Radio Opole » Wiadomości z regionu
2018-05-16, 17:30 Autor: Jan Poniatyszyn

Lubrza: spór gminy z PKP o zlikwidowane przejazdy kolejowe

Zlikwidowany przejazd kolejowy w Lubrzy nieopodal wioski [zdj. Jan Poniatyszyn]
Zlikwidowany przejazd kolejowy w Lubrzy nieopodal wioski [zdj. Jan Poniatyszyn]
Drugi ze zlikwidowanych przejazdów w gminie Lubrza [zdj. UG Lubrza]
Drugi ze zlikwidowanych przejazdów w gminie Lubrza [zdj. UG Lubrza]
Kolej złamała prawo, tak twierdzi wójt Lubrzy. Zawiadomił o tym Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Urząd Zamówień Publicznych. Chodzi o dwa przejazdy kolejowe na działkach gminy. Wyremontowano je podczas modernizacji przebiegającej tam linii kolejowej nr 306 Krapkowice – Prudnik. Potem przejazdy te kolej zdemontowała.
- Postępowanie PKP jest skandaliczne – uważa wójt Lubrzy Mariusz Kozaczek. – Zrobili remont za ok. 40 mln złotych również na nieswoich gruntach i nie uzgadniając tego z gminą. Na krótkim odcinku dwa przejazdy niebędące w dyspozycji kolei zostały zlikwidowane. Wykopali rowy, żeby były nieprzejezdne. Jest to bardzo duże utrudnienie. Niektórzy rolnicy do swoich pól dojeżdżają nadkładając po kilka kilometrów w jedną stronę.

Według wójta Lubrzy inwestycje na działkach gminy prowadzone były bez jej zgody, co jest sprzeczne z ustawą o zamówieniach publicznych. Dlatego wystąpił o wszczęcie kontroli zasadności wydatkowania państwowych pieniędzy. Zaskoczona tym jest kolej.

- Gospodarz terenu zwraca się z takimi informacjami dwa lata po zakończeniu inwestycji – komentuje sprawę Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych. – Natomiast przystępując do inwestycji mamy wszystkie zgody, uzgodnienia, dokumenty, które pozwalają nam na przeprowadzenie prac.

PKP prowadzi działania związane z optymalizacją liczby przejazdów na sieci kolejowej w Polsce. - Dotyczy to też gminy Lubrza – dodaje Mirosław Siemieniec. – Zwracaliśmy się z propozycją uzgodnień, czy gmina zgodzi się nadać drodze status publiczny. Pomimo tego nie mieliśmy żadnych zgłoszeń. Dlatego te przejazdy zostały wyłączone z eksploatacji. Dopiero teraz słyszymy, że jest jakieś zainteresowanie.

- To co kolej zaproponowała jest bzdurne – uważa wójt Lubrzy. – Tam są drogi transportu rolnego o szerokości maksymalnie trzech metrów, jak każda taka droga polna. Według ustawy to musiałyby być drogi gminne, czyli minimum dziesięć metrów szerokości, a kto widział taką drogę polną, kto jest w stanie zapłacić rolnikom za wykup gruntów? Zaproponowali też, aby rolnik miał rogatki oraz klucz i na czas przejazdu otwierał je. To jest kompletny absurd.

Przebiegającą przez gminę Lubrza linię kolejową nr 306 zmodernizowano na potrzeby wojska. Ruch tam jest sporadyczny. W kwietniu władze Lubrzy wezwały PLK S.A. Zakład Linii Kolejowej w Opolu do usunięcia wybudowanej infrastruktury kolejowej, która znajduje się na działkach gminy.
Mariusz Kozaczek
Mirosław Siemieniec
Mirosław Siemieniec
Mariusz Kozaczek

Wiadomości z regionu

2019-02-17, godz. 16:50 Zderzenie dwóch aut w powiecie opolskim W miejscowości Kotórz Mały, w gminie Turawa, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, którymi podróżowały łącznie 4 osoby. » więcej 2019-02-17, godz. 15:00 Mija 96 lat od powstania I Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech. Siedzibą było Opole [ZDJĘCIA] W Opolu uroczyście świętowano 96. rocznicę powołania do życia I Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech. Swoją siedzibę miała ona właśnie w stolicy regionu. Uro ... » więcej 2019-02-17, godz. 15:00 Świetlica w Kotlarni będzie miała profesjonalne zaplecze kuchenne Rozpoczął się remont świetlicy w Kotlarni w gminie Bierawa. Nie jest to duża inwestycja, ale długo oczekiwana przez mieszkańców. » więcej 2019-02-17, godz. 14:30 Bez prawa jazdy wsiadł za kierownicę ciężarówki. Wiózł żywy inwentarz Kierowcę bez uprawnień zatrzymali mundurowi Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. Mężczyzna zdecydował się na kurs ciężarówką załadowaną żywymi zwierzę ... » więcej 2019-02-17, godz. 13:45 Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kota. Pomagajmy kotom, zwłaszcza w czasie zimy W Opolu nie mamy kotów bezdomnych, bo te prawie zawsze trafiają do schroniska. Mamy za to koty wolno żyjące. » więcej 2019-02-17, godz. 12:00 Miłośnicy żagli poszukiwani. Trwa nabór do II Opolskiego Plebiscytu Żeglarskiego "Dar Opola" Jeszcze do 24 lutego trwa nabór kandydatur do II Opolskiego Plebiscytu Żeglarskiego 'Dar Opola'. To inicjatywa Opolskiego Stowarzyszenia Muzycznego 'Pieśni sp ... » więcej 2019-02-17, godz. 10:08 Tablice upamiętnią 120 lat posługi zakonnic w Branicach W czasie uroczystej mszy w bazylice w Branicach biskup opolski Andrzej Czaja odsłoni tablice upamiętniające 120 lat posługi Sióstr Maryi Niepokalanej w tym wł ... » więcej 2019-02-17, godz. 09:16 Jechał non stop blisko 400 kilometrów, tachograf nie był aktywny Mandatem wysokości 2 tysięcy złotych ukarany został serbski kierowca zatrzymany przez inspektorów z opolskiego oddziału Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drog ... » więcej 2019-02-17, godz. 08:30 Rodłacy świętują. 96 lat temu powołano w Opolu I Dzielnicę Związku Polaków w Niemczech Uroczystości upamiętniające 96. rocznicę powołania I Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech odbędą się w stolicy województwa. Rozpocznie je o godzinie 10:30 ms ... » więcej 2019-02-16, godz. 20:10 Przedszkolaki z Kędzierzyna-Koźla "buźkami" monitorują jakość powietrza W Kędzierzynie-Koźlu nawet dzieci wiedzą, jak rozpoznać, czy powietrze jest dobrej jakości, czy zanieczyszcza je smog. W placówkach oświatowych, zaczynając od ... » więcej
1234567
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »