Radio Opole » Kraj i świat
2024-07-26, 07:00 Autor: PAP

"Wredne liściki" z Olivią Colman i Jessie Buckley – pełna brytyjskiego humoru opowieść o dwóch żywiołach

Małe angielskie miasteczko, Olivia Colman jako bogobojna, nobliwa pani otrzymująca obsceniczne, anonimowe wiadomości i Jessie Buckley w roli zbuntowanej Irlandki, głównej podejrzanej – w piątek do kin wchodzą "Wredne liściki" Thei Sharrock.

Obraz przenosi widzów do Littlehampton początku XX w. Głównymi bohaterkami są sąsiadki mające skrajnie odmienne podejście do życia. Starsza z nich, Edith Swan (w tej roli Olivia Colman), jest gorliwie wierzącą kobietą, bezwzględnie podporządkowaną swojemu despotycznemu ojcu. Natomiast młodsza, Rose Gooding (Jessie Buckley) – przebojową, wyzwoloną Irlandką samotnie wychowującą córkę. Mimo wszelkich różnic kobiety pozostają w poprawnych relacjach. Edith ma nadzieję, że Rose spokornieje i wróci na "dobrą drogę". Rose zaś chciałaby, by jej sąsiadka wrzuciła na luz i odważyła się na jakikolwiek akt buntu. Kiedy pewnego dnia Edith otrzymuje złośliwy, obsceniczny, anonimowy list, natychmiast zaczyna podejrzewać, że jest on sprawką Rose. Po pewnym czasie okazuje się, że inni członkowie lokalnej społeczności również odbierają korespondencję podobnej treści. Śledztwo w sprawie rozpoczyna policjantka Gladys Moss (Anjana Vasan).


Zanim pojawią się napisy końcowe, dowiadujemy się, że film oparto na prawdziwej historii, która przez lata była zapomniana. Aż do czasu, gdy odkrył ją scenarzysta Jonny Sweet i okrasił solidną dawką brytyjskiego humoru. Jego tekst ujął reżyserkę Theę Sharrock i laureatkę aktorskiego Oscara Olivię Colman, która została także producentką filmu. "Gdy otrzymałam scenariusz, Olivia była już zaangażowana w projekt. Wiedziałam więc od razu, że to będzie coś, co chcę zrobić. Czytając tekst, zaczęłam wyobrażać sobie Olivię w roli Edith i pokochałam ten pomysł. Trudno znaleźć słowa, które nie powielałyby wszystkiego, co powiedziano o tej aktorce. Ma niesamowity talent, a praca z nią jest dla reżysera prawdziwym darem i przywilejem" – powiedziała Sharrock portalowi Directors UK.


Tym, co najbardziej zaciekawiło ją w scenariuszu, była złożoność charakterów bohaterek i to, że według każdej z nich "ta druga ma do powiedzenia coś ważnego na temat miejsca kobiet w świecie". "Wiele osób pytało, czy jest to rzecz o emancypacji kobiet. Czasami takie słowa wydają się ciężkie i nadają filmowi charakteru politycznego, którego tak naprawdę nie ma. Podoba mi się, że opowiadamy o ludziach. Dobrze napisany scenariusz sprawia, że opisywany świat nas angażuje. W jednej minucie śmiejemy się głośno, w kolejnej – wzruszamy, bo fabuła staje się przejmująca. Sądzę, że to dość wyjątkowe. Nie mogłam uwierzyć, że tekst został zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami. To szalone. Cieszę się, że znaleźliśmy sposób na historię, która absolutnie zasłużyła na to, aby być opowiedzianą. Jednak jest to przede wszystkim rozrywka" – zwróciła uwagę reżyserka cytowana przez A Rabbit’s Foot.


Również Colman nie miała pojęcia, że taka historia naprawdę miała miejsce. "Okazało się, że dyskutowano o niej w parlamencie i opisywały ją wszystkie ówczesne gazety. Cały kraj był pochłonięty tym, co działo się w sądzie, tydzień po tygodniu. Wydaje nam się, że w latach 20. wszystko było cywilizowane i piękne. Tymczasem poziom opresji wobec kobiet był bardzo wysoki. Dzisiaj w wielu państwach jest równie wysoki, a czasami nawet wyższy. W naszym kraju jest lepiej, ale wciąż nie idealnie. Trolling nie jest nowym zjawiskiem. Po prostu wszedł na zupełnie inny poziom, ma większą skalę" – stwierdziła w rozmowie z portalem Collider.


"Wredne liściki" były dla brytyjskiej aktorki okazją do kolejnego artystycznego spotkania z jej przyjaciółką Jessie Buckley. W 2021 r. zagrały tę samą postać w "Córce" Maggie Gyllenhaal, za którą obie zostały docenione nominacjami do Oscara. "Pierwszego dnia pracy z Jessie bardzo się stresowałam. Martwiłam się, że nie będziemy w stanie utrzymać odpowiedniej atmosfery, ponieważ jest moją przyjaciółką i bardzo się kochamy. Teraz mogłabym zrobić z nią każdy film" – przyznała Colman w rozmowie opublikowanej na stronie Amerykańskiej Akademii Filmowej.


Pytana, jakie uczucie chciałaby zaszczepić w widzach, podkreśliła, że zależy jej, by miło spędzili czas i obejrzeli film na wielkim ekranie. "Mam nadzieję, że wyjdą z kina pełni życzliwości, z refleksją, że będą starać się nie mówić ludziom niemiłych rzeczy – zwłaszcza anonimowo, bo to jest podłe. Wyobraźmy sobie, że ten film zmieni świat! Że wszyscy stwierdzą, że już o nikim więcej nie powiedzą nic niemiłego" – powiedziała Colman w tym samym wywiadzie. Sharrock dodała: "A przynajmniej, że zrobią to za zamkniętymi drzwiami, by nikt ich nie usłyszał".


W ubiegłym roku "Wredne liściki" zapewniły Thei Sharrock nagrodę w sekcji prezentacje specjalne festiwalu w Toronto. Od piątku film można oglądać w polskich kinach. Jego dystrybutorem jest M2 Films. (PAP)


autorka: Daria Porycka


dap/ wj/ miś/


Kraj i świat

2024-07-26, godz. 07:30 Płaszcz "Kotwy" i nie tylko - 80. przedmiotów z Powstania Warszawskiego od 31 lipca w MPW Płaszcz Eugeniusza Ajewskiego 'Kotwy', który służył do kamuflażu, stanowił imitację stroju folksdojcza i niejednokrotnie ocalił mu życie - będzie można… » więcej 2024-07-26, godz. 07:30 Ultratriathlonistka Pyszka-Bazan: każdy Ironman to osobista podróż W piątek rano w niemieckim Lensahn rozpoczęła się rywalizacja w ultratriathlonie, a jedną z uczestniczek zmagań na dystansie potrójnego Ironmana jest Alicja… » więcej 2024-07-26, godz. 07:20 Znany ukraiński dysydent: nienawiść czyni cię podobnym do tego, z kim walczysz „Le Figaro” nazywa go „ukraińskim Vaclavem Havlem”, a „Le Monde” jednym z najważniejszych intelektualistów Ukrainy. Działacz na rzecz praw człowieka… » więcej 2024-07-26, godz. 07:10 "Rz": Kontrola NIK - Black Hawki jak Pegasus NIK znów krytykuje zakup supernowoczesnych śmigłowców Black Hawk dla policji; zdaniem kontrolerów wypłata kolejnej transzy zaliczki była nierzetelna - podaje… » więcej 2024-07-26, godz. 07:10 Paryż - kluczowe momenty i nazwiska: Biles, Duplantis, Nadal, Świątek, Włodarczyk i siatkówka Każde igrzyska mają kluczowe momenty, które przechodzą do historii, ale i superbohaterów, których podziwiają miliony, a wspominają pokolenia. W Paryżu… » więcej 2024-07-26, godz. 07:10 Eugeniusz "Siczka" Olejarczyk: nie wybieram się na emeryturę, zamierzam grać jeszcze długo (wywiad) 'Nie wybieram się na emeryturę, zamierzam jeszcze grać długo - powiedział PAP Eugeniusz 'Siczka' Olejarczyk, współzałożyciel i frontman istniejącego… » więcej 2024-07-26, godz. 07:10 Pedro Pascal opublikował pierwsze zdjęcie nowej Fantastycznej Czwórki Gwiazdor serialu „The Last of Us” oraz czekającego na premierę „Gladiatora 2”, Pedro Pascal, opublikował na Instagramie pierwsze wspólne zdjęcie całej… » więcej 2024-07-26, godz. 07:00 "Rzeczpospolita": Szkoły muszą zmieścić 80 tys. dzieci z Ukrainy Szkoły muszą zmieścić 80 tys. dzieci z Ukrainy; rząd zwiększa do 29 limit dzieci w klasie, ale miejsc i tak zabraknie - informuje w piątek 'Rzeczpospol… » więcej 2024-07-26, godz. 06:50 Francja/ W metrze paryskim ruszyła kampania reklamująca polskie miasta W paryskim metrze trwa kampania wizerunkowa Polski przygotowana przez Polską Organizację Turystyczną. Plakaty z hasłem 'następny przystanek - Polska' zachęcają… » więcej
3456789
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »