Radio Opole » W cztery oczy / Poglądy i osądy » Nasze rozmowy

Nasze rozmowy

2019-10-13, 08:41

Cezary Obermajer o tym, jak oddać ważny głos, a także czego unikać, by nie naruszyć trwającej ciszy wyborczej

Cezary Obermajer o tym, jak oddać ważny głos, a także czego unikać, by nie naruszyć trwającej ciszy wyborczej
W niedzielny poranek sprawdziliśmy, czy komisje wyborcze w naszym województwie zaczęły swoją pracę planowo. Cezary Obermajer, zastępca przewodniczącego obwodowej komisji wyborczej w Opolu, przypomniał również, jak oddać ważny głos.więcej »
2019-10-11, 10:22

Witold Zembaczyński i Paweł Kukiz o podsumowaniu kampanii wyborczej i politycznych planach na przyszłość

Witold Zembaczyński o tym, że jego zdaniem wynik KO na Opolszczyźnie będzie wyższy niż średnia krajowa
Witold Zembaczyński, poseł Nowoczesnej i jedynka na opolskiej liście Koalicji Obywatelskiej
– Śledzę sondaże przedwyborcze, ale zastanawiam się, jak one są robione, skoro w poprzednich wyborach tak bardzo się myliły. Najważniejsza jest średnia sondażowa z różnych badań. Już niewiele godzin zostało, żebyśmy się przekonali, jakie wyniki będzie miała Koalicja Obywatelska w Opolu i na Opolszczyźnie, jestem przekonany, że będą one znacznie wyższe niż krajowa średnia – stwierdził w rozmowie „W cztery oczy” Witold Zembaczyński, poseł Nowoczesnej i jedynka na opolskiej liście Koalicji Obywatelskiej.

Nasz gość mówi, że bardziej niż sondażom wierzy ludziom, z którymi rozmawia w kampanii. – Kampanii bardzo specyficznej, w której moja główna konkurentka, Violetta Porowska, odmówiła jakiejkolwiek debaty – stwierdził poseł Nowoczesnej. – Przecina wstęgi, błyszczy na billboardach, to taka kandydatura na sterydach – dodał.

Zembaczyński mówił także o procesie w trybie wyborczym, który wytoczył Januszowi Kowalskiemu. Kandydat PiS mówił publicznie, że Zembaczyński doprowadził do bankructwa naleśnikarnię, którą prowadził w Opolu. Sąd uznał rację posła Nowoczesnej i nakazał Kowalskiemu przeprosiny. Ten się odwołał.

– Rozprawa apelacyjna odbyła się wczoraj, dziś dokumenty trafią do opolskiego sądu. Dodam, że cisza wyborcza nie wstrzymuje wykonania wyroku – stwierdził nasz gość.
Zembaczyński za absurdalne uznał oskarżenia, że sprzedając lokal obiecywał nabywcy załatwienie zleceń na catering dla opolskiego Ratusza, którym kierował jego ojciec Ryszard Zembaczyński. Kowalski złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury.

Naszego gościa pytaliśmy także o program wyborczy KO i jego ofertę dla wyborców. – Z ciepłym przyjęciem spotyka się mój autorski pomysł, mój projekt ustawy, która wprowadzi obowiązek podawania w ogłoszeniach o pracę wysokości wynagrodzeń. Czas na transparentność, czas, żeby ludzie wiedzieli, na jaką płacę mogą liczyć. Jest to szczególnie ważne dla Opolszczyzny, gdzie średnie zarobki są niższe niż w ościennych regionach – stwierdził nasz gość. – Drugi poważny problem naszego regionu to starzejące się społeczeństwo, stąd pomysł bonu opiekuńczego w wysokości tysiąca złotych, który byłby wsparciem dla osób opiekujących się seniorami. Takim wsparciem byłby też urlop wytchnieniowy, który pozwoliłby im złapać drugi oddech. Bo dziś osoby, które opiekują się niepełnosprawnymi bliskimi, nie bardzo mogą z urlopu skorzystać.


Zembaczyński wierzy w to, że nawet jeśli PiS wygra wybory, to może nie mieć większości, co daje szansę opozycji na skonstruowanie koalicyjnego rządu.więcej »
2019-10-10, 09:21

Marcelina Zawisza i Ryszard Galla o dobiegającej końca kampanii wyborczej oraz programach politycznych

Marcelina Zawisza o kampanii wyborczej i spójności programowej lewicowej koalicji
Marcelina Zawisza, polityczka Lewicy Razem, jedynka na opolskiej liście SLD do Sejmu
- Czy jest jedna lewica? Jest jeden komitet lewicy, porozumieliśmy się w sprawie wspólnego programu i będziemy go realizować w parlamencie. Dla nas jest oczywiste, że są takie rzeczy, które nas łączą. To są kwestie dotyczące ochrony zdrowia, transportu publicznego, bezpieczeństwa kobiet, edukacji,oświaty i kultury. Będziemy wspólnie głosować, wspólnie składać te projekty. Będziemy w przyszłym Sejmie pokazywać, po co Polsce potrzebna jest lewica. Potrzebujemy lewicy, która będzie nie tylko punktować władzę, ale która będzie w stanie budować szerokie porozumienie - mówiła w rozmowie "W cztery oczy" Marcelina Zawisza, polityczka Lewicy Razem, jedynka na opolskiej liście SLD w wyborach do Sejmu.

Nasz gość zapewnia, że porozumienie trzech lewicowych ugrupowań - mimo pewnych dzielących je "drobnych różnic programowych" - nie skończy się po wyborach.

- Są wśród nas ateiści, są wśród nas protestanci, są też katolicy. I myślę, że wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że musimy mieć świeckie państwo, rozdział Kościoła od państwa, że Kościół musi być opodatkowany i nie może mieć przywilejów, którymi cieszy się obecnie. Kościół powinien być traktowany tak jak wszystkie inne organizacje pozarządowe i wyznaniowe - przekonywała Zawisza.

Naszego gościa zapytaliśmy także o inne kwestie światopoglądowe, takie jak stosunek do aborcji czy prawa osób LBGT.

- Jesteśmy za tym, by bezpieczna aborcja na żądanie kobiety była dostępna do 12 tygodnia ciąży. Tak jest w większości krajów Unii Europejskiej.I taki projekt ustawy będziemy wprowadzać w najbliższej kadencji parlamentu - stwierdziła Zawisza. - jeśli chodzi o związki partnerskie, stoimy na stanowisku, że wszyscy powinni mieć takie sama prawa, więc także związki jednopłciowe powinny mieć prawo do zakładania rodzin.

Zapytana o globalne ocieplenie i przyszły model energetyki, Zawisza stwierdziła, że Polska musi zrobić wszystko w celu powstrzymania nadchodzącej katastrofy klimatycznej.

- Musimy odejść od energetyki węglowej już na pewno zrezygnować z importu węgla. Nasza energetyka powinna być oparta o atom i odnawialne źródła energii a unia powinna nam pomóc finansowo w przeprowadzeniu tej gospodarczej rewolucji. Ludzie zatrudnieni dziś w kopalniach i w elektrowniach węglowych powinni znaleźć pracę w energetyce odnawialnej - stwierdziła.
więcej »
2019-10-09, 08:56

Violetta Porowska i Jacek Wilk o sondażach, programach i możliwych scenariuszach powyborczych

Violetta Porowska o sondażach i scenariuszach powyborczych
Violetta Porowska, wicewojewoda opolski i jedynka na opolskiej liście PiS
- To nie jest czas na liczenie mandatów, które możemy otrzymać, teraz musimy skupić się na tym, ile jeszcze powinniśmy zrobić w kampanii. Powtórzę to, co mówi prezes Jarosław Kaczyński: musimy pracować do samego końca, walczyć o swoich wyborców, przekonywać ich do naszego programu. Cieszą nas korzystne sondaże, ale pamiętajmy, że to nie sondaże wygrywają wybory. Dodam, że wysokie notowania w sondażach mogą nawet zdemobilizować wyborców, którzy uznają, że skoro ich partia ma dobre notowania, to już nie muszą iść na wybory. Apeluj do wszystkich: 13 października to wielkie święto demokracji, spotkajmy się wszyscy w niedzielę przy urnach - mówiła w rozmowie "W cztery oczy" Violetta Porowska, wicewojewoda opolski i jedynka na opolskiej liście PiS.
Notowania są dla prawicy bardzo korzystne. Politolog Marcin Palade daje jej (prognoza z dziś) prawie 49 procent, prawybory w Wieruszowie PiS wygrał z wynikiem 46,5 procent. Ale prawybory pokazały także, że do Sejmu mogą wejść wszystkie cztery konkurencyjne ugrupowania.

- Najgorsze byłoby pyrrusowe zwycięstwo PiS, sytuacja, w której wygrywamy, ale nie możemy utworzyć rządu. Bo warunkiem dalszego rozwoju Polski jest to, że nadal będziemy rządzić i kontynuować rozpoczęte w tej kadencji programy - mówiła Porowska.
Naszego gościa zapytaliśmy o ocenę trwałości koalicji zawiązanych przed wyborami.

- Konfederacja to ugrupowanie mgławicowe, założone przez polityków o różnych poglądach, które ma raczej hasełka niż program. Koalicja Obywatelska to Platforma Obywatelska, która wchłonęła Nowoczesną, co potwierdza naszą tezę, że Nowoczesną powołano tylko po to, by wesprzeć PO. Lewica prędzej czy później się rozpadnie, bo politycy SLD mają zupełnie inne poglądy niż działacze Razem czy Wiosny, to są odmienne trajektorie - mówił nasz gość. - Sojusz PSL z ruchem Kukiz '15 jest zupełnie niewiarygodny, czołowy antysystemowiec okazał się być koniunkturalistą, który związał się z najbardziej systemową partią na scenie politycznej.

Zdaniem Porowskiej, poparcie Lecha Wałęsy dla PSL - Koalicji Opolskiej raczej temu ugrupowaniu zaszkodzi niż pomoże.

Zapytana o spór o SOR w Szpitalu Wojewódzkim, Porowska stwierdziła, że za problemy szpitala odpowiada nie rząd, ale organ prowadzący, czyli - samorząd województwa.więcej »
2019-10-08, 09:22

Barbara Pawlos i Katarzyna Czochara o stanie rehabilitacji dzieci i młodzieży w regionie

Barbara Pawlos o rehabilitacji dzieci i młodzieży w regionie
Barbara Pawlos, rzecznik prasowy opolskiego oddziału NFZ
– W tej chwili rehabilitacja dzienna dla dzieci prowadzona jest wyłącznie w ośrodku w Kup przy Stobrawskim Centrum Medycznym. Wcześniej była prowadzona w ośrodkach w Jarnołtówku i Suchym Borze, ale, jak wszyscy wiemy, zostały one zamknięte. My, jako Narodowy Fundusz Zdrowia, zawsze stawialiśmy na dzieci, nie tylko na rehabilitację, ale także wszystkie inne świadczenia. Mamy głęboką nadzieję, że być może pojawi się w regionie ośrodek, który będzie świadczył taką rehabilitację na najwyższym poziomie. Jeśli chodzi o Kup, to jak pokazują analizy funduszu, tam są potężne niewykonania. To się rzadko zdarza, zwykle mówimy przecież o nadwykonaniach. Są pieniądze w kontrakcie, natomiast nie ma chętnych, aby z tej rehabilitacji korzystać – mówiła w rozmowie „W cztery oczy” Barbara Pawlos, rzecznik prasowy opolskiego oddziału NFZ.

Nasz gość dodaje, że jeśli chodzi o sprzęt, kadrę medyczną i warunki udzielania świadczeń, to w Kup jest lepiej niż było w ostatnim okresie funkcjonowania Suchego Boru.

– Być może decydujące jest miejsce – mówi Pawlos. – Pacjenci z Opola chętnie jeździli do Suchego Boru, tam lokalizacja była zdecydowanie lepsza.

Nasz gość mówi, że NFZ zapisał w swoich priorytetach usługi dla dzieci, już kontraktuje nowe poradnie dla dzieci, między innymi poradnię neurologiczną czy chociażby diabetologiczną, której do tej pory na Opolszczyźnie nie było.

– Także Opolski Urząd Wojewódzki stawia na dzieci, tu nasze działania są zbieżne. I bardzo chętnie podpiszemy kontrakt z ośrodkiem, który będzie świadczył rehabilitację dla dzieci – mówi rzecznik NFZ w Opolu.

Zapytaliśmy naszego gościa czy ośrodek w Jarnołtówku, który ma zostać wyremontowany przez powiat nyski, ma szansę na dobry kontrakt. – Oczywiście, że tak – usłyszeliśmy w odpowiedzi.

Pawlos przypomniała także, że Suchy Bór i Jarnołtówek w konkursie ogłoszonym w roku 2010 otrzymały niską punktację i w efekcie niższy kontrakt. NFZ apelował wtedy do samorządu województwa o podniesienie standardów. Tak się jednak nie stało, w kolejnym konkursie Jarnołtówek był na przedostatnim miejscu.

– Informowaliśmy urząd marszałkowski, że jeśli nie poprawi warunków lokalowych, nie zainwestuje w sprzęt i odpowiednią kadrę medyczną, to w następnym postępowaniu konkursowym wypadną bardzo słabo. Bo konkurencja nie śpi – mówi Pawlos. – W efekcie w konkursie w roku 2014 Jarnołtówek zajął 18. miejsce na 19 uczestników konkursu - dodała.więcej »
2019-10-07, 08:28

Łukasz Fomicz i Rafał Tkacz o obawach wyborców przed fałszowaniem wyników wyborów

Łukasz Fomicz o akcji "Pilnuj Wyborów"
Łukasz Fomicz, kandydat Konfederacji do Sejmu
- Akcja pilnujwyborów.pl to inicjatywa, która pozwoli nam zweryfikować to, czy państwa wybory są odzwierciedlane przez wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą w postaci końcowego protokołu. Mamy bardzo silne podejrzenia, że tak nie jest. Wystarczy przypomnieć wydarzenia z 2014 roku. Wtedy wszyscy sędziowie z PKW podali się do dymisji . I chociaż zgłoszono wtedy bodaj 15 tysięcy protestów wyborczych, to te wybory nie zostały w żaden sposób zweryfikowane. A to były wybory, w których PSL miał ponad 23 procent głosów a głosów nieważnych było 20 procent . To się nie zdarza w żadnym normalnym kraju – mówił w rozmowie „W cztery oczy” Łukasz Fomicz, krajowy koordynator akcji pilnujwyborow.pl a zarazem kandydat Konfederacji do Sejmu, startujący z drugiego miejsca opolskiej listy tej partii.

Nasz gość dodaje, że przed tym wyborami członkowie PKW pojechali się szkolić do Władimira Czurowa, który kieruje rosyjskim odpowiednikiem PKW.

- To człowiek, który zorganizował dla pana Putina wybory w Czeczenii. I pan Putin po tym, jak rozjechał ten kraj czołgami, poparcie 99 procent. To jak oni się tak szkolą, to my mamy prawo mieć wątpliwości, w jaką stronę te nasze wybory idą - stwierdził Fomicz.

Jak tłumaczy nasz gość, sfałszowaniem wyników wyborów mogą być zainteresowane różne siły zewnętrzne (na przykład środowiska żydowskie, które domagają się od Polski wypłaty odszkodowań za bezspadkowe mienie żydowskie) korzystające z pomocy byłych funkcjonariuszy służb specjalnych z czasów PRL.

- Podam przykład Mój przyjaciel obserwował wybory w lokalu we Wrocławiu. I choć bardzo pilnował, to ktoś podrzucił 73 karty do głosowania – opowiadał Fomicz.

Jak tłumaczy nasz gość, trwa nabór osób, które chciałyby wziąć udział w akcji. Trzeba zapisać się na stronie pilnujwyborow.pl i tam można znaleźć pakiet informacji, jak zachować się w czasie wyborów.

- Można być członkiem obwodowej komisji albo mężem zaufania. Należy wziąć protokół, bo macie do tego prawo, potem przez system pilnujwyborow.pl wpisać nam wyniki, które nasz system zliczy alternatywnie do systemu PKW – tłumaczy Fomicz.więcej »
2019-10-06, 08:35

Barbara Chyłka o tegorocznej kampanii „Hospicjum to też życie”

Barbara Chyłka o tegorocznej kampanii „Hospicjum to też życie”
Po raz XVI wystartowała kampania „Hospicjum to też życie”. To coroczna szansa, by porozmawiać o charakterze i wyzwaniach opieki hospicyjnej. Ideę akcji przybliżyła kierownik biura i wolontariatu w Stowarzyszeniu Hospicjum Opolskie Barbara Chyłka, którą zapytaliśmy także o znaczenie hasła tegorocznej kampanii: „Ważni – niewidziani. Zauważ, zrozum, wesprzyj”.więcej »
2019-10-05, 08:35

Mateusz Torzecki o szczegółach cyklu „Piosenka idzie przez park…”

Mateusz Torzecki o szczegółach cyklu „Piosenka idzie przez park…”
Muzeum Polskiej Piosenki zaprasza na październikowe spotkania z piosenką. W cztery kolejne soboty będzie można wysłuchać wykładów otwartych. Dziś (5.09) pierwsza odsłona cyklu „Piosenka idzie przez park…”. O szczegółach opowiedział Mateusz Torzecki, kierownik Działu Wystaw i Edukacji Muzeum Polskiej Piosenki.więcej »
2019-10-04, 08:55

Stanisław Karczewski i prof. Marek Białokur o kampanii do Senatu oraz o jego historii w I, II i II RP

Stanisław Karczewski o kampanii wyborczej do Senatu, sytuacji w służbie zdrowia oraz relacjach między rządem a samorządami
Stanisław Karczewski, marszałek Senatu
– List otwarty prezydentów i grupy artystów w sprawie wyborów do Senatu to kuriozalna sytuacja, kuriozalny apel skierowany do osób, które chcą się zaangażować, włączyć się do polityki. To na przykład samorządowcy, osoby, które po prostu chcą startować w wyborach. Mają do tego prawo, o to prawo przecież wszyscy walczyliśmy i chcieliśmy, aby każdy mógł startować. To przecież teza między innymi Pawła Kukiza. Do Senatu może każdy wystartować, kto założy komitet i zbierze wymaganą liczbę podpisów. To dwa tysiące podpisów i wcale nie tak łatwo je zebrać. To osoby bardzo zaangażowane a chcemy przecież budować społeczeństwo obywatelskie. Ten apel jest w sumie antydemokratycznym działaniem – mówił w rozmowie „W cztery oczy” marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Nasz gość mówi także, że sam pomysł wystawiania w okręgu jednego tylko opozycyjnego kandydata przypomina mu trochę czasy Frontu Jedności Narodu.

– I to taki dziwny, bo część sygnatariuszy tego paktu oficjalnie wypiera się tego – dodaje. – A przecież to widać. W moim okręgu startuje jeden kandydat, kiedyś było ich znacznie więcej. To jest wbrew demokracji, która jest pożywką dla różnorodności. Uważam, że brama do Senatu powinna być szeroko otwarta – skomentował gość Radia Opole.

Marszałek Karczewski podkreślił, że w okręgu nr 53 (rozmawialiśmy w Nysie) PiS wystawia bardzo dobrego i sprawdzonego kandydata, senatora Jerzego Czerwińskiego.

– To senator niezwykle pracowity. Gdybym prowadził ranking, to byłby na czele. Reprezentuje interesy mieszkańców, jest rekordzistą, jeśli chodzi o ilość oświadczeń, jest ciągle na sali, ciągle obecny, bierze aktywny udział w pracach nad wszystkimi ustawami, co zdarza się niezwykle rzadko – mówił nasz gość.

Gdy rozmowa zeszła na temat koniecznych zmian w służbie zdrowia, Karczewski komplementował wicewojewodę Violettę Porowską, która przed tygodniem prowadziła w Opolu konwencję PiS poświęconą zdrowiu.

– Pani wicewojewoda Violetta Porowska jest świetnym ekspertem, od dawna zajmuje się służbą zdrowia i doskonale zna system i będzie bardzo pomocna w reformowaniu tego systemu – stwierdził.

– Pewne jest jedno: ochronę zdrowia należy reformować w sposób wyważony, bez robienia rewolucji, bo tu dobro i bezpieczeństwo pacjenta są najważniejsze. Dlatego odwróciliśmy proces komercjalizacji i prywatyzacji służby zdrowia.więcej »
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »