Radio Opole » Muzyka » Felietony muzyczne » Echo w Pokoju
2017-06-21, 18:07 Autor: Małgorzata Ślusarczyk

Echo w Pokoju

skrzypce © [fot. Małgorzata Ślusarczyk]
skrzypce © [fot. Małgorzata Ślusarczyk]
W jednej ze scen "Pana Tadeusza": "(...) wszystkim się zdawało, że Wojski wciąż gra jeszcze, a to echo grało". W niewielkiej miejscowości o wdzięcznej nazwie Pokój (powiat namysłowski) było wręcz przeciwnie.

Od 14 lat na trzy dni Pokój staje się wielkim salonem muzycznym i ambasadą twórczości niemieckiego kompozytora doby romantyzmu. Wszystko zaczyna się w dzień Uroczystości Bożego Ciała. Chodzi oczywiście o Festiwal Muzyki Zabytkowych Parków i Ogrodów im. Carla Marii von Webera, którym już drugi rok opiekuje się opolski muzyk i muzykolog, szef Orkiestry Symfonicznej Państwowej Szkoły Muzycznej I i II st. im. F. Chopina w Opolu - Hubert Prochota. Jedną z głównych idei festiwalu jest popularyzacja muzyki Carla Marii von Webera. Nie przypadkowo rzecz dzieje się właśnie w Pokoju. W pewnym momencie swego życia (a ściślej: tuż, po wrocławskim epizodzie), kompozytor rozpoczął działalność pedagogiczną - uczył gry na fortepianie. Wśród podopiecznych znalazła się m.in. dama dworu księżnej Luizy Wirtemberskiej, niejaka panna Belondt. To za jej namową Weber napisał list do księcia Eugeniusza Wirtemberskiego z prośbą o protekcję. Odpowiedź przyszła we wrześniu 1806 roku:
"Niech Pan przyjmie tę nominację (na intendenta muzycznego) wraz z nadaniem tytułu szlacheckiego na dowód, że ja i moja żona uznajemy Pański talent artystyczny i oddajemy mu pełną sprawiedliwość. Nominacja ta niech będzie namacalnym dowodem, że cenimy Pańskie cechy, zalety i przymioty charakteru".

List zawierał także zaproszenie, z którego Weber skorzystał. Przebywał w Pokoju (ówczesnym Carlsruhe) na przełomie 1806 i 1807 roku. I w tym miejscu ujawnia się pierwsze echo: właśnie w otoczeniu lasów, terenów rekreacyjnych (nie mówiąc o zabytkowym dziś parku!), powstawała koncepcja najsłynniejszego dzieła kompozytora - opery "Wolny strzelec" (niem. "Der Freischütz"). W tych niezwykłych okolicznościach przyrody powstały także dwie symfonie, 7 wariacji op. 7 na temat arii „Vien qua Dorina bella” Francesco Bianchiego oraz Koncert na róg i orkiestrę e-moll op. 45. Niektórzy przypuszczają, że z pobytem w Pokoju związane jest także powstanie utworu zatytułowanego „Andante i rondo węgierskie” op. 35 (oryg. "Andante e rondo ongarese"), gdyż w refrenie słychać melodię śląskiego tańca "miotlorza". Tyle w kwestii echa kompozytora na Ziemi Opolskiej.

Festiwal Weberowi poświęcony, nie jest jednak wydarzeniem monograficznym, choć ostatnie dwie edycje pokazują, że utworów tego kompozytora na festiwalu przybywa. I tak, rok temu zabrzmiały jego arie i pieśni oraz "Kyrie" z Mszy Es-dur, podczas gdy zakończona niedawno XIV edycja przyniosła dodatkowo prezentację całej mszy i Wariacje op. 33 na klarnet i fortepian. Smaku całości dodaje fakt, że wśród artystów pojawiła się sopranistka pochodząca z Pokoju - Agnieszka Węgrzynowska.

W tym roku do głosu doszły też wyremontowane organy kościoła ewangelickiego Księżej Zofii. I tu także echo towarzyszy.

- Ciekawe rozwiązanie jest w tym kościele - opowiadał w wywiadzie dla Radia Opole Michał Blechinger, na co dzień organista kościoła w Nowej Wsi Królewskiej i wykładowca Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej w Opolu. - Część piszczałek, tj. piszczałki drugiego manuału [należących do drugiej klawiatury ręcznej - przyp. red.], są ustawione zupełnie z tyłu kościoła, a właściwie w wieży. Sprawia to wrażenie, że brzmią zupełnie z oddali. Jest to bardzo ciekawy efekt brzmieniowy, ale też wyzwanie dla grającego, dlatego że ten dźwięk z oddali dociera z pewnym opóźnieniem do grającego. Trzeba się tak postarać, żeby to wszystko jednak zabrzmiało równo.

Prawdziwe echo i chyba najbardziej finezyjne w tym zestawieniu, pozostało na deser. Jest to muzyka barokowa w wydaniu Elliptique Ensemble. Fenomenalny kwartet skrzypcowy (!) z gościnnym udziałem wiolonczelistki Anny Cierpisz i wsparty przez Orkiestrę Kameralną PSM w Opolu wykonał m.in. utwór Antonio Vivaldiego o tajemniczym tytule: "Concerto con violino principale con altro per eco in lontano" RV 552. Więcej wyjaśnia skład wykonawczy, który tworzą: skrzypce solo, smyczki i continuo oraz echo złożone ze skrzypiec solo i 2 akompaniujących skrzypiec. Echo jak żywe! A w dodatku barokowe wnętrze ewangelickiej świątyni, w której znajdują się dwa piętra balkonów, umożliwiły ulokowanie muzyków tak, żeby publiczność usłyszała prawdziwe echo, bez zbędnych manipulacji w obrębie dynamiki.

- Wymyśliliśmy sobie, że zagramy taki koncert na dwoje skrzypiec - mówi Marzena Malinowska z Elliptique Ensemble, wcielająca się w rolę echa. - Ale żeby nie było jednolicie, bo koledzy grali też Bacha na dwoje skrzypiec, to znaleźliśmy taki koncert "Echo". Mnie to osobiście bardzo zdziwiło, ponieważ myślałam, że takie koncerty, gdzie jeden z muzyków (lub kilku) stoi gdzieś indziej niż na scenie, powstawały w późniejszym czasie niż barok, a tu niespodzianka. Więc chociaż nie znaliśmy tak naprawdę tego dzieła i nie wiedzieliśmy na ile jest trudne i wymagające, to zachęciła nas sama idea i pomysł do wykonania go. I jakoś tam udało nam się to przeprowadzić przy pomocy właśnie tych pięknych i wspaniale pomyślanych balkonów tegoż kościoła.

Na finał warto wspomnieć tylko jedno: Festiwal Muzyki Zabytkowych Parków i Ogrodów im. Carla Marii von Webera odbija się coraz szerszym echem w kraju i za granicą. Nie tylko wśród dawnych mieszkańców małego-wielkiego Pokoju.

Zobacz także

2017-02-24, godz. 11:12 Girls On Fire sięgają po najlepsze tradycje współczesnego R&B. Rezultat jest obiecujący Mieszanka pop, funky, R&B, i kobiecej energii, tak można opisać trio Girls on Fire, które w jednej trzeciej (Marta Dzwonkowska) pochodzi z Opola. Ich muzyka… » więcej 2017-02-13, godz. 14:57 Fair Weather Friends promują w Opolu nowe utwory Młode polskie zespoły funkcjonują dzisiaj w trudnych realiach rynkowych. Na zysk z fizycznych nośników nie można liczyć. Jedynie winyle notują wzrosty… » więcej 2017-02-06, godz. 08:41 Czas zaklęty w muzyce Żadne słowa nie oddadzą tego, co wydarzyło się 3 lutego 2017 roku w Filharmonii Opolskiej. Można jednak spróbować nakreślić parę faktów. Takiego… » więcej 2017-01-17, godz. 11:31 Profesjonalny twórca - kto to taki? "Inspirujemy się wzajemnie" - mówili uczestnicy tegorocznego spotkania opłatkowego opolskich środowisk twórczych. Mówili to samo, choć na różne sposoby… » więcej 2017-01-12, godz. 13:34 …Ale to już było. I nie wróci więcej? „Za chwilę zespół, który – jak niesie wieść gminna - sprzedał ponad milion kaset” – tak brzmiała jedna z zapowiedzi podczas 29. KFPP w Opolu w… » więcej 2017-01-03, godz. 22:02 „Wygląda na to, że będzie ciąg dalszy projektu Kayah i Bregovic!” Ten nagłówek to nie clickbait, czyli próba naciągnięcia internauty na odwiedzenie strony poprzez zastosowanie sensacyjnego tytułu artykułu mającego mało… » więcej 2016-12-22, godz. 12:17 Nowa piosenka świąteczna opolanki Kamili Dauksz w Radiu Opole Do Radia Opole trafiła w ostatnich dniach wyjątkowa piosenka świąteczna Kamili Dauksz - "W ten zimowy, piękny czas". To jedna z najciekawszych piosenek o… » więcej 2016-12-12, godz. 15:32 "Odnalezione" kolędy Józefa Skrzeka na żywo w Radiu Opole Właśnie ukazała się płyta „Kolędy 81-82” z niepublikowanymi dotychczas kolędami nagranymi przez Józefa Skrzeka w Radiu Opole w 1981. Stan wojenny uniemożliwił… » więcej 2016-11-24, godz. 15:34 Mocny, nowy singiel opolskiej grupy Horyzont Zespół Horyzont promuje swoją nową piosenkę pt. „Krzyk”. Nie przypadkiem, utwór nawiązuje do najnowszych światowych brzmień rockowych. Nyscy muzycy… » więcej 2016-11-24, godz. 09:04 LizZard - dla wielu odkrycie Drum Fest 2016 [FILM, ZDJĘCIA] LizZard okazał się dla wielu odkryciem tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Drum Fest. Angielsko-francuska grupa porównywana jest do największych… » więcej
1213141516
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »