Radio Opole » Samorządowa Loża Radiowa » W Samorządowej Loży Radiowej » Samorządowa Loża Radiowa w Branicach (26.10.2019)
2019-10-26, 18:00 Autor: Jan Poniatyszyn

Samorządowa Loża Radiowa w Branicach (26.10.2019)

"Samorządowa Loża Radiowa" w Branicach(26.10.2019)
Coraz więcej Polaków cierpi na choroby psychiczne. Liczba lekarzy psychiatrów lokuje nasz kraj na ostatnim miejscach w Europie. Zapewnienie opieki dla pacjentów z zaburzeniami psychicznymi jest również zadaniem samorządów lokalnych. Jednocześnie przybywa osób w wieku 60 plus. Barierą jest deficyt miejsc dla seniorów w całodobowych placówkach opiekuńczych podległych powiatom. O tych problemach rozmawialiśmy w Samorządowej Loży Radiowej ze Szpitala Specjalistycznego w Branicach.
- Nasz szpital ma 476 łóżek – przedstawił placówkę Krzysztof Nazimek, dyrektora Specjalistycznego Szpitala w Branicach. - Są dwa oddziały psychiatrii ogólnej, oddział rehabilitacji neurologicznej, oddział detoksykacyjny i Zakład Opiekuńczo Leczniczy. Od niedawna funkcjonuje oddział pielęgnacyjno - opiekuńczy, który docelowo będzie liczył 17 łóżek. Jest też oddział psychiatrii sądowej o podstawowym zabezpieczeniu. Szpitale psychiatryczne to problem kadry i występujące od wielu lat niedoszacowanie finansowania. Problem kadry robi się dramatyczny, bo brakuje nie tylko lekarzy psychiatrów, ale wszystkich specjalnościach. Szpital w Branicach ma bardziej dotkliwe kłopoty w tym zakresie. Wynikają one także z jego peryferyjnego położenia.

Lecznica ta podlega samorządowi województwa opolskiego.

- To, co dotyka Branic jest chorobą, która dotyczy całego systemu opieki zdrowotnej w Polsce – powiedział Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego z Mniejszości Niemieckiej. - Miejsc, gdzie deficyty te skutkują ograniczaniem i zawieszaniem działalności oddziałów mamy bardzo wiele. Dodatkowo jeszcze pojawiają się pewne niebezpieczeństwa. Myśmy informowali o tym podczas kampanii wyborczej. Zwracaliśmy uwagę, że problemem jest także regulacja prawna dotycząca ilości pielęgniarek niezbędnych do prowadzenia oddziałów właśnie psychiatrycznych. Ona wejdzie za jakiś czas, ale gdy trzeba będzie przestrzegać tych norm zatrudnienia określonych przez ministra zdrowia wówczas dojdzie do dramatycznego ograniczenia dostępu do usług dlatego, że to będzie wymagało w takim szpitalu, jak w Branicach zwiększenia zatrudnienia pielęgniarek o sto procent. Nie mówię już o skutkach finansowych. To jest przeszkoda, która ogranicza funkcjonowanie całego systemu opieki zdrowotnej. Zawsze psychiatria traktowana była jako ostanie ogniwo, do którego dokładał organizator lecznictwa, czyli minister zdrowia. Deficyt lekarzy psychiatrii powoduje, że jesteśmy w coraz gorszej sytuacji. Stan psychiczny naszego społeczeństwa nie poprawia się, a pogarsza. Powodem jest życie w pędzie, co powoduje, że coraz częściej popadamy w różnego rodzaju zaburzenia, które wymagają wsparcia psychologów i lekarzy. System opieki medycznej wymaga radykalnej zmiany.

Na pierwszą wizytę w Poradni Zdrowia Psychicznego w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia trzeba czekać w Opolu i Branicach trzy miesiące.

- Odnośnie lekarzy zaniedbania są już od szeregu lat – skomentował sytuację Marian Podkówka, radny powiatu głubczyckiego z Prawa i Sprawiedliwości zarazem członek Rady Społecznej Szpitala w Branicach. - Teraz ciężko będzie to nadrobić. Rząd PiS otworzył na uniwersytetach kierunki medyczne. Jest to wielki postęp. Trzeba poczekać z dziesięć lat, żeby wykształcić tą fachową kadrę, która wpłynie na ten rynek i polepszy usługi lekarskie.

W miastach powiatowych trudny jest też dostęp do psychologów i psychoterapeutów.

- Dostęp ten jest bardzo słaby – uważa Radosław Roszkowski, starosta prudnicki z Platformy Obywatelskiej. - Np. w powiatowej komisji orzekania o niepełnosprawności mamy tylko jednego psychologa. W sytuacji rezygnacji tej osoby - z powodu chociażby niewielkich stawek, które tam oferujemy - to mielibyśmy ogromny problem. Ku mojemu zdziwieniu na konferencjach m.in. ogólnopolskich mówi się o braku pieniędzy w służbie zdrowia. W mojej ocenia najważniejszym problem jest nikły dostęp do kadry medycznej. Za mało jest studentów medycyny. Są duże ograniczenia w naborze na te studia. Chyba też zbyt łatwo pozbywamy się lekarzy wyjeżdżających za granicę. Zbyt mocno blokujemy dostęp do naszego rynku lekarzom np. ze wschodu. Chodzi tutaj przede wszystkim o nostryfikację dyplomów.

Opolszczyzna wyludnia się, a średnia wieku jej mieszkańców wzrasta. Coraz więcej mamy seniorów oraz przewlekle chorych. Jednocześnie są kolejki oczekujących na przyjęcie do Domów Pomocy Społecznej. Na Opolszczyźnie najwięcej takich placówek jest w gminie Branice i w powiecie głubczyckim. Jest tam ich w sumie osiem.

- Od bardzo wielu lat do naszych placówek są kolejki – potwierdza Małgorzata Krywko – Trznadel, dyrektor Zespołu Domu Pomocy Społecznej w Klisinie. - Mamy bardzo duży dom. To są 743 osoby. Świadczymy usługi dla seniorów oraz osób przewlekle i psychicznie chorych. Przyjmujemy ludzi z całej Polski. Tylko 20 procent podopiecznych to są mieszkańcy naszego powiatu. Zawsze będę mówiła, że zarobki są małe. Średni zarobek roczny np. opiekuna kwalifikowanego to jest u nas 3,1 tys. zł. Brakuje nam fizjoterapeutów, instruktorów terapii zajęciowej. W Branicach można podnieść kwalifikacje i uzyskać dyplom opiekuna kwalifikowanego, dlatego większość naszej załogi posiada takie dyplomy.

Prowadzenie DPS jest zadaniem własnym powiatów. Na ten cel otrzymują pieniądze od państwa.

- Powiat głubczycki to DPS sprofilowane na psychicznie i nerwowo chorych – mówi Piotr Soczyński, starosta Głubczycki. - Na przyjęcie do tych placówek oczekuje kilkadziesiąt osób. Od początku tego roku rozporządzenie ministra polityki społecznej zablokowało możliwość rozwoju DPS. Taka placówka powiatu głubczyckiego została potraktowana instytucjonalnie. Rozporządzenie mówi, że DPS nie może liczyć więcej, niż stu mieszkańców. Wcześniejsze rozporządzenie odnosiło się do obiektu budowlanego. To które obecnie obowiązuje odnosi się do instytucji DPS. Przed ośmiu laty połączyliśmy wszystkie DPS na terenie naszego powiatu. To jest osiem fili. Dzisiaj nie może powstać, ani jeden nowy DPS w naszym powiecie i to mimo tego, że mamy ambicje rozwijać się w tym kierunku. To też są stanowiska pracy.

- Trochę dokładamy do DPS, a szczególnie do zadań inwestycyjnych. Nie jest to dla nas większy problem. W bieżącej perspektywie finansowej Unii Europejskiej, w Programie Operacyjnym Województwa Opolskiego brakowało pieniędzy przeznaczonych na publiczne DPS. Były dość duże pieniądze na wsparcie prywatnych DPS. Powinno się to zmienić w nowej perspektywie rozdziału unijnych funduszy. Potrzebujemy tego wsparcia. – stwierdził starosta prudnicki.

Według Głównego Urzędu Statystycznego przybywa osób, u których zdiagnozowano problemy psychiczne wymagające leczenia. Statystyki podają, że jeden na pięciu Polaków ma problemy natury psychologicznej. Zaledwie niewielki odsetek podejmuje związane z tym leczenie.

Samorządową Lożę Radiową prowadził Jan Poniatyszyn. Zaproszenie do programu przyjęli:
  • Małgorzata Krywko-Trznadel, dyrektor Zespołu Domu Pomocy Społecznej w Klisinie,
  • Piotr Soczyński, starosta Głubczycki,
  • Radosław Roszkowski, starosta prudnicki z Platformy Obywatelskiej,
  • Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego z Mniejszości Niemieckiej,
  • Krzysztof Nazimek, dyrektora Specjalistycznego Szpitala w Branicach,
  • Marian Podkówka, radny powiatu głubczyckiego z Prawa i Sprawiedliwości zarazem członek Rady Społecznej Szpitala w Branicach.

Zobacz także

2019-11-16, godz. 15:20 Samorządowa Loża Radiowa w Farskiej Stodole w Biedrzychowicach – zobacz i posłuchaj! [FILM, ZDJĘCIA] Maleje prestiż funkcji sołtysa, wieś się wyludnia, a jej mieszkańcy już nie tak chętnie angażują się w działalność społeczną. Sołectwa są istotnym ogniwem w funkcjonowaniu… » więcej 2019-11-09, godz. 17:55 Samorządowa Loża Radiowa w Prudniku – zobacz i posłuchaj! Narastają problemy finansowe samorządów lokalnych. Powodem tego są spadek ich dochodów oraz rosnące wydatki. Przyszły rok budżetowy może okazać się bardzo trudny… » więcej 2019-10-31, godz. 16:14 Samorządowa Loża Radiowa (02.11.19) - zobacz i posłuchaj! [FILM] Skontrolowane gminy często lekceważyły kwestie zarządzania cmentarzami komunalnymi. Większość ograniczała się do spraw podstawowych: zapewnienia miejsc pochówku… » więcej 2019-10-19, godz. 16:54 Samorządowa Loża Radiowa w Nysie (19.10.19) Spada liczba placówek bibliotecznych, ubywa ich czytelników - takie informacje podaje Główny Urząd Statystyczny. Według raportu Biblioteki Narodowej tylko 37 procent… » więcej 2019-10-05, godz. 14:53 Samorządowa Loża Radiowa z Praszki Czy gminy czeka znaczący spadek dochodów? Jak przyciągać inwestorów tworzących miejsca pracy? Czy więcej zapłacimy za odbiór śmieci? Głównie o tych problemach… » więcej 2019-09-28, godz. 15:11 Samorządowa Loża Radiowa z Grodkowa - Gdy zaczynałem urzędowanie w 2002 roku, nasza gmina miała 20200 mieszkańców – mówi Marek Antoniewicz, burmistrz Grodkowa. - Obecnie jest ich 19500. Ten trend… » więcej 2019-09-21, godz. 11:24 Samorządowa Loża Radiowa z Głogówka W tym tygodniu Samorządowa Loża Radiowa z Głogówka. Z zaproszonymi gośćmi spotkaliśmy się w tamtejszym ratuszu, by rozmawiać o problemach na styku parlamentu… » więcej 2019-09-14, godz. 14:40 Samorządowa Loża Radiowa z Rogowa Opolskiego Czy w kolejnej kadencji parlamentu da się zbudować samorządowe porozumienie ponad podziałami politycznymi? Zastanawiali się nad tym uczestnicy Loży Samorządowej… » więcej 2019-09-07, godz. 11:59 Samorządowa Loża Radiowa z Otmuchowa [FILM, ZDJĘCIA] O korzyściach dla sprawowania mandatu posła czy senatora, płynących z wcześniejszych doświadczeń samorządowych, mówili uczestnicy Loży Samorządowej nadawanej z… » więcej 2019-09-01, godz. 13:00 "Samorządowa Loża Radiowa" w Brzegu [FILM, ZDJĘCIA] Samorządową Lożę Radiową z Brzegu zdominowały tematy związane z turystyką, walką ze smogiem oraz pracą na rzecz odnawiania tamtejszych zabytków. W naszej wakacyjnej… » więcej
12345
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »