Radio Opole » Kraj i świat
2024-07-05, 11:20 Autor: PAP

Izrael/ Demonstranci w Jerozolimie: będziemy protestować, dopóki zakładnicy nie będą wracać do domów

Premier Izraela ogłosił w czwartek, że po tygodniach przerwy wznowione zostaną rozmowy o zawieszeniu broni z Hamasem i uwolnieniu zakładników. Nie przestaniemy demonstrować, dopóki porwani nie zaczną wracać do domów – powiedzieli PAP mieszkańcy Jerozolimy, którzy wieczorem zebrali się przed domem Netanjahu.

Antyrządowe protesty w Jerozolimie są organizowane kilka razy w tygodniu. Demonstranci od miesięcy domagają się od rządu zawarcia porozumienia, które doprowadziłoby do uwolnienia ponad 100 zakładników więzionych przez Hamas w Strefie Gazy po ataku terrorystycznym tego ugrupowania na Izrael 7 października 2023 roku. Domagają się też ustąpienia premiera Benjamina Netanjahu i rozpisania nowych wyborów.


W ogóle nie ufam Netanjahu, ale nie ufam też Hamasowi, bo to oczywiste, że oni nie chcą pokoju, chcą zniszczyć Izrael - powiedziała PAP Maria. Jak dodała, rozumie ludzi, którzy sprzeciwiają się umowie z Hamasem z obawy, że podczas rozejmu odzyska siłę i zorganizuje atak podobny do tego z 7 października, ale teraz - zaznaczyła - najważniejszą sprawą jest uwolnienie zakładników.


Netanjahu odrzucił już wiele porozumień, ale też oferty Hamasu były niepoważne, teraz jest jakaś podstawa do dalszych rozmów – oceniła kobieta.


Negocjowana umowa opiera się na trzyetapowym planie trwałego zawieszenia broni, przedstawionym w maju przez prezydenta USA Joe Bidena. Plan obejmuje wymianę izraelskich zakładników na palestyńskich więźniów.


Dotychczas najpoważniejszym punktem spornym była kwestia przejścia od pierwszej fazy, czyli tymczasowego zawieszenia broni, do drugiej, czyli trwałego rozejmu. Hamas żądał gwarancji całkowitego zakończenia wojny już w pierwszej fazie. Netanjahu podkreślał, że nie zaakceptuje porozumienia, które nie pozwoli na całkowite wyeliminowanie zdolności militarnych Hamasu i odsunięcie go od władzy, co jest – obok uwolnienia zakładników – głównym celem wojennym Izraela.


W środę palestyńska organizacja przekazała Izraelowi swoje najnowsze stanowisko. Ta propozycja to „bardzo znaczący przełom”, dzięki któremu istnieje „realna szansa” na wdrożenie zawieszenia broni – oceniło źródło agencji Reutera w izraelskim rządzie. BBC poinformowała za źródłami palestyńskimi, że Hamas odstąpił od warunku wstępnej gwarancji całkowitego zawieszenia broni w zamian za spełnienie innych postulatów. W czwartek wieczorem Netanjahu powiedział Bidenowi o wysłaniu delegacji, która będzie kontynuowała negocjacje.


Niektórzy skrajnie prawicowi członkowie koalicji rządowej Izraela zapowiadali wcześniej, że nie zgodzą się na porozumienie z Hamasem. Targany wewnętrznymi konfliktami gabinet Netanjahu ma opinię najbardziej religijno-konserwatywnego i nacjonalistycznego w historii kraju. Według sondażu przeprowadzonego w zeszłym tygodniu dla dziennika „Maariw”, gdyby teraz odbyły się wybory, obecna koalicja nie utrzymałaby władzy. „Być może Netanjahu zostanie zmuszony do wyboru między umową, która zakończy wojnę i uwolni zakładników, a przetrwaniem własnego rządu” – komentuje dziennik „New York Times”.


„Wojna jest na rękę Netanjahu, bo gdy się skończy, będą wybory, i on o tym wie. Mam jednak nadzieję, że nie będzie myślał o sobie, ale o przyszłości, o ludziach, i zgodzi się na porozumienie” – podkreśliła Maria. Dodała, że będzie przychodzić na protesty, dopóki zakładnicy nie zostaną uwolnieni.


Nie wierzę, że Netanjahu zgodzi się na porozumienie, zwodził nas już wcześniej – skomentował Dawid, który już po wiecu wraz z kilkudziesięcioma osobami skandował po kolei imiona każdego z zakładników w kierunku jerozolimskiego apartamentu Netanjahu. Będziemy dalej protestować, bo chcemy nowych wyborów, ten rząd musi odejść - dodał. Manifestantów od rezydencji premiera oddzielał kordon policji.


Uri w rozmowie z PAP ocenił, że decyzja o wysłaniu negocjatorów zapadła za późno. Zakładnicy umierają w niewoli, ale rząd musi zrobić wszystko, by uratować porwanych – zaznaczył. Jego zdaniem dobrze widzieć jakiś postęp w rozmowach, ale dopóki zakładnicy nie zaczną wracać do domów, trzeba wywierać presję na rząd.


W październikowym ataku na Izrael terroryści zabili blisko 1200 osób i uprowadzili 251. Część zakładników została później uwolniona w ramach wymiany za palestyńskich więźniów. Według władz izraelskich wciąż więzionych jest 116 porwanych, część z nich prawdopodobnie już nie żyje. W odpowiedzi na napaść armia izraelska rozpoczęła ofensywę w Strefie Gazy w celu wyeliminowania Hamasu. W działaniach zbrojnych poległo dotąd 322 żołnierzy. W Strefie Gazy zginęło ponad 38 tys. Palestyńczyków - informują kontrolowane przez Hamas władze lokalne, które w tym zestawieniu nie rozróżniają między ofiarami cywilnymi a bojownikami. W efekcie wojny Strefa Gazy pogrążona jest w katastrofie humanitarnej na wielką skalę.


Z Jerozolimy Jerzy Adamiak (PAP)


adj/ akl/ mow/


Kraj i świat

2024-07-30, godz. 13:10 Taliban: Afganistan nie uznaje dokumentów wydanych przez część swoich placówek dyplomatycznych MSZ rządzonego przez talibów Afganistanu zapowiedziało we wtorek, że dokumenty wydane przez afgańskie placówki dyplomatyczne w kilkunastu krajach Zachodu… » więcej 2024-07-30, godz. 13:00 Olsztyn/ Prokuratura rozszerzyła śledztwo ws. finansowania kampanii wyborczej PiS Prokuratura Okręgowa w Olsztynie rozszerzyła śledztwo dotyczące finansowania ubiegłorocznej kampanii wyborczej PiS z budżetu Warmińsko-Mazurskiego Urzędu… » więcej 2024-07-30, godz. 13:00 Zaginiony portret Debbie Harry autorstwa Andy’ego Warhola wkrótce trafi na sprzedaż W 1985 roku Andy Warhol stworzył cyfrowy portret Debbie Harry, wokalistki kultowej punkrockowej formacji Blondie. Jedna z dwóch istniejących kopii trafiła… » więcej 2024-07-30, godz. 13:00 Jimmy Kimmel odrzucił ofertę poprowadzenia przyszłorocznej ceremonii wręczenia Oscarów Choć pełnienie funkcji gospodarza oscarowej gali stanowi niewątpliwie ogromny zaszczyt, z reguły rola ta wiąże się z pewnymi nieprzyjemnymi konsekwencjami… » więcej 2024-07-30, godz. 13:00 Podlaskie/ Rozpoczęła się budowa drogi Łapy-Roszki Wodźki-Wysokie Mazowieckie Blisko 455 mln zł ma kosztować budowa drogi wojewódzkiej Łapy - Roszki Wodźki - Wysokie Mazowieckie (Podlaskie). We wtorek oficjalnie rozpoczęła się inwestycja… » więcej 2024-07-30, godz. 12:50 Trzaskowski: symbol Powstania Warszawskiego pomagał w trudnych momentach, formował nas i wzmacniał (krótka3) Symbol Powstania Warszawskiego jest dla nas niesłychanie istotny, on nam pomagał w trudnych momentach, on nas formował i wzmacniał. On też wysyłał bardzo… » więcej 2024-07-30, godz. 12:50 USA/ Wywiad: Kreml wykorzystuje nieświadomych Amerykanów do rozpowszechniania propagandy Kreml wykorzystuje 'nieświadomych Amerykanów' do rozpowszechniania propagandy i dezinformacji o wyborach prezydenckich w USA; Rosja pozostaje najpoważniejszym… » więcej 2024-07-30, godz. 12:50 Politycy SP apelują do Bodnara o wyjaśnienie sprawy przerwanego przesłuchania b. dyrektorki MS Politycy Suwerennej Polski zaapelowali we wtorek do prokuratora generalnego Adama Bodnara o wyjaśnienie sprawy przerwanego przesłuchania b. dyrektorki MS podejrzanej… » więcej 2024-07-30, godz. 12:50 Podlaskie/ Ponad 200 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na inwestycje w regionie Ponad 200 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg otrzymają samorządy z województwa podlaskiego na remonty i budowę nowych dróg - poinformował we wtorek… » więcej 2024-07-30, godz. 12:50 Paryż/siatkówka plażowa – Bryl: jak usłyszałem budzik o piątej wiedziałem, że nie potrzebuję kawy Siatkarze plażowi Michał Bryl i Bartosz Łosiak długo czekali na pierwszy mecz igrzysk olimpijskich w Paryżu. Jak już się doczekali, to rozpoczęli z przytupem… » więcej
57585960616263
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »