Odra Opole nie zdołała pokonać na wyjeździe Korony Kielce w 15. kolejce piłkarskiej Fortuna 1. ligi. Zespół Piotr Plewni przegrał z wyżej notowanym rywalem, choć pierwszy zdobył bramkę w tym spotkaniu.
Już w 12. minucie bramkę dla Odry zdobył strzałem głową Konrad Nowak po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Krzysztofa Janusa. Zawodnicy z Opola cofnęli się do defensywy broniąc wyniku, ale gospodarze stwarzali sobie kolejne sytuacje. Najpierw dośrodkowanie w 36. minucie zakończył Piotr Malarczyk, a chwilę później błąd opolskich obrońców wykorzystał Jacek Podgórski.
W drugiej połowie Odra straciła Krzysztofa Janusa, który w 68. minucie został odesłany do szatni po brutalnym faulu na graczu Korony. Wbrew pozorom grając w dziesiątkę opolanie stworzyli sobie kilka sytuacji, które kończyły się na... bocznej siatce bramki Korony.
W doliczonym czasie gry po przypadkowym starciu z obrońcą swojego zespołu ucierpiał bramkarz gospodarzy Konrad Forenc. Długa przerwa spowodowała, że mecz zakończył się dopiero w 104. minucie. Wynik jednak się nie zmienił. Odra uległa 1:2.