że mimo tych wszystkich zaleceń, starań, nie radzimy sobie z tą epidemią. Chciałbym uświadomić tych, którzy myślą, że ich to nie dotyczy, bo nie są rolnikami. Jak najbardziej to dotyczy nas wszystkich, bo wiele osób utrzymuje się z hodowli trzody chlewnej. Gdy przetrzebione będą ich stada prosiąt, to ich finanse staną pod wielkim znakiem zapytania. Ich nie będzie stać, aby robić większe zakupy w lokalnych sklepach, żeby wydać pieniądze na usługi. Może to być poważny impuls zagrażający lokalnej gospodarce i biznesowi.

Powiatowi lekarze weterynarii mają prowadzić kontrole gospodarstw pod kątem wymogów bioasekuracji. Mogą nawet nakładać kary pieniężne. Czy na Opolszczyźnie mamy wystarczająca liczbę weterynarzy?

- Lekarze weterynarii są służbą zespoloną z powiatem – powiedział Tomasz Wiciak, rolnik, a zarazem wicestarosta namysłowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego. - Blisko współpracujemy z powiatowym lekarzem weterynarii. Jeżeli wirus ASF wystąpi, to jesteśmy przygotowani do podjęcia pewnych kroków. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że gdy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej, wówczas pogłowie trzody chlewnej wynosiło 22 miliony. W 2018 roku wynosiło ok. 11 mln. O tym się nie mówi, ale ponad sześć milionów tuczników zostało do nas zaimportowanych. Przypadki AS występują w województwach odległych o 360 kilometrów od linii Wisły. Dlaczego tak jest? Dzik się tu nie przemieścił. Nosicielem wirusa musiał być człowiek. Dwa miliony obywateli Ukrainy przebywa w naszym kraju. Czy oni mogli przywlec tego wirusa? Będziemy budować płoty, podejmować różne działania, ale czy upilnujemy człowieka? Lekarz weterynarii nie skontroluje przepływu osób.

- Potrzebny jest większy odstrzał dzików – mówi Andrzej Gawlik, rolnik, a zarazem myśliwy ze Skarbimierza. - W tym momencie są one największym zagrożeniem. Jako myśliwi mamy problem z pseudoekologami. Zbiorowe polowania są ostatnio zawsze blokowane. Mamy narzucone plany łowieckie i nie możemy ich wykonać. Przyjeżdżają ekolodzy i uniemożliwiają te polowania.więcej »
2019-11-30, 15:12

Samorządowa Loża Radiowa z Paczkowa - posłuchaj i zobacz! [FILM, ZDJĘCIA]

Samorządowa Loża Radiowa z Paczkowa - posłuchaj i zobacz!
Brak wykonawców oraz oferty znacznie przekraczające kosztorysy inwestycji, to główne powody niepowodzeń przetargów ogłaszanych przez opolskie samorządy lokalne. Zamówienia publiczne mają też wpływ na to, ile płacimy za śmieci. Opłaty za odbiór odpadów ciągle rosną, bijąc nas mocno po kieszeniach. Tym tematom poświęcona była Samorządowa Loża Radiowa z ratusza w Paczkowie.więcej »
2019-11-23, 16:45

Samorządowa Loża Radiowa w Kędzierzynie-Koźlu – zobacz i posłuchaj! [FILM, ZDJĘCIA]

Samorządowa Loża Radiowa w Kędzierzynie-Koźlu – zobacz i posłuchaj! [FILM, ZDJĘCIA]
Od początku roku w Opolu już 40-krotnie łamane były normy stężenia szkodliwych pyłów w powietrzu. Pod tym względem stolicę regionu wyprzedzają Zdzieszowice oraz Kędzierzyn-Koźle, gdzie notowany jest także podwyższony stan benzenu. W sezonie grzewczym powraca problem smogu i o tym dyskutowaliśmy w Samorządowej Loży Radiowej z Kędzierzyna-Koźla.więcej »
2019-11-16, 15:20

Samorządowa Loża Radiowa w Farskiej Stodole w Biedrzychowicach – zobacz i posłuchaj! [FILM, ZDJĘCIA]

Samorządowa Loża Radiowa w Farskiej Stodole w Biedrzychowicach – zobacz i posłuchaj! [FILM, ZDJĘCIA]
Maleje prestiż funkcji sołtysa, wieś się wyludnia, a jej mieszkańcy już nie tak chętnie angażują się w działalność społeczną. Sołectwa są istotnym ogniwem w funkcjonowaniu gmin. Jednocześnie są od nich uzależnione decyzyjnie i finansowo. Na Opolszczyźnie mamy ponad tysiąc sołectw. O ich funkcjonowaniu i perspektywach rozmawialiśmy w Samorządowej Loży Radiowej. Tym razem z naszymi mikrofonami odwiedziliśmy Biedrzychowice w gminie Głogówek. Program prowadzony był z Farskiej Stodoły, która jest wiejskim muzeum stworzonym przez mieszkańców tej wioski.więcej »
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »