Radio Opole » Muzyka » Felietony muzyczne » Między nutami: muzyka jest najważniejsza
2017-12-02, 18:41 Autor: Małgorzata Ślusarczyk

Między nutami: muzyka jest najważniejsza

Antoni Wit podczas koncertu w Opolu © [fot. Małgorzata Ślusarczyk]
Antoni Wit podczas koncertu w Opolu © [fot. Małgorzata Ślusarczyk]
Wielu młodych adeptów sztuki muzycznej dzielnie walczy o zagranie każdej nuty i zrealizowanie wszystkich tajemnych znaków, jakimi posługują się kompozytorzy. Gorzej, jeśli dojrzali muzycy także poprzestają na odgrywaniu tego co w nutach, na graniu nut. A przecież prawdziwa muzyka ukryta jest między nutami.

Oczywiście w muzyce wiele spraw jest umownych i bardzo subiektywnych. Początkujący odkrywcy świata klasyki mogą dostać zawrotu głowy od wszelakich rozbieżności. Raz każą grać dokładnie jak w nutach i nie wychylać się poza kreskę taktową, ani w żaden inny sposób nie dokładać własnych pomysłów, bo będzie "niestylistycznie". Za chwilę jednak mówią "dołóż coś od siebie, daj się porwać i nie graj bezmyślnie jak maszyna". Nie jest łatwo poruszać się w tym zawiłym świecie, ale właśnie dlatego tak wiele lat wymaga poznanie różnych tajników, by wiedzieć gdzie można sobie pozwolić na swobodę, a gdzie nie. I na tym też polega piękno, niepowtarzalność i wieczna przygoda z muzyką.

Okazuje się, że nie inaczej jest choćby w świecie spod znaku batuty. Gest dyrygencki, technika dyrygencka - istota zawodu i znak rozpoznawczy (bo przecież dla zbyt wielu dyrygent to "ten co macha przed orkiestrą") - to wszystko jest ważne, ale z pewnością nie najważniejsze. Muzyk nie może skupić się wyłącznie na graniu, zapominając o słuchaniu! Podobnie (a może tym bardziej!?) dyrygent. Śpiewak czy instrumentalista ma utrudnione zadanie i przez bliski kontakt z instrumentem brak mu odpowiedniego dystansu. Stąd pojawia się potrzeba obecności tzw. trzeciego ucha - osoby (profesora, innego muzyka), która podpowie, wskaże kierunek pracy, wyłowi nieścisłości lub podzieli się wrażeniami z perspektywy słuchacza. Na swój sposób trzecim uchem orkiestry jest właśnie dyrygent.

- Słuchanie orkiestry, dla młodego dyrygenta, który zaczyna dyrygować, to naprawdę jest problem - przyznaje wybitny dyrygent Antoni Wit. - Z biegiem lat przekonałem się, że dobrze jest słuchać jaki jest rezultat, który wychodzi z orkiestry, żeby to porównywać z tym, co jest we mnie, z tą moją jakąś wizją.

Muzyka wymaga tego, aby w nią wejść głęboko i zaangażować się bez reszty. To sztuka zazdrosna, która jednak potrafi się bardzo pięknie odpłacić wiernym i otwartym na nią ludziom. Oczywiście o ile nie stanowi dla nas wyłącznie "muzycznej tapety", tła dla codzienności. Co ciekawe, ta sztuka wymaga zaangażowania od każdego słuchacza - zarówno tego, który ją tworzy, kreuje (byle nie "odtwarza"!), jak i tego, który jest wyłącznie odbiorcą. Nie wystarczy sama technika, warsztat, nawet w przypadku dyrygentów, od których zależy przecież przebieg utworów orkiestrowych czy chóralnych.

- W dyrygowaniu najważniejsza jest muzyka - mówi Antoni Wit. - Wszystko co się robi, gesty dyrygenta i jego uwagi, ma służyć nadrzędnemu celowi: żeby muzyka, którą kreujemy, była piękna.

Nie zapominajmy więc o słuchaniu - przy graniu, śpiewaniu i dyrygowaniu, ale także - paradoksalnie - przy samym słuchaniu muzyki. A od czasu do czasu pozwólmy też swoim uszom nasycić się brzmieniem ciszy...

Zobacz także

2019-04-14, godz. 13:09 Płyta tygodnia: Alicja Majewska - Żyć się chce Album Alicji Majewskiej "Żyć się chce" z premierowym materiałem ukazał się 22 marca, dwa i pół roku po płycie „Wszystko może się stać”. Na nowym krążku ikona ... » więcej 2019-04-07, godz. 21:28 Płyta tygodnia: Bryan Adams - Shine A Light „Shine A Light” to 14 album studyjny w dorobku kanadyjskiego gitarzysty i wokalisty Bryana Adamsa. Znalazło się na nim 12 premierowych utworów, które łączą ro ... » więcej 2019-03-31, godz. 21:52 Płyta tygodnia: Marcin Spenner - Na czas Długa i kręta droga prowadziła Marcina Spennera od zespołu grającego progresywnego rocka, przez telewizyjny show i próby podbicia radiowych playlist, aż po de ... » więcej 2019-03-24, godz. 19:12 Płyta tygodnia: Hozier - Wasteland, Baby! Płyta jest następcą EP-ki „Nina Cried Power”, na której Hozier współpracował m.in. z legendami soul i R'n'B - Mavis Staples i Bookerem T. Jonesem. Wydawnictwo ... » więcej 2019-03-17, godz. 21:00 Płyta tygodnia: Luis Fonsi - Vida Nowy album Luisa Fonsi, autora wielkich przebojów „Despacito”, „Échame La Culpa”, „Calypso” i „Imposible” – „Vida” pojawił się na początku lutego w sklepach i ... » więcej 2019-03-10, godz. 20:39 Płyta tygodnia: Voo Voo - Za niebawem Po spokojnej, klimatycznej płycie „7” Voo Voo wraca z nowym albumem „Za niebawem”. Premierowy materiał stawia na żywioł, rytm i mocniejsze gitarowe akcenty. W ... » więcej 2019-03-03, godz. 20:18 Płyta tygodnia: Backstreet Boys - DNA Kiedy w połowie poprzedniej dekady doszło do reaktywacji Backstreet Boys, stało się jasne, że ten megapopularny w latach 90. boysband wrócił do gry, już nie j ... » więcej 2019-02-24, godz. 19:45 Płyta tygodnia: Patrycja Markowska i Grzegorz Markowski - Droga Pierwsza wspólna, długo wyczekiwana przez fanów płyta Patrycji Markowskiej i Grzegorza Markowskiego nie jest pierwszym artystycznym przedsięwzięciem wokalisty ... » więcej 2019-02-17, godz. 20:51 Płyta tygodnia: Clean Bandit - What Is Love? W tym tygodniu prezentujemy drugi album angielskiego tria Clean Bandit. Twórcy hitu "Rockabye" zaprosili do współpracy znakomitych gości. Clean Bandit tworzą ... » więcej 2019-02-10, godz. 20:06 Płyta tygodnia: Michael Buble - Love Końcówka roku 2018 była bardzo owocna artystycznie dla jednego z najwspanialszych wokalistów na świecie - Michaela Bublé, a jednocześnie dramatycznie trudna w ... » więcej
12345
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej »