Radio Opole » Białe kruki z czarnych winyli

Posłuchaj audycji

2019-04-26, 01:00

"Białe Kruki z czarnych winyli" John Lennon z albumem "Rock'n'roll"

John Lennon - Rock
John Lennon - Rock'n'roll [fot.Maciej Wajler]
Dosyć nietypowa płyta w solowym dorobku Lennona, nagrana w bardzo trudnym dla niego momencie zarówno w sferze życia prywatnego, jak i konfliktu z Morrisem Levym, który oskarżył artystę o plagiat, a w wyniku rozmów i zawartego kompromisu, Lennon miał umieścić trzy utwory z katalogu Levy'ego na kolejnej płycie. Szukając ich, Lennon uznał, że dobrym pomysłem będzie nagranie całego albumu z piosenkami, które były dla niego ważne w młodości i w efekcie dostaliśmy właśnie "Rock'n Roll". Jednak nawet i tu Lennon ukazał swój talent i geniusz, bo wiele z nich brzmi jak jego własna twórczość, a wielbiciele mogli dowiedzieć się jakie piosenki przyczyniły się m.in. do powstania The Beatles.więcej »
2019-04-26, 01:00

"Białe Kruki z czarnych winyli" Hana Hegerova i album "Zpiva texty Pavla Kopty"

Lasko Prokleta, Hana Hegerova [fot.Maciej Wajler]
Lasko Prokleta, Hana Hegerova [fot.Maciej Wajler]
Jedna z najwybitniejszych Czechosłowackich pieśniarek i aktorek, specjalizująca się popularnej i wywodzącej się z Francji, piosence zwanej chanson. Nie wykorzystywała jednak odtwórczo klasycznych, zagranicznych utworów (na tej płycie usłyszymy tylko trzy), ale miała bogaty zestaw kompozycji rodzimych kompozytorów, a jak usłyszymy na prezentowanej płycie (wydanej w 1977 roku), potrafiła zgrabnie zaadaptować muzykę klasyczną (tu J.S.Bacha). Także w warstwie tekstowej mamy tutaj autorską twórczość w języku czeskim (na tej płycie wszystkie teksty napisał Pavel Kopta). Bez wątpienia atutem jej śpiewu jest niezwykła emocjonalność wykonań, która zapewne ma swoje źródło w aktorskim podejściu i przygotowaniu.więcej »
2019-04-16, 14:53

"Białe Kruki z czarnych winyli" zespół Mech i album "Bluffmania"

Mech - Bluffmania [fot.Maciej Wajler]
Mech - Bluffmania [fot.Maciej Wajler]
Ta założona w 1977 roku grupa miała image i ambicje bycia mocną,nowoczesną i hard rockową (z naciskiem na Black Sabbath, a to głównie za sprawą podobieństwa wokalu, a realnie osiągnęła ten poziom dopiero po wielki,powrocie na rynek muzyczny w 2004 roku) ale i nowofalową propozycją artystyczną, jednak dwie wydane w 1983 roku płyty ukazują spory, a nawet zbyt duży rozrzut stylistyczny i chociaż chętnie była kupowana i słuchana przez miłośników ciężkiego rocka, sporo tu łagodnych momentów, klasycznie rockowych, czy wręcz popowych i wydaje się, że dwie osobowości za mikrofonem, to jednak w tym przypadku nie był dobry pomysł. Trudno jednak znaleźć wprost odpowiednik na ówczesnej polskiej scenie, a i odmówić talentu kompozytorskiego nie sposób, bo kilka przebojów wytrzymało próbę czasu brzmiąc i dzisiaj intrygująco.więcej »
2019-04-16, 14:53

"Białe Kruki z czarnych winyli" zespół Black Sabbath i album "Master of Reality"

Black Sabbath - Master of Reality [fot.Maciej Wajler]
Black Sabbath - Master of Reality [fot.Maciej Wajler]
Trzecia płyta legendy metalu z 1971 roku, nagrana po dwóch genialnych albumach tworzących gatunek, przyniosła ciekawe zmiany, poniekąd wymuszone wypadkiem gitarzysty i chociaż wydawało się trudnym do przebicia, czy utrzymania poziomu poprzedniczek, właśnie z tego powodu się udało. Zmiana brzmienia, ale i zastosowania akustycznej gitary, wzbogaciła zespół o specyficzną, delikatną inność, głębię brzmienia mrocznego nadal, lecz bardziej klimatycznego i niesamowitego nastroju (poprawiła się też technika śpiewu wokalisty). Bez wątpienia zespół wkroczył tu na wyższy artystyczny poziom, pokazując, że siła tkwi nie tylko w surowym hałasie, ale w kontrastach, dzięki którym wydobywa się znacznie więcej emocji i siły.więcej »
2019-04-21, 01:00

"Białe Kruki z Czarnych Winyli" album Zdzisławy Sośnickiej pt "Odcienie samotności"

Zdzisława Sośnicka - Odcienie Samotności [fot.Maciej Wajler]
Zdzisława Sośnicka - Odcienie Samotności [fot.Maciej Wajler]
Niewiele w historii polskiej fonografii albumów dwupłytowych i niewielu tez artystów, którzy zaczynając w latach 60-tych odnaleźli się w kolejnych epokach i potrafili sprostać nowym modom i nurtom i stworzyć w ich ramach ciekawy repertuar. Sztuka ta jednak udała się bohaterce naszej dzisiejszej audycji, Zdzisławie Sośnickiej, która w roku 1979 wydała swój najlepszy (jako całość) album "Odcienie samotności". Znalazły się na nim, poza świetnymi utworami polskich kompozytorów (w tym samej Sośnickiej, która komponowała jako Barbara Bajer) także zagraniczne covery i chociaż generalnie mamy do czynienia z muzyką pop, to dobór repertuaru jest bardzo rockowy, bo jest i Rod Stewart i Bonnie Tyler, oraz rozbudowana, poetycka wersja "Don' Cry For Me Argentina" a wszystkie one z nowymi, polskimi tekstami Bogdana Olewicza i tym tekstom przyjrzymy się uważniej. Jednak to dwie polskie piosenki zostały wielkimi przebojami "Julia i ja" oraz "Żegnaj lato na rok" i należą do żelaznego repertuaru piosenkarki.więcej »
2019-04-15, 00:00

"Białe Kruki z czarnych winyli" zespół Breakout i album "Żagiel Ziemi"

Okładka płyty - BreakOut "Żagiel ziemi"
Okładka płyty - BreakOut "Żagiel ziemi"
Nieco lekceważąco i mało wnikliwie traktuje się ten album Breakoutu, przygotowany na okoliczność Olimpiady w Moswkie w 1980 roku (nagrania pochodzą z przełomu roku 1978 i 1979), a jednak bez uprzedzeń, obiektywnie do niego podchodząc, można go uznać za bardzo udany i klasyczny, ale nie pozbawiony kilku nowinek, jak wręcz hardrockowe brzmienie w utworze "Maraton", odrobina funku, czy gościnny udział dodatkowego wokalisty Romana Wojciechowskiego. Największy opór fanów budziły jednak teksty (nawet ich autor, wyśmienity tekściarz zespołu, Bogdan Loebl, postanowił ukryć się na okładce za pseudonimem: Piotr Trojka, jakby czując, że chwały mu nie przyniosą, a jednak nie jest z nimi wcale tak źle) z racji narzuconego tematu, skupione wokół sportu, to kilka z nich jest naprawdę udanych, o wymiarze uniwersalnym, przesłaniu propagującemu dobro, szlachetność, przyjaźń, a kilka dosyć ironicznych, co można uznać za celowy zabieg ich autora, a i Bareja się tu pewnie wyłania z uśmieszkiemwięcej »
2019-04-15, 00:00

"Białe Kruki z czarnych winyli" Ringo Starr z albumem "Ringo"

Okładka płyty - Ringo Starr "Ringo"
Okładka płyty - Ringo Starr "Ringo"
Perkusista The Beatles budził bodaj największą sympatię spośród jej członków, ale komponował i śpiewał bardzo rzadko, przez co chyba najmniej wierzono w jego udaną karierę solową po rozpadzie zespołu i rzeczywiście dwie pierwsze płyty nie były specjalnie udane, wypełnione głownie interpretacjami starych standardów i bluesów. Jednak płyta trzecia z 1973 roku,, po krótkiej przerwie, to już arcydzieło. Zapewne duża w tym zasługa doboru doskonałych muzyków (z formuły tej będzie często korzystał także później, robiąc koncertowe trasy gwiazd), ale i udział wszystkich pozostałych Beatlesów, którzy zarówno dostarczyli Ringo kompozycji, ale i razem z nim zagrali i zaśpiewali. Można więc powiedzieć, że w dużym stopniu mamy tu The Beatles bez The Beatles (nie spotkali się bowiem w żadnym utworze wszyscy razem), a jednak to zdecydowanie Ringo jest tutaj głównym wykonawcą, i jak w czasach zespołu zaraża optymizmem, bezpretensjonalnością i szczerością przekazu.więcej »
2019-04-17, 00:00

"Białe Kruki z czarnych winyli" i zespół REO Speed Wagon z albumem "You Get What You Play For"

Okładka płyty - REO Speed Wagon "You Get What You Play For"
Okładka płyty - REO Speed Wagon "You Get What You Play For"
Bardzo popularna (na masową skalę) w latach 80-tych amerykańska grupa grająca tzw rock środka, czy też AOR, miała zgoła inne i nie pozbawione perypetii początki. Założona w 1967 roku do 1971 czekała na debiutancki album, po czym wiele razy zmieniała dosyć istotnie skład, zwłaszcza wokalistów, co sprawiało, że nie udawało jej się zbudować jednorodnego wizerunku (chociaż jeden z największych przebojów znalazł się już na debiutanckiej płycie) i oprzeć go na wyrazistym frontmanie. Zmieniło się to w roku 1975, kiedy do grupy powrócił wokalista już z nią współpracujący Kevin Cronin, bez wątpienia najlepszy z wszystkich.Nagrana z nim płyta niejako otworzyła nowy rozdział w historii zespołu i to bardzo udany, a trasa jaka się odbyła i której płytowego zapisu Państwo wysłuchają okazała się wielkim sukcesem. Ponadto mamy tu do czynienia nie z tym popowym, znanym z lat 80 brzmieniem, ale solidnym korzennym rockiem i pięknie podsumował, oraz nadał charakter temu, to co grupa stworzyła w latach 70-tych.więcej »
2019-04-10, 14:35

"Białe Kruki z czarnych winyli" Zespół The Holy Sisters of the Gaga Dada oraz płyta "Let's Get Acquainted"

Oładka płyty - The Holy Sisters Of The Gaga Dada "Let
Oładka płyty - The Holy Sisters Of The Gaga Dada "Let's Get Acquainted"
Wyjątkowa grupa na kalifornijskiej scenie post punkowej lat 80-tych, nie tylko dlatego, że poza perkusistą tworzyły ją kobiety (chociaż nie pozostaje to bez wpływu, kiedy przyjrzymy się tekstom, oraz uwzględnimy fakt, iż niewiele ich w tej odmianie rocka odniosło sukces), ale ze względu na bardzo sprawne poruszanie się i łączenie różnych elementów muzycznych w oryginalną propozycję, z jednej strony mroczną i chłodną, a z drugiej melodyjną, nieco ironiczną - jak w bardzo znanym coverze "Oh, Pretty Woman", który został zagrany w zupełnie inny sposób, dzięki czemu zyskał zupełnie nowy wymiar i wymowę. Także instrumentalnie zespół nie ograniczał się do klasycznego zestawu, sięgając często po nieoczywiste instrumenty, lub przedmioty, które ze względu na swoje przeznaczenia, instrumentami nie są, ale jak się okazuje, pomysłowy muzyk-artysta, może zagrać na wszystkim.więcej »
2019-04-10, 14:28

"Białe Kruki z czarnych winyli" zespół Filipinki i album "To My"

Okładka płyty - Filipinki "Filipinki - to my"
Okładka płyty - Filipinki "Filipinki - to my"
Bardzo specyficznym zespołem była żeńska grupa wokalna Filipinki. Uwielbiana przez festiwalową publiczność (także w Opolu, gdzie wystąpiły z sukcesami kilka razy) i stacje radiowe, oraz telewizję, nigdy nie trafiła w pełni do uszu spragnionych mocnego big bitowego uderzenia słuchaczy, chociaż towarzyszące im zespoły, jak chociażby Dzikusy, dobrze się w muzyce młodzieżowej odnajdowały. Czy na ten stan rzeczy miały wpływ pełne uroku, ale nieco szkolne teksty, śpiewane ładnymi, ale jednak dziewczęcymi głosami, które raczej kojarzyły się z poprawną i grzeczną akademią, niż prywatka i machaniem marynarką? Po latach wydaje się, ze nieco inaczej się na to patrzy, a wiele melodii wspomina z nutką nostalgii - a może jest w tym repertuarze znacznie więcej? Posłuchajmy.więcej »
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »