Radio Opole » W cztery oczy / Poglądy i osądy » Nasze rozmowy » Marcelina Zawisza i Janusz Kowalski o programie ... » Janusz Kowalski ...
Janusz Kowalski o ideologicznych sporach lewicy i prawicy
Janusz Kowalski, kandydat PiS do Sejmu
- Jak słyszę o unijnych standardach, to od razu się irytuję. Dla mnie ważne są polskie standardy i chciałbym, żeby to polskie standardy stały się standardami unijnymi. Tak jak mówił w Lublinie prezes Kaczyński, to Polska jest oazą wolności. Nie damy sobie narzucić obyczajowych nowinek, bo to działa tak, że jeśli ustąpimy w jednej kwestii, to zaraz pojawi się następna w rodzaju zgody na adopcję dzieci przez pary homoseksualne. Nie ma takiej zgody! Takie działania trzeba twardo zastopować już na pierwszym etapie - mówił w "Poglądach i osądach" Janusz Kowalski, kandydat PiS do Sejmu, startujący z 3. miejsca opolskiej listy prawicy.

Kowalski zgadza się z tezą, że dawny marksizm został zastąpiony przez marksizm kulturowy, który zakłada tak zwany "marsz przez instytucje".

- Już to widzimy na uczelniach. Prof. Nalaskowski z Torunia został zawieszony za politycznie niepoprawne wystąpienie. To skandal, bo uczelnia powinna być miejscem swobodnej debaty. Pamiętam czasy, gdy na naszym Uniwersytecie Opolskim, kilkanaście lat temu, sekowani byli ludzie o prawicowych poglądach. Dziś na szczęście tak nie jest - mówił nasz gość.

Kowalski wspomniał też o swojej interwencji w Strzelcach Opolskich, gdzie zawiadomił o tym, że jeden ze straganiarzy handluje replikami hitlerowskich odznaczeń. - Nie ma na to zgody. Tu muszę pochwalić błyskawiczną i stanowczą reakcję strzeleckiej policji - stwierdził Kowalski.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »