Radio Opole » Aktualności historyczne » Aktualności historyczne » 75. rocznica pokazowego procesu siedemnastu działaczy…
2022-08-11, 10:03 Autor: PAP

75. rocznica pokazowego procesu siedemnastu działaczy WiN i PSL

Józef Różański (źródło AIPN), dyrektor Departamentu Śledczego MBP i inicjator śledztwa. [fot. IPN]
Józef Różański (źródło AIPN), dyrektor Departamentu Śledczego MBP i inicjator śledztwa. [fot. IPN]
Instytut Pamięci Narodowej informuje:
Pokazowy proces siedemnastu działaczy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, rozpoczął się 11 sierpnia 1947 r. w Krakowie, w Wojskowym Sądzie Rejonowym. Głównymi autorami tej zbrodni sądowej byli: Józef Różański, dyrektor Departamentu Śledczego MBP i inicjator śledztwa, Roman Werfel dziennikarz i autor aktu oskarżenia, Stanisław Zarakowski, oskarżyciel w procesie oraz Romuald Klimowiecki, przewodniczący składu sędziowskiego.


Proces krakowski, czyli proces działaczy II Zarządu Głównego WiN z jej prezesem płk. Franciszkiem Niepokólczyckim na czele, Stanisława Mierzwy, wiceprezesa Zarządu Wojewódzkiego PSL w Krakowie i innych był pokazowy. Komunistom chodziło bowiem o skompromitowanie opozycji antykomunistycznej, zarówno tej pozostającej w konspiracji, jak i jawnej. Wszak na ławie oskarżonych zasiedli działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego, ostatniej z jawnie działających partii opozycyjnych w Polsce Ludowej. A fałszywe zarzuty, zgodnie z oczekiwaniami władz partyjnych, dotyczyły prowadzenia działalności wywiadowczej na rzecz obcych mocarstw, terroryzowanie członków PPR, współpracy z gestapo i z Ukraińską Powstańczą Armią oraz świadomej współpracy z "nielegalnym" podziemiem. Miał to być swoisty "sąd nad obozem reakcji w Polsce", zgodnie ze słowami Józefa Światły, "miał otworzyć nową erę w taktyce partii. Werfel (...) uważał, że trzeba uderzyć jawnie w cały obóz reakcji, a pod reakcją rozumiał on między innymi i PSL i dawną PPS".


Proces prowadzony był przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Krakowie w sali Sądu Okręgowego przy ul. Senackiej 1. Składowi sędziowskiemu przewodniczył Romuald Klimowiecki, sędzia Najwyższego Sądu Wojskowego oddelegowany do WSR w Krakowie. Ten przedwojenny starosta, który na kilka miesięcy przed śmiercią w 1959 r. otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego w Katedrze Prawa Państwowego UW, był przewodniczącym składów sędziowskich w wielu procesach politycznych w latach 40. XX w., m. in. w procesie komórki wywiadowczej "Liceum", w którym 14 osób oskarżono o zbieranie informacji wojskowych, politycznych i gospodarczych na rzecz II Korpusu Polskiego gen. Andersa, czy procesie pokazowym redaktora naczelnego "Gazety Ludowej", Zygmunta Augustyńskiego.


Oskarżycielem był Stanisław Zarakowski, zastępca naczelnego prokuratora Wojska Polskiego, który uczestniczył w wielu procesach stalinowskich albo jako oskarżyciel, albo zatwierdzający akty oskarżenia. Był głównym oskarżycielem w tzw. procesie generałów, Kazimierza Pużaka i biskupa Czesława Kaczmarka. Komisja sekretarza KC Franciszka Mazura w swoim sprawozdaniu z 1957 r. obciążyła Zarakowskiego odpowiedzialnością za wiele czynów związanych z nadużyciem władzy. Zmarł w 1998 r., uniknął jednak odpowiedzialności za swoje czyny zarówno w okresie PRL, jak i III RP.


Przy omawianiu procesu krakowskiego nie można zapomnieć o roli Józefa Różańskiego, dyrektora Departamentu Śledczego MBP, który wydał 10 września 1946 r. postanowienie wszczęciu śledztwa w sprawie działalności WiN i współpracy jego działaczy z członkami PSL. W trakcie procesu krakowskiego cały czas pilnował, żeby rozprawa przebiegała zgodnie z oczekiwaniami komunistów. Józef Różański, jako szef departamentu Śledczego MBP był współodpowiedzialny za zbrodnie ubeckie w najgorszych stalinowskich czasach. Za stosowanie tortur, określanych mianem „niedozwolonych metod śledczych”, za prowokacje, za trzymanie ludzi w więzieniach bez sądów, za przygotowywanie procesów politycznych. Został skazany w 1957 r. na karę 15 lat więzienia, ale przebywał w nim tylko do 1964 r. Akt łaski okazała Rada Państwa.


Roman Werfel, działacz komunistyczny i dziennikarz, który sprokurował akt oskarżenia, w procesie krakowskim odegrał rolę propagandzisty, komentował go bowiem w "Głosie Ludu", ogólnopolskim organie Komitetu Centralnego PPR i w "Trybunie Robotniczej", a rok po procesie opracował i wydał stenogram rozprawy sądowej w postaci książki "Niepokólczycki, Mierzwa i inni przed sądem Rzeczypospolitej".


Nie można zapomnieć o tym, że pod aktem oskarżenia podpisał się Adam Humer, od 1 lipca 1947 wicedyrektor Departamentu Śledczego MBP. Zwolniony ze służby 31 marca 1955 r. za "niedozwolone metody w śledztwie". Mimo że formalnie pozostawał poza służbą, faktycznie doradzał organom SB jako specjalista od ruchu narodowego. W 1992 r. został tymczasowo aresztowany, a w 1994 r. skazany za wymuszanie zeznań torturami. Udowodniono mu udział w wielu przesłuchaniach, upokarzanie, głodzenie i torturowanie więźniów politycznych. Skazany został na dziewięć lat więzienia, w drugiej instancji wyrok zmniejszono do siedmiu i pół roku. Zmarł podczas przerwy w wykonywaniu kary.


Należy też wspomnieć przynajmniej o jednym z adwokatów biorących udział w procesie, a mianowicie o Mieczysławie Maślanko, który od 1945 r. nieomal wyłącznie występował przed sądami wojskowymi, głównie w sprawach politycznych. Został przysłany do Krakowa jako obrońca z urzędu Franciszka Niepokólczyckiego i w mowie obrończej rozpoczął od tezy, że płk. Franciszek Niepokólczycki zakończył konspirację "na walce przeciw Polsce" oraz że "stanął przed sądem za działalność na szkodę Narodu Polskiego". Maślanko "bronił" w wielu stalinowskich procesach politycznych, również przed tzw. sądami tajnymi w Warszawie (był obrońcą gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila"). Jego działalność "obrońcy" była przedmiotem badań "Komisji do badania działalności obrończej adwokatów w tzw. procesach tajnych", powołanej uchwałą Rady Adwokackiej w Warszawie z dnia 25 października 1956 r. Wszczęto wobec niego kilka adwokackich postępowań dyscyplinarnych, ale były one umarzane pod naciskiem władz. Co ciekawe, w latach 1955–1957 był jednym z obrońców z wyboru wspominanego już Józefa Różańskiego.


Wyrok w procesie krakowskim zapadł po przeszło miesiącu, w czasie którego sąd zebrał się dziewiętnaście razy. Karę śmierci orzeczono wobec Franciszka Niepokólczyckiego, Alojzego Kaczmarczyka, Józefa Ostafina, Waleriana Tumanowicza, Edwarda Bzymka, Jana Kota, Eugeniusza Ralskiego i Wiktora Langnera. Na karę więzienia dożywotniego skazano Mirosława Kowalskiego, na 15 lat Karola Buczka i Henryka Müncha, na 10 – Stanisława Mierzwę, Karola Starmacha oraz Stefana Ralskiego. Sąd orzekł, że na 6 lat należy pozbawić wolności Mieczysława Kabata, a na 5 lat Tadeusza Wilczyńskiego. Jerzego Kunce uniewinniono.


Bolesław Bierut zamienił Niepokólczyckiemu, Ralskiemu, Kotowi oraz Langnerowi karę śmierci na karę więzienia dożywotniego, a Bzymkowi na 15 lat więzienia. Kary śmierci orzeczone wobec Kaczmarczyka, Ostafina i Tumanowicza zostały wykonane w więzieniu Montelupich w Krakowie 13 listopada 1947 r. Plutonem egzekucyjnym dowodził strażnik więzienny Henryk Michalik.
Polecamy także teksty w portalu przystanekhstoria.pl:


oraz wystawy dostępne online, prezentujące zarówno historie Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", jak też represje, infiltrację i likwidację WiN przez komunistyczny aparat represji i władzy:


a także publikacje:
  • Filip Musiał, "Polityka czy sprawiedliwość? Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie (1946–1955)", Kraków 2005
  • Krzysztof Szwagrzyk, "Prawnicy czasów bezprawia. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi w Polsce 1944–1956", Kraków 2005.

Zobacz także

2022-09-30, godz. 11:06 22 lat temu zmarł Jan Wawrzyczek, dowódca oddziału AK „Sosienki” 22 lata temu, 30 września, zmarł Jan Wawrzyczek, oficer Wojska Polskiego, dowódca oddziału AK „Sosienki”, którego działalność ukierunkowana była na… » więcej 2022-09-30, godz. 10:00 Archeolodzy przebadali lazaret w niemieckim obozie w Łambinowicach Igły lekarskie, fragment maszynki do golenia, guziki bieliźniane i mundurowe, metalowe naczynia, żeliwne elementy piecyków grzewczych - to tylko niektóre… » więcej 2022-09-30, godz. 09:00 "Dzień Archiwisty". Archiwum zaprasza mieszkańców Opola Archiwum Państwowe w Opolu już dzisiaj otwiera swoje drzwi z okazji Dnia Archiwisty. Przygotowano szereg zajęć dla dzieci i dorosłych. » więcej 2022-09-30, godz. 08:00 Kalendarium historyczne na dziś 30 września.. » więcej 2022-09-29, godz. 12:00 Dziewiąty odcinek filmowego cyklu "…ale to już inna historia 2" [FILM] „Listy z Katynia” to dziewiąty odcinek filmowego cyklu „… ale to już inna historia 2”, który mówi o losach jednego z tysięcy polskich oficerów… » więcej 2022-09-29, godz. 11:05 W Muzeum Narodowym w Warszawie otwarto wystawę „Łukaszowcy. Wielki powrót” Powrót tych obrazów to przewracanie ważnych dla wspólnoty dzieł - powiedział w środę wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński… » więcej 2022-09-29, godz. 10:00 78 lat temu Niemcy rozpoczęli szturm na Żoliborz 78 lat temu oddziały niemieckiej19 Dywizji Pancernej zaatakowały Żoliborz. Pod Jaktorowem Grupa AK "Kampinos" została rozbita. Do niemieckiego obozu koncentracyjnego… » więcej 2022-09-29, godz. 08:35 45 lat temu powołano Komitet Samoobrony Społecznej „KOR” 45 lat temu, 29 września 1977 r. , Komitet Obrony Robotników został przekształcony w Komitet Samoobrony Społecznej „KOR”. Decyzja działaczy tego środowiska… » więcej 2022-09-29, godz. 08:00 Kalendarium historyczne na dziś 29 września.. » więcej 2022-09-28, godz. 12:03 Zapraszamy na dzisiejszej audycję "Tak Było Naprawdę" Zapraszamy na audycję "Tak Było Naprawdę", tj. środa 28.09 o godz. 22:05, na antenie głównej Radio Opole » więcej
12345
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »