Radio Opole » Wiadomości z regionu
2018-09-06, 14:40 Autor: Justyna Maćkowiak

Trwa śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku w Paczkowie. Gmina przekazała prokuraturze szereg dokumentów

Paczków: miejsce tragedii [fot. Ewelina Laxy]
Paczków: miejsce tragedii [fot. Ewelina Laxy]
Artur Rolka [fot. Paula Hołubowicz]
Artur Rolka [fot. Paula Hołubowicz]
Eugeniusz Hoffman [fot. Paula Hołubowicz]
Eugeniusz Hoffman [fot. Paula Hołubowicz]
- Sprawę wypadku zbada prokuratura, nie będę spekulować, co było przyczyną tego zdarzenia - powiedział w porannej rozmowie "W cztery oczy" burmistrz Paczkowa Artur Rolka. Przypomnijmy, w niedzielę (02.09) zawalił się taras widokowy przy miejskich murach, zginęła jedna osoba, dwie zostały ranne.
- Prokuratura zażądała od nas dokumentów dotyczących kontroli tego obiektu, projektu i specyfikacji przetargowej - dodaje burmistrz.

Pojawiły się zarzuty, że już w maju radny Bronisław Wiśniowski informował o złym stanie kładki. - Mówimy o dwóch deskach w maju, które zostały zniszczone przez wandali. To nie te dwie deski spowodowały tragedię. Taras umieszczony 9 metrów nad ziemią był utrzymywany przez drewnianą konstrukcję składającą się z belek o grubości 12, 14, 16 i 18 cm. To są naprawdę bardzo grube słupy konstrukcji nośnej i to ona runęła.

- Ja nikogo nie usprawiedliwiam, nie wydaję wyroków, ale belki z zewnątrz wyglądają dobrze, zgniłe były w środku - dodaje burmistrz. - Pomimo tego, że nie miałem tego w żadnych zaleceniach, to gmina tę ścieżkę konserwowała z zewnątrz np. drewnochronem. Dzisiaj rozmawiamy o tarasie widokowym, który był zaprojektowany na przyjęcie max. 20 osób, weszły 3 i doszło do wielkiej tragedii. Widzieliśmy wszyscy, elementy konstrukcyjne w środku były zgniłe, nie było tego widać na zewnątrz.

- W 2015 roku, kiedy zostałem burmistrzem, zleciłem przeprowadzenie przeglądu gwarancyjnego tarasu. Wymieniono wówczas kilka desek. Kolejne kontrole techniczne odbywały co roku, ostatnia odbyła się w marcu. Nie wykazała żadnych uchybień - dodaje Artur Rolka.

Konstrukcja była użytkowana przez 5 lat

- Gród w Byczynie jest bezpieczny, elementy konstrukcyjne są metalowe i betonowe - powiedział natomiast w "Poglądach i osądach" Eugeniusz Hoffman z Opolskiego Bractwa Rycerskiego, które zarządza grodem w Byczynie. - Został on zaprojektowany jako obiekt o charakterze powiedziałbym schroniska młodzieżowego. To nie jest hotel, to nie jest Marriott, ale konstrukcyjnie budynek spełnia wszystkie normy, czyli ława fundamentowa, dźwigary metalowe, ściany murowane, pokryte, tam, gdzie można, drewnem. Zawsze powtarzamy, że gród w Byczynie to replika grodu średniowiecznego.
Artur Rolka cz. 1
Artur Rolka cz. 2
Eugeniusz Hoffman

Wiadomości z regionu

2024-09-24, godz. 20:07 Tysiąc zniszczonych mieszkań, 40 ulic i wszystkie 4 mosty. Głuchołazy walczą ze skutkami wielkiej wody - 123 miejscowości w województwie opolskim uległy zniszczeniu podczas powodzi. Niewątpliwie Głuchołazy są w wyjątkowej sytuacji - mówiła wojewoda opolska… » więcej 2024-09-24, godz. 20:00 Koniec punktu ewakuacyjnego w Łosiowie. Do szkoły wrócą uczniowie, ale potrzeba dezynfekcji Kilka osób ewakuowanych z gminy Lewin Brzeski przed powodzią musiało dzisiaj (24.09) wyprowadzić się z Publicznej Szkoły Podstawowej w Łosiowie. » więcej 2024-09-24, godz. 19:30 W Głuchołazach wciąż nie ma wody pitnej. Miasto próbuje stworzyć prowizoryczną magistralę Władze Głuchołaz zapewniają, że robią wszystko, aby do końca tygodnia uruchomić zasilanie wodociągu. Jednak to zależy od wielu czynników, między innymi… » więcej 2024-09-24, godz. 19:15 "Chcemy spać spokojnie". Mieszkańcy Jarnołtówka apelują do premiera o remont zapory Mieszkańcy Jarnołtówka apelują do premiera Donalda Tuska w sprawie remontu zapory. W piśmie skierowanym do szefa rządu proszą o ujęcie w planach inwestycyjnych… » więcej 2024-09-24, godz. 19:15 Woda w piwnicach, nie wszędzie prąd, w mieście pełno żołnierzy. Raport z Lewina Brzeskiego [ZDJĘCIA] Woda nadal stoi w piwnicach domów i bloków w Lewinie Brzeskim. To kolejny dzień sprzątania po zalaniu niemal 90 procent miasta. » więcej 2024-09-24, godz. 18:30 "Jeszcze chwila i zaczną się wylęgać myszy". Mieszkańcy Głuchołaz toną w śmieciach Lewobrzeżne Głuchołazy toną w śmieciach. Mieszkańcy zaczęli sprzątanie i wynoszenie zniszczonych rzeczy. Problem w tym, że od kilku dni zalegają one… » więcej 2024-09-24, godz. 18:00 Dbają o transport, wyżywienie i sprzęt. Opolscy logistycy w operacji "Feniks" W ramach wojskowej operacji 'Feniks' opolscy logistycy i żołnierze 82. Oleśnickiego Batalionu Ewakuacji Sprzętu zostali przydzieleni do Zgrupowania Zadaniowego… » więcej 2024-09-24, godz. 18:00 Sesja sejmiku: pieniądze dla powiatów i szczepionki na tężec 400 tysięcy złotych trafi do kasy powiatu prudnickiego na przebudowę dźwigu w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Głogówku oraz zakup sprzętu pulmonologicznego… » więcej 2024-09-24, godz. 17:30 "Nie mamy nic". Mieszkańcy ulicy Andersa w Głuchołazach walczą ze skutkami powodzi - Tu jest dramat, zostaliśmy z niczym - mówią mieszkańcy ulicy generała Andersa w Głuchołazach. Obecnie tam sytuacja jest najtrudniejsza i jest tam najwięcej… » więcej 2024-09-24, godz. 16:45 Wielka woda w Górach Opawskich. "Ten kemping nie istnieje" Ze skutkami powodzi zmagają się też ośrodki wypoczynkowe w Górach Opawskich w gminie Głuchołazy. Trwa tam usuwanie szkód spowodowanych przez wezbrany Złoty… » więcej
124125126127128129130
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »