Radio Opole » Kraj i świat
2021-06-14, 13:30 Autor: PAP

ME 2021 - we wtorek początek zmagań w "grupie śmierci"

We wtorek zmagania w piłkarskich mistrzostwach Europy rozpocznie trzech poważnych kandydatów do końcowego triumfu. W grupie F broniąca tytułu Portugalia zagra z Węgrami w Budapeszcie, a w Monachium zmierzą się zwycięzcy mundiali w 2014 i 2018 roku - Niemcy i Francja.

Po losowaniu nie było wątpliwości, że to właśnie ta grupa zasługuje na miano "grupy śmierci"... ale też, że mało kto chciałby znaleźć się na miejscu skazanych na pożarcie Węgrów, którzy teoretycznie mają być jedynie dostarczycielami punktów.


W obowiązującym od 2016 roku formacie - z 24 zamiast 16 uczestników ME - możliwy jest awans do 1/8 finału także z trzeciego miejsca w grupie, dlatego dla czołowych ekip na świecie istotne będzie pokonanie Węgrów jak największą różnicą bramek. Tylko cztery z sześciu zespołów z trzecich miejsc uzyskają prawo gry w fazie pucharowej.


"W grupie jest dwóch mistrzów świata i mistrz Europy. To mówi samo za siebie. Jest tu wielu wspaniałych piłkarzy, mój zespół też jest świetny. Gdyby ktoś spytał, czy Portugalia chciałaby być w grupie z Niemcami i Francją, oczywiście odpowiedzielibyśmy +nie+, ale gdyby zapytać Francję i Niemcy, też nie wybrałyby nas za rywali" - ocenił selekcjoner Portugalii Fernando Santos, cytowany w serwisie uefa.com.


Szkoleniowiec nie ukrywa, że liczy na dobrą formę największej gwiazdy drużyny - Cristiano Ronaldo.


"To dla mnie najlepszy piłkarz na świecie. Jego pracowitość inspiruje wszystkich dokoła, szczególnie młodych zawodników. Mamy w składzie graczy, którzy mają 22, 23, 24 lata, którzy 17 lat temu zbierali nalepki z Ronaldo do albumów. Możliwość trenowania u boku kogoś, kto zawsze daje z siebie 200 procent, jest dla nich motywująca" - powiedział.


Portugalia jeszcze nigdy nie przegrała z Węgrami. Jej bilans z tym rywalem to dziewięć zwycięstw i cztery remisy. Podziałem punktów skończyło się m.in. spotkanie fazy grupowej Euro 2016. Portugalczycy wówczas z trudem awansowali do 1/8 finału, Węgrzy sklasyfikowani byli wyżej.


Władze Budapesztu zgodziły się na stuprocentowe zapełnienie Puskas Arena. W związku z tym we wtorek na trybunach można spodziewać się ok. 60 tysięcy kibiców.


"Nawet nie potrafię sobie wyobrazić, jaka jest atmosfera podczas meczu mistrzostw Europy u siebie. Nie mogę się tego doczekać, a tę datę mam w głowie od wielu miesięcy" - powiedział kapitan gospodarzy Adam Szalai.


W portugalskiej ekipie nie wystąpi boczny obrońca Manchesteru City Joao Cancelo, u którego wykryto koronawirusa. To jednak wciąż silny zespół z wieloma piłkarzami, którzy grają w czołowych klubach Europy.


"Musimy przeanalizować mocne i słabe strony każdego rywala. Tych mocnych jest bardzo wiele, a słabych musimy szukać ze szkłem powiększającym" - przyznał włoski selekcjoner Węgrów Marco Rossi.


Spotkanie w Budapeszcie zaplanowano na godzinę 18. Trzy godziny później w Monachium rozpocznie się jeden z największych europejskich szlagierów - Niemcy zagrają z Francją. Zespoły te rywalizowały ze sobą 31 razy w historii (14 zwycięstw "Trójkolorowych", dziewięć - Niemców, osiem remisów), ale jeszcze nigdy w fazie grupowej mistrzostw Europy lub świata.


"Francja to bardzo doświadczony zespół. Gra w ten sam sposób od trzech czy czterech lat, co wcale nie ułatwia nam zadania. Mamy tę przewagę, że gramy u siebie, ale z drugiej strony i Francja, i Portugalia mają tylu doświadczonych piłkarzy, że to, gdzie jest mecz, nie musi mieć większego znaczenia" - przyznał selekcjoner gospodarzy Joachim Loew. Na trybunach stadionu w Monachium maksymalnie będzie mogło zasiąść 14 tysięcy kibiców.


Pochwał rywalom nie szczędził także gwiazdor "Trójkolorowych" Kylian Mbappe, który obok Antoine'a Griezmanna oraz wracającego do pełni sił po urazie w niedawnym meczu towarzyskim Karima Benzemy będzie stanowił o jakości Francji w ofensywie.


"Niemcy to wielki zespół i rywal godny szacunku. Będziemy korzystać z naszych najgroźniejszych broni. Takie mecze to spełnienie marzeń z dzieciństwa" - podkreślił.


Selekcjoner Didier Deschamps bez wahania zgadza się z tezą, że Francja jest wśród największych faworytów turnieju.


"Nie będę się bronił przed tym statusem, który dzielimy z kilkoma innymi zespołami. Ale to nam niczego nie gwarantuje. Niektórzy uważają, że wygraliśmy jeszcze zanim wyjdziemy na boisko. A do tego daleka droga" - przestrzegł.


Wtorkowe zmagania zakończą pierwszą kolejkę fazy grupowej ME. Turniej potrwa do 11 lipca.(PAP)


mm/ co/


Kraj i świat

2021-09-16, godz. 13:00 Onkologia tematem szóstego dnia "białego miasteczka" Szósty dzień 'białego miasteczka' protestujący medycy poświęcili problemom onkologii. Będzie tam możliwość rozmowy z onkologiem czy przeprowadzenia badań… » więcej 2021-09-16, godz. 13:00 Zmarł Andrzej Rybczyński fotoreporter i artysta fotograf, wieloletni pracownik PAP W czwartek rano zmarł Andrzej Rybczyński fotoreporter i artysta fotograf, wieloletni fotoreporter Polskiej Agencji Prasowej - poinformował PAP jego syn Kacper… » więcej 2021-09-16, godz. 13:00 Australia, W. Brytania i USA będą rozmawiać z MAEA o atomowych łodziach podwodnych Australia, Wielka Brytania i USA poinformowały Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) o zawarciu paktu bezpieczeństwa, który pozwoli Australii pozyskać… » więcej 2021-09-16, godz. 12:50 Francja/ Szef MSZ: kryzys dyplomatyczny po zerwaniu przez Australię kontraktu na okręty podwodne Zerwanie przez Australię wartego 56 mld euro „kontraktu stulecia” na dostawę francuskich okrętów podwodnych to „cios w plecy” i „brutalna polityka… » więcej 2021-09-16, godz. 12:50 Komisja rekomenduje odrzucenie poprawek opozycji do projektu tzw. ustawy antykorupcyjnej Sejmowa komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach zarekomendowała w czwartek odrzucenie wszystkich poprawek opozycji do projektu tzw. ustawy antykorupcyjnej… » więcej 2021-09-16, godz. 12:50 Ukraina/ Dyrektor Instytutu Polskiego o słowie "Lviv" na tablicy upamiętniającej Lema: nietakt Na zawieszonej niedawno tablicy upamiętniającej miejsce zamieszkania pisarza Stanisława Lema we Lwowie nazwę miasta zapisano jako Lviv. To nietakt - uważa… » więcej 2021-09-16, godz. 12:50 Wrocław/ W największym szpitalu zakaźnym 41 osób z COVID-19 – wszyscy nieszczepieni W największym na Dolnym Śląsku szpitalu zakaźnym - Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu - hospitalizowanych jest w czwartek… » więcej 2021-09-16, godz. 12:50 Lubuskie/ Śmiertelny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 130 W czwartek na drodze wojewódzkiej nr 130 w pobliżu wsi Wysoka w pow. gorzowskim doszło to tragicznego wypadku. Bmw wypadło z jezdni i uderzyło w drzewo. Jadąca… » więcej 2021-09-16, godz. 12:50 Prezes IPN o 17 września 1939 r. i historycznym kłamstwie bieżącej polityki Kremla (opis) Władze Rosji - mimo oczywistych faktów - próbują w nachalny sposób przedstawić zbrojną agresję ZSRS na Polskę w 1939 r. jako 'akt wyzwolenia' - oświadczył… » więcej 2021-09-16, godz. 12:40 Warszawa/W piątek rozpoczyna się 25. Festiwal Nauki Debata na temat 'ekonomii zieloności' rozpocznie w piątek 25. Festiwal Nauki w Warszawie. W programie znalazły się wykłady, zwiedzanie laboratoriów, edukacyjne… » więcej
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »