Radio Opole » Kraj i świat
2021-09-28, 11:00 Autor: PAP

Białoruś/ Uwięziona opozycjonistka Maryja Kalesnikawa laureatką Nagrody im. Vaclava Havla

Maryja Kalesnikawa, białoruska opozycjonistka skazana przez sąd w Mińsku na 11 lat kolonii karnej, została laureatką prestiżowej Nagrody Praw Człowieka im. Vaclava Havla, przyznawanej przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy za działalność na rzecz praw człowieka.

W imieniu Kalesnikawej nagrodę odebrała w poniedziałek w Strasburgu jej siostra Tacjana Chomicz.


„Opierając się reżimowi, który siłą i brutalnością odpowiedział na pokojowe i legalne protesty, Kalesnikawa pokazała, że jest gotowa zaryzykować własnym bezpieczeństwem dla sprawy ważniejszej niż ona sama” – mówił podczas wręczenia nagrody przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Rik Daems, cytowany przez Deutsche Welle.


Nagroda im. Vaclava Havla jest przyznawana za działalność na rzecz obrony praw człowieka; w tym roku została przyznana po raz dziewiąty. Nagroda wynosi 60 tys. euro.


Wśród jej laureatów byli m.in. wybitna rosyjska działaczka praw człowieka Ludmiła Aleksiejewa, iracka działaczka Nadia Murad i ujgurski działacz praw człowieka Ilham Tohti. Jej pierwszym laureatem w 2013 r. był białoruski aktywista Alaś Bialacki.


6 września sąd w Mińsku skazał przebywających dotąd niemal rok za kratami Kalesnikawą oraz adwokata Maksima Znaka na kary 11 i 10 lat kolonii karnej za wezwania do działań na szkodę bezpieczeństwa narodowego, zmowę w celu przejęcia władzy w kraju, utworzenie organizacji ekstremistycznej. Ich proces i wyrok był jedną z najgłośniejszych spraw politycznych na Białorusi, związanych z ubiegłorocznymi wyborami prezydenckimi i późniejszymi protestami przeciwko ich sfałszowaniu.


39-letnia Kalesnikawa i 40-letni Znak kierowali sztabem byłego bankiera Wiktara Babaryki, którego nie dopuszczono do startu w wyborach, a w tym roku skazano na 14 lat kolonii karnej za domniemane malwersacje finansowe.


Kalesnikawa i Znak dołączyli później do ekipy opozycyjnej kandydatki Swiatłany Cichanouskiej. Kalesnikawa stała się jedną z liderek kampanii wyborczej Cichanouskiej, a po jej przymusowej emigracji pozostała w kraju i działała w utworzonej przez jej otoczenie Radzie Koordynacyjnej. Również Znak był zaangażowany w działanie tej struktury, która dążyła do rozwiązania kryzysu politycznego w kraju, lecz przez władzę została uznana za „ekstremistyczną”.


Aktywistka została zatrzymana 7 września ubiegłego roku i – jak twierdzą świadkowie – próbowano ją zmusić do wyjazdu na Ukrainę, co udaremniła, niszcząc swój paszport.


Informację o nagrodzie Kalesnikawej mają przekazać adwokaci. Jej ojciec, który mieszka w Mińsku, nie miał możliwości spotkania z córką od chwili jej skazania. Od czasu jej zatrzymania we wrześniu 2020 r. widział ją tylko raz – po ogłoszeniu wyroku przez sąd.


Deutshe Welle zwraca uwagę, że Kalesnikawa jest drugą osobą z Białorusi, którą uhonorowano nagrodą Havla. W 2013 r. otrzymał ją Aleś Bialacki, szef nieuznawanej przez władze białoruskiej organizacji praw człowieka. Obecnie sam Bialacki i sześcioro innych czołowych aktywistów Wiasny przebywa w aresztach w związku z uznanymi za polityczne zarzutami karnymi. W sumie na Białorusi jest obecnie 691 więźniów politycznych.


Masowe protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów na Białorusi spotkały się z brutalną reakcją władz i bezprecedensową, wciąż trwającą falą represji. Władze w Mińsku przedstawiają protest jako zachodni spisek i „kolorową rewolucję”.


Z Mińska Justyna Prus (PAP)


just/ mal/


Kraj i świat

2021-10-22, godz. 04:20 USA/Biden: jeżeli Tajwan zostanie zaatakowany, będziemy go bronić Prezydent USA Joe Biden oświadczył w czwartek, że Stany Zjednoczone będą bronić militarnie Tajwany jeśli zostałby on zaatakowany przez Chiny. Dodał, że… » więcej 2021-10-22, godz. 03:30 Kuba/Opozycja nie daje za wygraną; prokuratura grozi "wywrotowcom" Po pierwszych od dziesięcioleci stłumionych siłą masowych protestach przeciwko dyktatorskim metodom rządzenia z 11 i 12 lipca tego roku, kubańska opozycja… » więcej 2021-10-22, godz. 02:30 Włochy/Ekspert: jest jeszcze za wcześnie na podawanie sobie rąk Na obecnym etapie pandemii jest jeszcze za wcześnie by podawać sobie ręce - uważa specjalista w dziedzinie higieny Carlo Signorelli z uniwersytetu w Mediolanie… » więcej 2021-10-22, godz. 01:50 Kanada wygasza część programów pomocowych i uruchamia nowe Z końcem tego tygodnia zakończy się większość dużych programów pomocowych rządu Kanady dostępnych dla obywateli i firm podczas pandemii. Pojawią się… » więcej 2021-10-22, godz. 01:30 IMGW: bardzo silny wiatr w górach i nad morzem; na Śnieżce porywy osiągnęły 106 km/h Wiatr jest bardzo silny i porywisty w górach i nad morzem; na Śnieżce w ciągu ostatniej godziny porywy osiągnęły 106 km/h, a w Darłowie 83 km/h - poinformował… » więcej 2021-10-22, godz. 00:50 UE/ Rada Europejska chce, by KE zbadała działanie rynku gazu i energii elektrycznej Unijni przywódcy obradujący w Brukseli uzgodnili w czwartek konkluzje w kwestii cen energii. Szefowie państw i rządów chcą, by Komisja Europejska zbadała… » więcej 2021-10-22, godz. 00:50 UE/ Zakończył się pierwszy dzień szczytu Rady Europejskiej W czwartek, krótko przed północą, zakończył się pierwszy dzień szczytu unijnych przywódców w Brukseli. Szefowie państw i rządów rozmawiali o wzroście… » więcej 2021-10-22, godz. 00:50 Piłkarska LE - włoskie media: Napoli rozbiło Legię, ale łatwo nie było Napoli rozbiło Legię, choć nie bez pewnych trudności - tak włoskie media podsumowują czwartkowy mecz w Neapolu w fazie grupowej piłkarskiej Ligi Europy… » więcej 2021-10-22, godz. 00:40 Piłkarska LE - Michniewicz: gdy opadną emocje, dostrzeżemy pewne pozytywy Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Napoli 0:3 (0:0) w 3. kolejce fazy grupowej piłkarskiej Ligi Europy. 'Wracamy smutni, ale myślę, że gdy opadną emocje… » więcej 2021-10-22, godz. 00:10 Brazylia/ Komisja śledcza oskarża prezydenta o zlekceważenie pandemii koronawirusa Raport komisji śledczej Senatu Brazylii, obciążający winą prezydenta Jaira Bolsonaro za rozmiary tragedii, jaką jest pandemia koronawirusa, która zabiła… » więcej
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »