Radio Opole » Muzyka

Felietony muzyczne

2020-10-19, 14:11

Jubileuszowe koncerty w Studiu M Radia Opole

IMG 2980
IMG 2980
W najbliższym czasie w Studiu M im. SBB Radia Opole zagoszczą zespoły świętujące jubileusze swojej pracy artystycznej. Będzie to z pewnością doskonała okazja nie tylko do licznych wspomnień i podsumowań minionych dokonań, ale także do zapowiedzi nowych muzycznych wyzwań.

Wrocławski zespół bluesowy Mizia & Mizia założony przez Stefana i Włodzimierza Miziów w tym roku obchodzi 20-lecie swojej działalności artystycznej. Na scenie Studia M im. SBB będziemy mogli go zobaczyć już 29 października o godz. 20:00. Muzycy grają głównie standardy bluesa chicagowskiego wzbogacone o utwory z szeroko pojętego blues-rocka, natomiast podczas koncertu usłyszymy wyłącznie ich autorskie kompozycje. Mizia & Mizia czterokrotnie grał na Małej Scenie Rawy Blues, uczestniczył z sukcesami w takich festiwalach, jak Blues Na Kujawach, Bluestracje, Noc Bluesowa w Rawie Mazowieckiej i Blues Brothers Day.

W dniu 14 listopada w Studiu M Radia Opole odbędzie się jubileuszowy koncert patronów Studia, legendarnej grupy SBB. Wydarzenie pn. „50-lecie SBB. Wolność z Nami!” jest uhonorowaniem 50-letniego dorobku artystycznego zespołu i jego niekwestionowanej pozycji w historii polskiej muzyki, a także promocji polskiej kultury na świecie. Koncert odbędzie się o godz. 21:00, poprzedzi go panel biograficzny „Szukaj, Burz i Buduj” przedstawiający historię grupy SBB.

W tym roku jubileusz 35- lecia świętuje także zespół Pudelsi pod kierownictwem Andrzeja Pudla Bieniasza. Pierwszym znaczącym sukcesem zespołu była nagroda na Festiwalu w Jarocinie w 1986 roku z wokalistą Przemysławem Trębaczem. W 1987 zespół przystąpił do rejestracji swojej pierwszej płyty BELA PUPA z KORĄ (MAANAM) i Maciejem Maleńczukiem. Po wydaniu pierwszego krążka zespół przechodził burzliwy okres, a ciągłe zmiany składu nie wpływały pozytywnie na pracę muzyków. Dlatego też kolejny longplay, zatytułowany „Viribus Unitis”, ukazał się dopiero w 1996 roku. Od tego momentu Püdelsi osiągali coraz większe sukcesy. W 2005 roku Maciej Maleńczuk wybierał karierę solową a nowym wokalistą w zespole PÜDELSI został Szymon Goldberg, z którym zostały wydane dwie płyty: ZEN (2006) i MADAME CASTRO (2008). W 2010 roku PÜDELSI zmienili wokalistę i nowym frontmanem został Piotr Foreman. Na koncert zespołu zapraszamy 27 listopada o godz. 20:00.
2020-09-07, 08:31

Nowe, jesienne propozycje koncertowe w Studiu M im. SBB

Studio M Radia Opole [fot. Agnieszka Lubczańska]
Studio M Radia Opole [fot. Agnieszka Lubczańska]
Oryginalne brzmienia gitar, wielowarstwowe partie syntezatorów i unikatowa barwa wokalu – w czwartek 15 października w Studiu M im. SBB wystąpi zespół Hengelo. Grupa będzie promować swój debiutancki album, na którym kompozycje w języku polskim i angielskim utrzymane są w stylistyce łączącej rockową tradycję i synth-popowe eksperymenty, często przywodzące na myśl skojarzenia z brzmieniem charakterystycznym dla nowofalowych grup lat 80.

Styl muzyczny zespołu Hengelo charakteryzuje się wpływami współczesnego rocka i szeroko pojętej alternatywy. Grupa zyskała pochlebne opinie profesjonalnych krytyków, o czym świadczą zwycięstwa w takich konkursach i festiwalach, jak: "Katofonia Music Outbreak", "Zrób Hałas", "Koz ALL Music Festival", pszczyńskie "Żubrowisko" czy projekt Dzielnica Brzmi Dobrze. W 2017 roku wystąpili na "Małej scenie" Przystanku Woodstock, a w 2018 m.in. podczas Szczytu Klimatycznego ONZ.
2020-07-06, 09:03

Wakacyjna Scena Studia M. Muzyczne emocje w wirtualnym świecie

Nokta Festival w studio M im. SBB w Radiu Opole [fot.Maciej Wajler]
Nokta Festival w studio M im. SBB w Radiu Opole [fot.Maciej Wajler]
Sezon koncertów wakacyjnych w Studiu M dobiega końca. W trudnym czasie pandemii stanęliśmy przed technologicznymi wyzwaniami związanymi z organizacją koncertów, które ze względów bezpieczeństwa zostały przeniesione do sieci.

Mamy świadomość, że forma występów online nigdy nie zastąpi kontaktu z artystą na żywo, ale póki co musimy dostosować się do nowej sytuacji i próbować tworzyć jak najlepsze warunki dostępu do muzyki.

Jednym z wyróżniających się koncertów był występ zespołu JO. Grupa uczciła swoim koncertem 100. rocznicę wybuchu II Powstania Śląskiego. Zespół zaśpiewał po śląsku piosenki własnego autorstwa. Towarzyszył im pokaz multimedialny przygotowany przez NoktaStudio.pl. Całość można było zobaczyć na stronie internetowej Radia Opole i profilach facebookowych radia oraz organizatora koncertu Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach.

Przypomnijmy, że wcześniej gościliśmy w naszym studiu między innymi duet Zakuka, zespół Ravel, grupę Cukier, DJ-a BRK oraz wielu innych.

Aktualnie przygotowujemy kalendarz jesiennych koncertów, zdradzę tylko, że będzie bardzo interesująco i różnorodnie. Startujemy we wrześniu, a o szczegółach poinformujemy już niebawem.
2020-06-29, 10:45

Płyta tygodnia: Robert Cichy - Dirty Sun

RobertCichy DirtySun okładka mala
RobertCichy DirtySun okładka mala
Robert Cichy nieustanne poszukuje nowych rozwiązań w brzmieniu instrumentów strunowych. Eksperymentuje z dźwiękiem gitar, łączy gatunki muzyczne, aby uzyskać nową jakość i tym samym z płyty na płytę buduje swój rozpoznawalny styl. Tytuł albumu to zamknięte w dwóch słowach odczucia i obserwacje Cichego nt. tego, czego doświadczamy obecnie na świecie, na planecie i w społeczeństwie - Dirty Sun.

Druga płyta tego cenionego muzyka solowego i sesyjnego, to oprócz ciekawej muzycznej podróży i dużej dawki nowych kompozycji, też refleksja nad tym co dookoła nas. Do swojej opowieści Cichy zaprosił również gości, którzy są ważnym ogniwem płyty – pojawiają się na niej: Kasai, Mrozu, Rahim, Sosnowski.

Pochodzący z Opola Robert Cichy jest obecny na polskiej scenie muzycznej od dawna jako gitarzysta, kompozytor i producent muzyczny. W 2018 roku wydał swój pierwszy solowy album „SMACK”, który od razu został doceniony przez kapitułę polskiej Nagrody Muzycznej Fryderyk.

W 2019 roku Cichy został również laureatem konkursu radiowej Trójki i Męskiego Grania - zdobył blisko 10 tys. głosów publiczności, co zapewniło mu dołączenie do line-up'u koncertowego na trasie MG, a także teledysk od Papaya Young Directors.

Przed rozpoczęciem działalności solowej, Robert Cichy zagrał na płytach ponad 60 polskich artystów, z czego część pokryła się platyną lub złotem. Współpracował z Anią Dąbrowską, Urszulą Dudziak, Michałem Urbaniakiem czy Anią Rusowicz. U boku czołowych polskich artystów grał na największych Festiwalach w Polsce i na świecie - w Japonii, Stanach Zjednoczonych, Turcji, we Włoszech, czy na Mauritiusie.
2020-06-22, 09:26

Płyta tygodnia: Bob Dylan - Rough And Rowdy Ways (Sony 2020)

Album Artwork
Album Artwork
Absolutny klasyk… Dylan eksploruje tereny, których jeszcze nikt nie odwiedził – tak prestiżowe pismo muzyczne "Rolling Stone" oceniło najnowszą płytę Boba Dylana, która ukazała się ubiegły piątek. „Rough And Rowdy Ways" to pierwszy album artysty od czasu kiedy dostał Literacką Nagrodę Nobla w 2016 roku za swoje teksty, jako jedyny w historii tej nagrody twórca piosenek. Płyta zbiera świetne recenzje na całym świecie i nie jest to tylko kurtuazja w stosunku do blisko 80-letniego Dylana. Jeśli to będzie ostatnia płyta Dylana, wspaniałą zamknie klamrą wielką muzyczną karierę, którą rozpoczął 58 lat temu debiutem zatytułowanym po prostu "Bob Dylan".

"Rough and Rowdy Ways" to jego pierwszy autorski materiał od 2012 roku. Płyta pojawia się w czasie globalnej pandemii i walki o sprawiedliwość rasową i ekonomiczną. Dziesięć nowych piosenek pokazuje Dylana w znakomitej formie tekstowej i muzycznej. Cała płyta to silne odniesienia do muzyki lat 60.: bluesa, country, folk, rockabilly, gospel, itp.

W tekstach Dylana pojawia się wiele odniesień do historii i kultury popularnej, wymienia postacie historyczne - Anne Frank, John F Kennedy, William Blake, Rolling Stones, to tylko niektóre z nich. Dylan wciela się też w fikcyjne postaci i obserwuje świat. Ostatnie pół godziny albumu zawiera tylko dwie piosenki. Dziewięciominutowy „Key West” to piekielna pieśń o podróży tęsknoty i znużenia; potwierdzenie śmiertelności wraz z duchami Buddy Holly-ego i Jimiego Hendrixa. Kulminacją albumu jest „Murder Most Foul”, epicki 17-minutowy labirynt osnuty wokół zabójstwa Kennedy'ego. JFK jest jego centrum, ale pejzaż dekad i odniesień do kultury jest imponujący. "Rough and Rowdy Ways" przypomina albumy transformacyjne, takie jak "Love and Theft" i "Slow Train Coming". Jest to portret artysty, który pozostaje żywy i enigmatyczny. Mając prawie 80 lat, pióro i gitara Dylana wciąż zawierają mnóstwo magii.

Bob Dylan sprzedał ponad 125 milionów albumów na całym świecie. „Rough And Rowdy Ways” dostępny jest w 2 różnych wersjach: 2 dyski CD lub 2 winyle. Album promują single „False Prophet", „I Contain Multitudes" oraz prawie siedemnastominutowe „Murder Most Foul".

Warto podkreślić, że Dylan ma na koncie również Oscara i Złoty Glob za kompozycję „Things Have Changed" z 2001 z filmu „Cudowni Chłopcy". Napisał też światowy bestseller „Kroniki , Tom Pierwszy", który spędził 19 tygodni na liście bestsellerów New York Timesa.
2020-06-15, 10:03

Płyta tygodnia: Lady Gaga - Chromatica (Universal 2020)

Lady Gaga - Chromatica
Lady Gaga - Chromatica
29 maja Lady Gaga, wydała swój szósty album „Chromatica”. Trafiło na niego 16 utworów, w tym duety z Arianą Grande, Eltonem Johnem oraz Blackpink.

Za produkcję krążka odpowiadają: BloodPop oraz Lady Gaga. Pierwszy singiel z albumu – „Stupid Love” – zadebiutował na #1 iTunes w 58 krajach, ma ponad 300 mln streamów oraz stał się szesnastym utworem w dorobku Lady Gagi, który Trafił do Billboard Top 10. Klip do utworu został zrealizowany w całości smartfonem ma już ponad 70 mln wyświetleń.

Lady Gaga jest znana ze swojej wszechstronności. Zaczęła występować jako nastolatka. Pracowała jako autorka tekstów dla Sony, kiedy amerykański gwiazdor Akon pomógł jej podpisać umowę z Interscope Records. W 2008 nagrała debiutancki album "The Fame", promowany przez single „Just Dance ” i „Poker Face”. Drugi pełny album Gagi, "Born This Way" (2011), zadebiutował na szczycie amerykańskiej listy Billboard 200 z ponad milionem sprzedanych egzemplarzy .

Zagrała w docenionym przez krytyków filmie -musicalu "A Star Is Born" ( 2018). Wraz z Bradleyem Cooperem nagrała rownież piosenki do ścieżki dźwiękowej z przebojowym singlem „Shallow”. Sukces filmu przyniósł jej nagrodę Akademii, Grammy , BAFTA i Złoty Glob jednego roku.

Gaga powróciła do swoich dance-popowych korzeni na szóstym studyjnym albumie "Chromatica" (2020), który stał się jej szóstym z kolei albumem numer jeden w Stanach Zjednoczonych. "Chromatica” ukazał się w różnych formatach – na CD, winylu i kasecie.

Sprzedawszy 124 miliony płyt od 2014 roku, Gaga jest jednym z najlepiej sprzedających się artystów muzycznych na świecie. Do jej osiągnięć należą różne rekordy Guinnessa , 11 nagród Grammy oraz nagrody Songwriters Hall of Fame. Jest znana ze swojej filantropii i aktywizmu społecznego. Gaga założyła swoją organizację non-profit, Fundację Born This Way, która koncentruje się na wzmacnianiu pozycji młodzieży, poprawie zdrowia psychicznego i zapobieganiu zastraszaniu.
2020-06-08, 08:32

Płyta tygodnia: Bovska - Sorrento

bovska - sorrento
bovska - sorrento
Na najnowszej płycie, artystka po raz kolejny otwiera przed słuchaczami drzwi do swojego świata. Świat ten jest wyrazisty i pełen emocji, a na pierwszy plan wyłaniają się mocne teksty Bovskiej.

Bovska to Magda Grabowska-Wacławek - polska ilustratorka, wokalistka, autorka tekstów i piosenek. Absolwentka Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina oraz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Zadebiutowała w 2016 roku albumem studyjnym pt. Kaktus, który wydała własnym nakładem.

Tegoroczny album pt. „Sorrento” jest dopracowany do granic możliwości zarówno w warstwie muzycznej jak i wizualnej, a fizyczne wydanie albumu - ze względu na walory artystyczne - ma wartość kolekcjonerską.

„Sorrento” jest słodko-gorzkie. Bovska śpiewa o miłości romantycznej, intymnej, dojrzałej i niedoskonałej. Szuka drogi, niekoniecznie celu. Śpiewa o wolności. Szuka sensu w tym, co codzienne, zadaje pytania o podstawowe wartości, a czasem o to, co niewygodne.

Dlaczego Sorrento? Wiąże się z tym pewna historia. „Pojechałam w podróż do tej pięknej miejscowości. Malowniczo położona, przyciąga rzeszę turystów z całego świata. Niedaleko stąd na Capri, do Wezuwiusza, Pompejów i Neapolu. Miało być gorąco i pięknie, zamiast tego było zimno i burzowo. Gwałtowne wichury zrywały trakcje, łamały drzewa, powodowały ogromne fale. Deszcz lał się strumieniami. Te pogodowe sensacje łączyły się z moimi wewnętrznymi przeżyciami. Wjeżdżając kolejką linową na punkt widokowy, wymyśliłam tekst pierwszej piosenki na płytę. Ta podróż coś we mnie odblokowała i zmieniła. Była punktem zapalnym” – opowiada Bovska.

„Sorrento” to kolejny album, który Bovska stworzyła we współpracy z Janem Smoczyńskim, będącym współkompozytorem oraz producentem muzycznym płyty. Na krążku słychać nową, dojrzalszą odsłonę tej od początku elektryzującej współpracy. Warstwę liryczną Bovska stworzyła sama, jak zawsze. Jedynym wyjątkiem jest piosenka „Guziki”, w której Bovska zostawiła przestrzeń dla Vienia.
2020-06-01, 09:57

Płyta tygodnia: SBB - Welcome (1978) Reedycja

SBB Welcome okładka
SBB Welcome okładka
Drugi zachodni album SBB, nagrany oryginalnie w 1978 roku, zawiera siedem krótszych, niezwykle różnorodnych kompozycji, potwierdzających wielką inwencję legendarnego tria – rozpędzone, progresywne tematy i poruszające piosenki z pomysłem. Definitywna edycja CD z nową książeczką i bonusami jest również dostępna w naszym sklepie internetowym.

Większość 1978 roku SBB spędziło na scenach koncertowych całej Europy, będąc m.in. pierwszym polskim wykonawcą, który stanął na deskach festiwalu w Roskilde. We wrześniu znaleźli czas na nagranie swojego kolejnego albumu studyjnego. Wydany zarówno w Polsce, jak i na zachodzie Europy materiał – zmiksowany przez Conny’ego Planka (producent m.in. Kraftwerk i Ultravox) przynosił utwory bardziej zwarte niż dotąd, ale tak samo porywające i intrygujące. Dynamiczne „Walkin’ Around the Stormy Bay”, na liczne syntezatory i dwie perkusje, kontrastuje tutaj z pastoralnym „How Can I Begin”, a piosenkowe, beatlesowskie „Why No Peace” z przypominającym dokonania Pink Floyd „Loneliness”.

„Welcome” ukazuje się w odświeżonej, zremasterowanej formie. Materiał podstawowy uzupełniają alternatywne wersje utworów „Rainbow Man” i „Last Man at the Station”, radiowe nagranie „Deszcz kroplisty, deszcz ulewny” (rozważane pierwotnie do włączenia do programu płyty) oraz pierwszy szkic „Why No Peace”.
2020-05-25, 08:38

Płyta tygodnia: SBB - Follow My Dream (1978) Reedycja CD

SBB follow my dream-okladka
SBB follow my dream-okladka
Legenda polskiego rocka - zespół SBB doczekał się reedycji swoich kultowych płyt z końca lat 70. Płyty odświeżono brzmieniowo i uzupełniono o niepublikowane wcześniej nagrania, które powstały również w Radiu Opole. Tym razem naszą płytą tygodnia jest "Follow My Dream" z 1978 roku.

Ta płyta była początkiem podboju scen zachodniej Europy końca lat 70., przez polską grupę, która w Polsce miała już status kultowy. Pierwszy album tria wydany w zachodnich Niemczech wypełniły dwie długie, rozbudowane suity, pełne progresywnego patosu, karkołomnych solówek i… funkowych rytmów! Teraz to klasyczne wydawnictwo powraca na CD, wzbogacone o trzy nagrania radiowe.

SBB pod wodzą Józefa Skrzeka było w latach 70. niezwykle płodnym i aktywnym zespołem, który non-stop koncertował w całej Europie i co chwilę dokonywał kolejnych nagrań – czy to płytowych, czy radiowych. Zrealizowany w listopadzie 1977 roku album „Follow My Dream” był jednym z pierwszych owoców współpracy z agencją Aries z Getyngi, która zaczęła pracować nad promocją grupy w Europie. Wydany na początku roku kolejnego longplay to zbiór tematów, które do dziś pozostają obowiązkowymi punktami koncertów SBB („Freedom With Us”, „Going Away”), połączonych z instrumentalnymi szaleństwami najwyższej próby („Wake Up”, „3rd Reanimation”).

„Follow My Dream” ukazuje się w odświeżonej, zremasterowanej formie. Trzy dodatkowe nagrania pochodzą z radiowych sesji zespołu – wśród nich znalazła się suita „Wiosenne chimery”, która była obowiązkowym punktem koncertów zespołu w trakcie promowania płyty w 1978 roku. W książeczce zdjęcia zespołu, szkic na temat powstawania płyty oraz teksty utworów.
2020-04-24, 11:40

Płyta tygodnia: Bastard Brothers

Bastard Brothers okładka
Bastard Brothers okładka
Radio Opole wydało pierwszą, długogrającą płytę Bastard Brothers. Pochodzący z Grudziądza zespół łączy elementy klasycznego rocka, bluesa, hard rocka a nawet country. Nawiązuje wizerunkiem i stylem do najlepszych tradycji rockowych południa Stanów Zjednoczonych.

Muzyczną przygodę pod wspólnym szyldem rozpoczęli w 2019 roku od nagrania trzech utworów, które pozwoliły im dołączyć do programu dla debiutantów “My name is new”. Mieli też okazję wystąpić na jednej scenie z tak uznanymi artystami jak: Andrzej Nowak & Złe Psy, Leszek Winder, Krzysztof Ścierański, Jerzy Piotrowski, czy Organek.

Ich muzyczną wizytówką jest zapowiadający debiutancką płytę singiel "Bang! Bang!", który został entuzjastycznie przyjęty przez fanów. Cały materiał na płytę został zarejestrowany w gdańskim Custom34 Studio, pod czujnym, producenckim okiem Piotra Łukaszewskiego.

Zespół wychodzi z trafnego założenia, że nawet tak zadziorna muzyka jak rock z amerykańskiego południa, musi być zbudowana wokół melodii. Melodie, które przetrwały dekady, komponowali przecież wielcy reprezentanci tego stylu - Lynyrd Skynyrd, ZZ Top, Black Crowes, by wymienić tylko kilku. - W naszych piosenkach najważniejsze są melodie. Każdy nasz utwór jest pisany z myślą, żeby można go zagrać akustycznie - z dumą podkreślają muzycy Bastard Brothers.

Również ich styl życia jest ucieleśnieniem idei wspólnoty, którą w przeszłości reprezentowały takie formacje jak: Allman Brothers Band, Lynyrd Skynyrd, czy Mad Dogs And Englishmen Joe Cockera. - Jesteśmy nosicielami chaosu, wokół nas rzeczy po prostu się dzieją a wszystko, co dzieje się wokół nas jest związane z naszymi rodzinami i przyjaciółmi - przyznali w wywiadzie dla Radia Opole.

Mimo, że tzw. southern rock nie jest już dzisiaj w głównym nurcie muzyki, to członkowie Bastard Brothers otwarcie mówią, że grają dla ludzi, którzy, jak oni czują się ‘bastardami’ (z ang. drań), nie koniecznie pasującymi do współczesnego świata muzyki !!!

Jedno trzeba im przyznać, mają świetne rozeznanie w tradycji rocka, a uważne ucho wychwyci w ich twórczości wiele nawiązań do klasycznych brzmień. Liderzy zespołu Bartosz Iwicki i Paweł Krykant powiedzieli nam, że każdy z nich jest fanem muzyki, a mając uszy i rozum, sami muszą być dla siebie pierwszymi krytykami.

Materiał zarejestrowany na ich pierwszą płytę jest drapieżny, bezkompromisowy, ale jednocześnie przystępny, co dobrze wróży ich przyszłości. - Nasza muzyka ma trafić do ludzi. Oczywiście robimy ją także dla siebie, ale chcemy, by to odbiorcy ją oceniali - dodają członkowie kwintetu Bastard Brothers.

Jak przystało na prawdziwych “drani z Południa”, występują pod pseudonimami artystycznymi: Jacob Bastard - perkusja, instrumenty perkusyjne; Paul Bastard - gitara basowa, wokal; Raph Bastard - organy Hammonda, pianino elektryczne, wokal; Matt Bastard - gitara elektryczna i akustyczna; Bart Bastard - wokal prowadzący, harmonijka ustna.

Nieodłącznym składnikiem rocka z południa Stanów Zjednoczonych była zawsze droga, symbol wolności i niezależności. Bastard Brothers już 30 kwietnia wyruszają w swoją pierwszą, długą artystyczną trasę. Oby ich droga nie miała końca... “The road goes on forever”!
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »
***