Radio Opole » W cztery oczy / Poglądy i osądy » Nasze rozmowy

Nasze rozmowy

2019-09-10, 09:05

Jacek Wilk i Grzegorz Kuliś o podniesieniu płacy minimalnej

Jacek Wilk o programie gospodarczym zjednoczonej prawicy

Jacek Wilk, który otwiera listę kandydatów Konfederacji do Sejmu w naszym okręgu wyborczym
- Nasz program gospodarczy jest bardzo prosty: trzeba wrócić do korzeni, do czasów Mieczysława Wilczka, który był ministrem w ostatnim komunistycznym rządzie, ale jedną ustawą wprowadził kapitalizm. Nastała wolność gospodarcza, praktycznie nie było żadnych regulacji utrudniających prowadzenie działalności gospodarcze, więc Polacy zaczęli się dorabiać. To był ostatni okres, kiedy nasi rodacy masowo wracali do kraju - mówił w rozmowie "W cztery oczy" poseł Jacek Wilk, który otwiera listę kandydatów Konfederacji do Sejmu w naszym okręgu wyborczym.


Nasz gość stwierdził, że Zjednoczona Prawica nie jest prawdziwą prawicą, bo cechuje ją jedynie deklarowany katolicyzm oraz skłonność do socjalistycznych rozwiązań gospodarczych. Wilk przyznał, że podobnie zachowuje się prawica na cały świecie - dawna lewica zwróciła się w kierunku spraw obyczajowych i ideologicznych (LGBT), więc sferę działań prospołecznych z powodzeniem zagospodarowały ugrupowania formalnie prawicowe.
Wilk skrytykował też pomysł podniesienia płacy minimalnej.
- Zwłaszcza mniejsze firmy nie dadzą radę płacić więcej. Albo zakończą działalność, albo zaczną zwalniać pracowników, albo radykalnie podniosą ceny towarów i usług - przekonywał polityk Konfederacji.więcej »
2019-09-09, 09:22

Jarosław Gowin i Violetta Porowska o konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie

Jarosław Gowin o wzroście minimalnego wynagrodzenia
Jarosław Gowin, wicepremier i minister szkolnictwa wyższego
- Na konwencji w Lublinie może mniej wybrzmiały te elementy, które są prorozwojowe a tych elementów jest naprawdę wiele. Mówiliśmy o tym w niedziele na konwencji ministra Marcina Ociepy, prezentując rozwiązania adresowane do przedsiębiorców. Ten bardzo radykalny wzrost wynagrodzenia minimalnego może niepokoić przedsiębiorców, ale musimy sobie otwarcie powiedzieć, że wyczerpała się ta szybka ścieżka rozwoju gospodarczego Polski, która polegała na wykorzystaniu taniej siły roboczej. Polacy zasługują na wyższe płace i wiele firm im to zapewni, przedstawiając się na działalność bardziej innowacyjną. Natomiast jest problem setek tysięcy małych firm rodzinnych, problem rzemiosła i usług. Ich trzeba otoczyć polityką osłonową i stąd postulat porozumienia, przyjęty przez PiS, żeby wysokość ZUS-u była uzależniona od dochodów firmy - stwierdził w rozmowie "W cztery oczy" Jarosław Gowin, wicepremier i minister szkolnictwa wyższego.

Nasz gość ocenił, że wdrażanie Konstytucji dla Nauki przebiega sprawnie, choć uczelnie, mimo uzyskania dużej autonomii, ostrożnie korzystając z nowych uprawnień (są jednak wyjątki, takie jak Uniwersytet Śląski). Naszego gościa zapytaliśmy także o wynik ministerialnej kontroli na Politechnice Opolskiej. Gowin stwierdził, że po tragicznej śmierci rektora Marka Tukiendorfa, ta kontrola została odwołana.
- Politechnika potrzebuje dziś spokoju i wyciszenia - stwierdził.więcej »
2019-09-08, 08:50

Rozmowa z dr Joanną Rajfur o korzyściach wynikających z fizjoterapii

Rozmowa z dr Joanną Rajfur o korzyściach wynikających z fizjoterapii
8 września, w Światowym Dniu Fizjoterapii, naszym gościem była dr Joanna Rajfur, dziekan Wydziału Fizjoterapii Państwowej Medycznej Wyższej Szkoły Zawodowej w Opolu. Zapytaliśmy o to, czym zajmuje się fizjoterapeuta, a także, czy nie brakuje chętnych do tego zawodu.więcej »
2019-09-07, 08:50

Rozmowa z Danutą Łuczak o "Narodowym Czytaniu"

Rozmowa z Danutą Łuczak o "Narodowym Czytaniu"
7 września po raz ósmy, z inicjatywy Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, organizowane jest Narodowe Czytanie. Również w Opolu wybrzmią w tym dniu wybrane nowele polskie, stanowiące kanon naszej literatury. O wartości i atrakcyjności Narodowego Czytania przekonywała Danuta Łuczak, kierownik Działu Promocji Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu.

- Miejska Biblioteka Publiczna była aktywna we wszystkich edycjach Narodowego Czytania. Osiem lat temu bardzo nas ucieszyła ta propozycja prezydenta Bronisława Komorowskiego i z wielką radością przyjęliśmy również informację, że aktualny prezydent Andrzej Duda kontynuuje tę akcję – mówiła D. Łuczak.

- Czy jest coś lepszego do promocji dobrych książek, dobrej literatury, jeśli nie taka ogólnopolska akcja? Narodowe Czytanie jest o tyle interesujące, że oczywiście głównym dniem jest pierwsza sobota września, ale ono rozkłada się w czasie, różne instytucje przekładają je na inne terminy i zwykle trwa ono do połowy września, a czasem i dłużej – stwierdziła kierownik Działu Promocji MBP.

- W Opolu będą czytane cztery z ośmiu nowel, które zostały wybrane do Narodowego Czytania: „Sachem” H. Sienkiewicza, „Katarynka” B. Prusa, „Orka” W. S. Reymonta i „Mój ojciec wstępuje do strażaków” B. Schulza. Do czytania zawsze zapraszamy przedstawicieli wszystkich szczebli władzy, które są w mieście, aktorów, dziennikarzy, muzyków. Tak będzie i w tym roku, już od godz. 15:00 – informowała Danuta Łuczak.więcej »
2019-09-06, 09:34

Rozmowy z Adrianem Dwornickim i dr Magdaleną Przysiężną-Pizarską o Dniach Dziedzictwa

Adrian Dwornicki, animator kultury z Otmuchowa
Adrian Dwornicki, animator kultury z Otmuchowa
- Europejskie Dni Dziedzictwa startują w Otmuchowie już 7 września o godzinie 12:00, zaczynamy od wizyty w zakładach przemysłu cukierniczego, do najmłodszego działu produkcji żelek. Bardzo duże zainteresowanie, mamy już komplet. Zależało mi na tym, by w tym roku urozmaicić program zwiedzania miasta i pokazać, że w dziedzictwo Otmuchowa wpisują się nie tylko zabytki, ale też zakłady cukiernicze, które działają od roku 1952 – mówił w rozmowie „W cztery oczy” Adrian Dwornicki, animator kultury z Otmuchowa.

Jak mówi nasz gość, także 7 września o 18:00 w sali wystawienniczej Sezam wernisaż wystawy „Otmuchów na starej pocztówce” połączony z prezentacją katalogu wystawy.

- To są widokówki z okresu 1900 – 1945, które gromadziłem przez 25 lat. Około 50 pocztówek na plakatach, w katalogu będzie ich 150. Najwięcej pocztówek zdobyłem na aukcjach niemieckich, unikaty kosztują nawet tysiąc złotych – mówi Dwornicki.

Będzie okazja, by zobaczyć, jak bardzo zmienił się Otmuchów. Nasz gość mówi, że w 1945 roku żołnierze sowieccy zniszczyli około 90 procent zabudowań rynku.więcej »
2019-09-05, 09:37

Małgorzata Kozak i Sebastian Szczurek o obchodach Opolskich Dni Osób niepełnosprawnych i programie 500 plus adresowany do osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji

Małgorzata Kozak o Opolskich Obchodach Dni Osób Niepełnosprawnych
Małgorzata Kozak, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu
- Bardzo się cieszymy, że Radio Opole towarzyszy naszym imprezom. Wczoraj byliście na wyjątkowym ogólnopolskim przeglądzie piosenki osób niewidomych. Zwycięzcy zaśpiewają na finale w Krakowie, w którym wezmą udział artyści z 46 krajów z całego świata. Dziś jesteście z nami na placu Wolności, na XIX Opolskich Dniach Osób Niepełnosprawnych. To impreza przygotowana przez osoby z niepełnosprawnościami, ale adresowana do całych rodzin, także do tych osób, które chcą się dowiedzieć, jak zyskać pomoc dla osób niepełnosprawnych albo znaleźć im pracę. Będą pracodawcy, którym organizujemy swego rodzaju randki z potencjalnymi pracownikami - mówiła w rozmowie "W cztery oczy" Małgorzata Kozak, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu.

Nasz gość mówi, że problem z różnymi niepełnosprawnościami ma około 10 procent mieszkańców Opola, czyli kilkanaście tysięcy osób.
- Byłoby ich pewnie więcej, gdyby doliczyć osoby starsze, których przypadłości wynikają z zaawansowanego wieku i chorób. Ale to jest grupa, która ma świadczenia emerytalne i rzadko zabiega o dotacje przynależne niepełnosprawnym - mówi Kozak.
Zdaniem wiceszefowej MOPR, opolscy niepełnosprawni mogą liczyć nie tylko na pomoc ze strony powołanych do tego urzędów, ale także na działania samopomocowe.
- Mamy rozbudowaną i świetnie działającą sieć różnego rodzaju organizacji pozarządowych - tłumaczy.
Na szerokie wsparcie mogą także liczyć opiekunowie osób z niepełnosprawnościami.więcej »
2019-09-04, 09:15

Wacław Bortnik i Maciej Kalski o bezpieczeństwie weterynaryjnym i bezrobociu w regionie

Wacław Bortnik o bezpieczeństwie weterynaryjnym w regionie
Wacław Bortnik, opolski wojewódzki inspektor weterynarii
- Jeśli chodzi o bezpieczeństwo weterynaryjne, Polska jest naprawdę niezwykle bezpiecznym krajem. Pokazuje to sposób, w jaki radzimy sobie z afrykańskim pomorem świń. Wiem, że media co jakiś czas informują o kolejnych ogniskach, ale fachowcy wiedzą, że nie dzieje się nic strasznego. A temat jest strategiczny z gospodarczego punktu widzenia. Musimy zrobić wszystko, żeby nasze czerwone mięso nie straciło renomy, którą cieszy się w tej chwili, bo to oznaczałoby potężne straty. Wystarczy popatrzeć na to, jakie problemy z ASF mają Bułgarzy czy Rumuni - mówił w rozmowie "W cztery oczy" Wacław Bortnik, opolski wojewódzki inspektor weterynarii, który we wtorek na posiedzeniu sejmiku zaprezentował raport na temat bezpieczeństwa weterynaryjnego w regionie.

Bortnik podkreślił, że konieczna jest współpraca myśliwych, producentów i kontrolerów.
- Potrzebny jest bezwzględny odstrzał dzików. Ma ich być tak mało, żeby jak najrzadziej się spotykały, bo to ogranicza możliwość przenoszenia się wirusa. Z kolei producenci muszą pamiętać o zasadach bioasekuracji - mówił nasz gość. - Rozumiem, że politycy opozycji oskarżają rząd o zaniedbania, bo takie ich prawo, ale nie mają racji. Popatrzmy na Hiszpanie: tam z afrykańskim pomorem świń walczono 25 lat, wybito prawie wszystkie świnki, powstawały obywatelskie grupy, które wymuszały na producentach ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji - dodał.
Bortnik poinformował także, że nadal trwają prace nad scaleniem wszystkich inspekcji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo zwierzyny i żywności.
- Jest takie powiedzonko, że lekarze chronią ludzi a weterynarze chronią ludzkość. Coś w tym jest - przekonywał.więcej »
2019-09-03, 09:06

Rozmowy z Rafałem Bartkiem o sporze między Mniejszością Niemiecką a Koalicją Obywatelską oraz Zbigniewem Kubalańcą o kłótniach w koalicji

Rafał Bartek o sporze między Mniejszością Niemiecką a Koalicją Obywatelską
Rafał Bartek, przewodniczący sejmiku, przewodniczący TSKN
- Decyzję o starcie w wyborach do Senatu podjąłem już kilka tygodni temu. Nie uważam, bym złamał jakieś ustalenia koalicyjne z Koalicją Obywatelską, bo rozmów na temat okręgu obejmującego Opole i powiat opolski nie było. Przypominam, że my nie jesteśmy częścią tak zwanej umowy senackiej, którą w Warszawie zawiązały partie opozycyjne. Uważam, że temat ewentualnego poparcia przez nas Danuty Jazłowieckiej powinien się pojawić najpóźniej wtedy, gdy KO poparła naszego kandydata Romana Kolka - mówił w rozmowie "W cztery oczy" Rafał Bartek, przewodniczący sejmiku, przewodniczący TSKN a zarazem kandydat Mniejszości Niemieckiej do Senatu.

Przypomnijmy: gdy Bartek ogłosił swój start, KO wycofała poparcie dla Kolka i wystawiła w okręgu wschodnio-północnym przedsiębiorcę Beniamina Godylę.

Naszego gościa pytaliśmy także o sprzedaż sanatorium w Suchym Borze, między innymi o plotki, że nabywcą jest znajomy Bartka.

- To nieprawda. Mieszkamy w tej samej gminie, spotkaliśmy się na otwarciu boiska w Dębiu, ale się prywatnie nie znamy. Rozmawiałem z nim raz, dwa czy trzy tygodnie na pogrzebie. Wiedziałem, że jest problem z zagospodarowaniem ośrodka, więc go o to zapytałem - mówił Bartek. - Powiedział, że problem wziął się z tego, że ich partner z Niemiec, który miał pomysł na uruchomienie tam działalności medycznej, zmienił plany i się wycofał. O zarzutach pod adresem wicemarszałka Romana Kolka rozmawiałem i z marszałkiem województwa, i ze skarbnikiem. Moim zdaniem nie było tam żadnych nieprawidłowości.więcej »
2019-09-02, 09:29

Rozmowy z Michałem Siekiem i Mateuszem Magdziarzem

Michał Siek o rozpoczynającym się roku szkolnym
- Około stu tysięcy uczniów, oczywiście we wszystkich rocznikach, rozpoczyna dziś naukę w opolskich szkołach. Do pierwszej klasy idzie około 8 tysięcy dzieci, natomiast jeżeli chodzi o szkoły ponadpodstawowe czy ponadgimnazjalne, czyli ten podwójny rocznik, to jest mniej więcej 16 tysięcy. Ta kumulacja nie spowodowała niczego niebezpiecznego, bo szkoły prowadzone przez powiaty ziemskie jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu miały w swoich murach znacznie więcej uczniów niż teraz. W niektórych szkołach jeszcze wolne miejsca są. Co do Opola, to były problemy takie jak zawsze, związane z kolejkami do popularnych szkół - mówił w rozmowie "W cztery oczy" opolski kurator oświaty Michał Siek.

Nasz gość podkreślił, że w niektórych szkołach kształcących w zawodzie po wielu latach przerwy zostały utworzone klasy branżowe a to było jednym z celów reformy.
- Staramy się odbudować szkolnictwo zawodowe, chcemy doprowadzić do renesansu tego szkolnictwa - mówi Siek.
Naszego gościa zapytaliśmy o warunki kształcenia. Przypomnijmy: krytykująca reformę opozycja twierdzi, że w wielu szkołach dzieci będą się uczyły na zmiany, do późnych godzin wieczornych.
- Zbieraliśmy dane dotyczące tak zwanej zmianowości, czyli stosunku klas do pomieszczeń w szkole i tylko w dwóch czy trzech przypadkach ten wskaźnik zmianowości jest nieco większy niż jeden. Być może tam lekcje potrwają, powiedzmy, do 16:00 - zapewnia Siek.więcej »
2019-09-01, 10:00

Dr Violetta Rezler Wasielewska o wydarzeniach organizowanych w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Opolu

Dr Violetta Rezler Wasielewska o wydarzeniach organizowanych w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Opolu
Wrzesień to miesiąc, w którym Centralne Muzeum Jeńców Wojennych organizuje wydarzenia związane z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Najbliższe rozpoczynają się właśnie dzisiaj, 1 września, a w kolejnych dniach muzeum przygotowało wyjątkową wystawę organizowaną w ramach międzynarodowego projektu realizowanego przez centrum Dokumentacji Zjazdów NSDAP w Norymberdze.

Z dr Violettą Rezler Wasielewską, dyrektor CMJW rozmawialiśmy także o projekcie, które muzeum będzie realizowało wspólnie z Radiem Opole. Tematem przewodnim będzie pamięć rodzinna.więcej »
2345678
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »